sobota, 10 czerwca 2017

Przegląd z telefonu - Maj

Pewnie się powtórzę, czas pędzi tak szybko, że nie jest się wstanie ogarnąć wszystkiego.
Zatem blog leży, obiecałam sobie, że choć miesięczne streszczenia będę robić ;-)

Zaczęliśmy malować płot w ogrodzie na szaro, obfite deszcze i porywiste wiatry skutecznie nam to utrudniły.
Jak skończymy podzielę się z Wami jak też szary wygląda na płocie ;-)

Tatuś zrobił eleganckie skrzyneczki na zioła, a tymczasem zagnieździły się tam kwiaty.

Czasem pokazuje się nam słońce i wtedy chce nam się działać i żyć.

Olko i jego make-up zrobiony przez koleżanki Mai i zapewne ja samą:-)

Majunia złapała w końcu ospę wietrzną.


Byliśmy w Scarborough, cudowne miejsce!!
Jak się wyrobię zrobię relację.
W drodze powrotnej Olusiowi zaczęły wyskakiwać pęcherzyki ospy wietrznej.
Tym sposobem mamy ospę wietrzną w dwupaku za sobą!

Spełniły się Mai marzenia i uzbierała sobie na Pompom Wow



Oraz Fidget spinner



Przyszedł mój wymarzony stół!!!!
(też sobie uzbierałam...hahaha)
Kocham GO!!!

Zmotywowało nas to do pomalowania ściany tablicową farbą.
Tak naprawdę wstrzymywaliśmy się z tą decyzją, bo się obawialiśmy jak będzie wyglądał ciemny kolor i jak będzie z kredą - słyszałam różne opinie na ten temat.
Jeszcze jej nie użytkujemy, trzeba odczekać około tyg. aby farba nabrała mocy!


Jeszcze chwila i będziemy testować! Zdam relację na 100%

Na urodziny kupiłam sobie lampę do hybryd.
Początki były trudne!
Teraz jestem mega zadowolona.
Robiłam sesję wspaniałej rodzinki, najmniejszy jej członek miał niecałe 2 tyg.


Obecnie mamy problem z "kupsztylem", Olko pięknie robi "siusiu" na nocniczek.
Kupa to nasza zmora, zaciska tą dupinkę i nie chce zrobić na nocnik.
W pampersa też nie chce... tak przesiadujemy po 40 min na kibelku, wspomagamy się glukozą, pijemy dużo, ale to wszystko na nic. Młody zaciska zwieracze z niewiarygodną siłą.
Poradźcie dziewczyny co ja mam robić, bo oszaleję niebawem!
Piszę posta tylko dlatego, że Olko śpi.




Na bierząco znajdziecie nas na INSTAGRAMIE

Dziękuję, ze jesteście z nami już tak długo:*
Buziole dla Was

4 komentarze:

  1. Cuudna fotorelacja Madziu :)))) Dzieciaczki Pieknie rosna :)) Alee Oliego dziewczyny pomalowaly hihi :))) O tych pomponikach to nawet nie wiedzialysmy z Emilie :)) Sliczne pazurki :))) W ogrodzie Cuuudnie ,ojj widze ze zapracowani na okraglo Jestescie :) A stol w kuchni Piekny :)) Pozdrawiam Was cieplutko :))) Buziaki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aguś, ściskam mocno😘😘😘

      Usuń
  2. Uwielbiam Wasze przeglady!
    Swietny odcien szarosci na ogrod, bardzo mi sie podoba.
    Stol bomba, dla nas jednak musialby byc dwa razy wiekszy :) Lubimy sie rozwalic przy stole ;) No i ten make up... boziu, w pierwszej chwili myslalam, ze Olo jakis chory :))) Buziaki dla Was xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są różne rodzaje w tym stylu stołów , więc każdy znajdzie coś dla siebie. Nam w kuchni niestety został mały kont, ciężko było coś zmieścić. Niestety!!! Sama wiesz jakie rozmiary mają ang. domy 😒 Ja też jak Olusia zobaczyłam myślałam, że spadne z krzesła haha... A on mówił -Ja sam tak. Również mocno sciskamy😘😘😘

      Usuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety