niedziela, 26 lutego 2017

Moja słodka codzienność

Ferie za nami, błogo spędziliśmy czas wylegując się w łóżku jak najdłużej.
Oczywiście jak zawsze z glutami po pas, ale chyba już przywykliśmy wszyscy do takiej codzienności.
Dwa tygodnie szkoły, miesiąc kipy i czekamy na wolne.
Podleczymy się podczas ferii, ba nawet powiem - ZDROWI jesteśmy.
Dwa tygodnie szkoły i znów kipsztyle :(
tak w kółko...
Czekam z utęsknieniem na wiosnę, na ciepłą aurę i słoneczko.
Choć na troszkę odsapniemy od chorób, mam nadzieję.

Praca domowa za nami!


Oluś i jego ukochany strój policjanta!


Siostrzano - braterskie wygłupy, które najczęściej kończą się rykiem.
Znacie to: -Bo on mnie uderzył...
-A Olek czemu też płacze?
-Bo mu oddałam!
Proste prawda?


Ukochane prace manualne Olka. Dajcie mu farby, ciastolinę i chłopaka nie ma :-)


Oluś ma też zapędy KUCHARSKIE.
Najlepsze zajęcie świata!



 Moja codzienność kręci się koło wyciskanych soków.
Chcemy się wzmocnić, nic nam tak naprawdę tej odporności nie poprawia.
Macie jakieś sprawdzone sposoby?


Obiecuje sobie zawsze, że dziś dzień bez sprzątania i co...? nadgorliwoscia piekło jest wyścielone, ale i tak na scierce jadę😉


Kuchnią nadal się nie nacieszyłam.
Nie przypuszczałam, że bedzie tyle mi radości dawać .


Poranki i wieczory nabrały nowego znaczenia, uwielbiam zrobić sobie kawę i posiedzieć w mojej nowej kuchni.
Wcześniej tego nigdy nie robiłam... wchodziłam do kuchni i wypadałam jak oparzona ;-)


Pozdrawiam ślicznie M 

1 komentarz:

  1. Cuuudne dzieciaczki :))) I widac Tworcze po Mamie :)))) Kuchnie masz Cudowna :)) Pamietam jak moja byla gotowa i szczerze do dzisiaj sie nia nacieszyc nie umiem :))) Kochana Zdrowka Wam Zycze !!!! Pozdrawiam Was cieplutko :))) Buziaki :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety