niedziela, 8 stycznia 2017

Poświątecznie :)

Kolejne święta spędziliśmy w Uk, tęsknota w tym okresie jest silniejsza niż w zwykle dni, dzięki dzieciom łatwiej sobie człowiek z nią radzi.

Oczywiście jak co roku nasz renifer został wytargany z utęsknieniem, wyprany i powieszony.
Zadania adwentowe powstawały w dzień wcześniej, tak mi jest najwygodniej.
Tutorial na nasz kalendarz adwentowy KLIK

Pokaże Wam jedno z fajniejszych zadań adwentowych, otóż zdobiliśmy poduszki z ikei Gurli filcem.
Udało mi się go dostać bardzo tanio na ebayu, bo za 3,50f - 10 sztuk A4.
Do szczęścia Mi wiele nie trzeba ;-)
Szablony przerysowane bezpośrednio z komputera mieliśmy.


Oluś był szczęśliwy, bo normalnie mazaków w łapkę nie dostaje, po kilku incydentach czekają na lepsze czasy.


Tak wyglądają gotowe poduszki.


Majeczki pierwsza osobista choinka, oczywiście różowa... a jakże!!!


Zabawy z Photoshopem


Moi ukochani kucharze i pierniczenie.


Olusia pierwsze, samodzielne wycinanie pierniczków.


Przedstawiam dwóch pierniko-żerców.


Jak to zwyczajem bywa na jednym pierniczeniu się nie skończyło.
Tym razem pierniczki powstały z ozdobami wszelkiego rodzaju.


Kolejne zadanie adwentowe, które Olusia mało interesowało, wolał jeść ciasteczka.


Nasz stół wigilijny udekorowaliśmy zielonymi gałązkami, bombkami w kolorze niebieskim, miętowym świecznikiem i bezpiecznymi dla dzieci lampkami.
Spójności zero z otoczeniem, ale mała Agentka Maja sobie tak zażyczyła.


Kuchenne rewolucje zakończone, w tym roku przygotowywanie potraw było czystą przyjemnością.


Kocham ta moją nową kuchnię ogromnie, a że remontowaliśmy sami, to tym bardziej ją ubóstwiam.
Jest biało, jasno, czysto, przejrzyście, IDEALNIE ale...
nigdy więcej...!!!
hahahah


Domek adwentowy kupiłam na wyprzedaży w tym roku za uwaga 2f, brakowało mu jednych drzwi.
Piękny jest!
W głowie wciąż widzę go w innym kolorze, karce się ogromnie za to, bo choć rok niech będzie orginalnie pomalowany.


Święta, Święta i po świętach... 

czas zrzucić świąteczne sadełka...

czas na nowe projekty, nowe wyzwania i remonty..
Wiecie, mój mąż nienawidzi słowa REMONT, a mamy jeszcze korytarz i naszą sypialnie do odnowienia :-)
hahahah

Cały rok przed nami i Wami nie zmarnujcie Go.

12 komentarzy:

  1. Uwielbiam na Was patrzeć. Nasz maluch też dostał szlaban na pisaczki :D Szkoda, że ten świąteczny czas tak szybko przemija...
    Mój mąż dał mi zakaz używania jakichkolwiek narzędzi od czasu jak szpachelką chciałam poprawić ścianę, a w efekcie wymienialiśmy jeszcze sufit :D Jak proszę by kupił trochę farby to wraca do domu jak by mu diabeł ogon podpalił :D
    Ale w sumie to mu się nie dziwię bo u mnie ,,szybkie malowanko" zazwyczaj kończy się rozpierduchą połowy domu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha za to po remoncie pełne szczęście i duma ze daliśmy radę. Ja uwielbiam... Mój mąż zawsze mówi - sama będziesz to robić😝😝😝 tym razem... Ale staje na wysokości zadania 😉 Odnośnie świat zdecydowanie za szybko mijają, w przyszłym roku zaczynamy od 1 grudnia 😂😂😂

      Usuń
  2. Ślicznie u ciebie bo rodzinnie, swiateczi i kolorowo. Wspaniały pomysł z tymi poduszkami i rodzinnym ozdabianiem.
    Słowo remont to zakazane słowo i niezbyt lubiane czynności. Malowanie, czyszczenie ścian, wymiana paneli, zrywanie tapet i cały ten balagan wokół potrawfia wyprowadzić z równowagi nawet świętego. Pozdrawiam w nowym roku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękujemy ślicznie za mile słowa 😊 Dokładnie remonty tylko dla ludzi o stalowych nerwach, zwłaszcza jeśli się jest bohaterem domu 😉

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ u Was nastrojowo! Pięknie! U nas też w tym roku pierniki pachniały i na szczęście do świąt się uchowały. Choć zagrożone były bardzo :) Pozdrawiamy Was serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy ślicznie, praca zbiorowa 😉 a pierniki zawsze musimy pięć przynajmniej raz jeszcze 😊
      Pozdrowienia gorące

      Usuń
  5. tak dawno was nie było! mój olek na warsztatach pierniczkowych cała produkcje od razu zjadał:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lapalam oddech od blogosfery😉 A tak szczerze dużo się działo, spokojniejsza codzienność nadchodzi wiec może i czasu dla siebie znajdę więcej, mam nadzieje.
      Pozdrawiam gorąco

      Usuń
  6. Ale fajnie u Was! pięknie:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. ale świątecznie! ślicznie :) pozdrowienia i wszystkiego dobrego w Nowym Roku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje slicznie i wzajemnosci :-)

      Usuń
  8. Aleeez ja uwielbiam Cie czytac ,ogladac Wasze zdjecia :)))) Cuuudnie i jeszcze raz Cuuuudnie :))) Buuziaki Madziu posylam :)) Aleez dzieciaczki Slodkie Ci porosly :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...