piątek, 4 grudnia 2015

zmagania

Nasza codzienność spowita jest milionami chusteczek, kaszlem i litrami wody...
na dość złego mnie dopadło...
przed @ jestem tak osłabiona, że gdyby ktoś kichnął po drugiej stronie ulicy ja na pewno złapię!

Zastanawiałam się czy jakaś część ciała mnie nie boli... nie ma takiej...
mimo to suniemy z świątecznym bagażem..
sprzątanie zostawiam na kiedyś tam, robienie codziennych czynności mnie wykańcza, a co dopiero świąteczne porządki.
Mój ból pleców przeszedł prawie całkowicie, po czym Olek zachorował ...
teraz to dopiero mnie boli :-(

Maja wciąż kaszle pomimo antyb. i inhalacji...
udało nam się pomimo to znaleźć dzień pogodny bez halnego i Maja wysłała z tata list do świętego.


Ciasteczka upieczone!


Widziałam cudowną inspirację na wianek z ciastek.
Robimy kolo odrysowując talerz i układamy ciasteczka.


Po upieczeniu przewiązujemy wstążką i wieszamy, niestety maślane ciastka są za kruche i mi pękł wianek.
Mamy zamiar robić pierniczki więc może z nich wyjdzie:)


Szukałam idealnego przepisu na lukier bez białka, odstrasza mnie surowe jajko.
Znalazłam przepis na lukier z pianek, cukru pudru i wody. 
KLIK ja dodałam znacznie więcej cukru pudru, sypałam na oko.
Lukier jest wówczas nie klejący po zaschnięciu, dobrze klei i jest smaczny.
Znacie inny przepis na lukier bez białek?


Majeczka świetnie się bawiła przy dekorowaniu...
Myślę, że próba z lukrem nam się powiodła.


Jak ja bym tak chciała!!


Ktoś ze mną??

7 komentarzy:

  1. Ja! Zdecydowanie ja! Tez chce przespac ten czas chorob...
    Miko naszczescie juz wraca do siebie, ja nadal kaszle... dzisiaj nie moglam spac do 3:30 bo sie dusilam... do tego na kilka dni stracilam smak i wech... tragedia. Zero przyjemnosci z jedzenia...
    A tak poza tym, to zazdroszcze Wam, ze macie energie robic juz swiateczne wypieki.
    U nas wszystko na razie konczy sie na planach...
    Zdrowka dla Was!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze ja mialam dzis tak samo w nocy, do 4 się obijalam od scian! Dzis lekarz i antyb i dla mnie :((( lepsze to niż tak sie czuc! Dzieci na szczescie szybko sie regeneruja, gorzej z nami staruszkami :/ Szkoda tylko ze szanowna mlodziez nie przyniesie herbatki do łóżka!

      Wypieki byly przed moim totalnym rozłożeniem, teraz nic nie robię tylko pije i pije herbatke z miodkiem, chciałabym jeszcze w sen zapaść jak miś, spokoj i cisze mieć!

      Zdrówka oby ta wiosna szybciej przyszła.

      Usuń
  2. Skorzystam z przepisu na lukier bo ja też mam awers do surowego białka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aaa to o tym wianku wspominalas :))) Sliczny wyszedl i szkoda ,ze pekl Wam. Moze i my zrobimy ,ale z piernika :)) Co do lukru ,znajomy zamiast bialka daje wode,tez wychodzi ,ale nie jest juz taki bialusienki. Kochana Zdrowka i jeszcze raz Zdrowka Wam Zycze !!!! Trzymaj sie tam Dzielnie !!! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo zdrówka...Denisek też wiecznie kaszlący i przeziebiony / 3 dni przedszkola i 5 dni chorowania i tak w kółko/ - okazało się ze ma przerośnięty migdał i to ma wpływ na odporność....ciasteczka wyglądaja smacznie..mniam

    OdpowiedzUsuń
  5. dużo zdrówka Kochani u nas minęło u Arkadiuszka i Mateuszka w tym roku jakoś tak łagodnie przechodzimy póki co Aro cięzko wszystkie przeziębienia :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję, że czujesz się już lepiej! Na wszelki wypadek życzę zdrówka dla całej Twojej rodzinki :) Wiem jak się czujesz bo ja miałam takich chorowitych kilka tygodni - spadek odporności a tu nawet żadnych leków brać nie mogłam :| Teraz na szczęście lepiej :)
    My też już listy do Mikołaja wysłaliśmy - co więcej odpowiedział nam przysyłając filmik :) Miny dzieci bezcenne :) Oby jak najdłużej wierzyły w Mikołaja, Wróżkę Zębuszkę czy Zajączka Wielkanocnego ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

"Dzieci tu były" (9) 2017 (3) akcesoria do sesji (3) Ankieta (1) buduar (16) buziaczek (2) candy (14) car boot (1) chalkpaint (6) chorujemy (18) ciąża (26) Ciocia Marzenka (1) codzienność (80) dekoracje (14) dialogi rodzinne (42) Diy (71) dom (25) dryNites (4) dylemat (37) dzidziuś (45) emigracja (6) film (6) fotorelacja (128) gadzety (48) ikea (3) ikea material (2) inspiracje (65) instagram (4) jedzenie (9) Kalendarz adwentowy (8) kolka (1) konkurs (15) kreatywnie (33) książki (13) Kto czyta nie błądzi (2) licytacja (6) linki (24) list do Mai (1) mama (22) Marlenka (11) miesiecznica (25) modowe inspiracje (23) moj pierwszy raz (97) Moja słodka codzinność (170) Mój pierwszy raz (2) muzeum (1) od (1) odnawiam (6) ogródek (16) paplam (42) pieluszki (1) pokój dziecinny (27) pomagamy (3) porady (55) poród (3) pro (1) Przegląd z telefonu (13) przepis (23) przeróbki (9) recenzja (29) recykling (3) rodzina (19) rozdawajka (5) sen (8) sesja (16) stylizacje (7) swieta (48) Szkoła Maja (8) szycie (92) teledyski (20) testujemy (19) tilda (67) trudne tematy (10) tutek (37) tutorial (3) umiejętności (59) upolowane (16) uroczystosc (39) wakacje (5) wojna (1) wspomnienia (7) wycieczki (5) wydatki (9) wygrana (5) wykroje (20) wymianka (7) wyniki (13) wyróżnienia (7) wystrój (22) Wywiad z dzieckiem (2) wyzwanie (3) zabawa (24) zabawki (26) zabawy (40) zabki (9) zdobycze wyprzedażowe (9) zębowa maskotka (2) zęby (8) zrzucam kilo za kilem (4) zwiedzamy (18) żywność (9)