wtorek, 24 listopada 2015

Kreatywnie..

tak mija mi listopad, który jest deszczowy w tym roku, bardziej niż zazwyczaj.
Dziś od ponad dwóch -  trzech tygodni dojrzałam słońce, potrzebujemy Go więcej!!!

Chciałam Wam pokazać coś szybkiego i pysznego, czyli różyczki jabłkowe z ciastem francuskim.
Super je się robi, moim dzieciom smakują strasznie.
Ja przepis wzięłam stąd KLIK


Maja była zaproszona na tematyczne urodziny z tej okazji powstało body dla Olivka - Olafa :-)
Święta czuję więc nie mogłam bez czapy Mikołaja.


Przerobiłam starą bluzę na alaaa dressss... z przewaga na alaaaa..
Oczywiście brudny był zaraz po założeniu :-)


nie wyszło tak jak chciałam za karę Go nie wykończę ...ooo 


Moje śpiochy
 

Niespodzianka dla Mai... Tarlatata, która została okrzyknięta podróbą
-Ładna mamo, a kiedy zrobisz mi tą prawdziwą???
Noooooo żesz Ty... najlepiej siąść i płakać!!!
Kochana córeczka mamusi 

Mała przeróbka doniczki i upolowany świecznik za 3f cały z drewna, ciężki, solidny
Inne pomysły na zmianę wyglądu doniczki KLIK


Muszę Wam pokazać coś fantastycznego, ledową żarówkę, która jest na pilota i zmienia kolory
Małą rzecz a cieszy!!
Znajdziecie ją pod nazwą led colour changing bulb


Dunelm są świetne przeceny na kosze wszelakie i skrzynie, my już jeden upolowałyśmy
Nasze cieplutkie kocyki mają swoje miejsce nareszcie.


Maja ubrana w kombinezon Olivka biegała i się śmiała z brata, że taki żart mu wycięła, a on nie ma się w co ubrać.
-Cóż Olku zostajesz w domu!
Biedny tupał ze złości...łatwego życia to on nie ma.

Słońca Kochani Wam życzę!


14 komentarzy:

  1. Lubię Was podglądać takich :) A te róże cudowne, zrobię!

    OdpowiedzUsuń
  2. taka Mama to skarb - rewelacyjny dres :)) przypomina mi się moja Mama, jak szyła mi i mojej siostrze takie same spódnice :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieje ze wciagne Maje w szycie, fajnie by bylo miec wspolna pasje :)

      Usuń
  3. Haha dla mnie Tarlatata jak oryginał no ale dzieci, to mają oko więc wiesz, następnym razem musisz się bardziej wysilić ;)
    A te różyczki widziałam już kilka razy ale jakoś nie po drodze mi z nimi było, mimo, że sporo piekę. Muszę się skusić, bo wyglądają obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mai sie kolor rak i nog nie podobal.. tzn nie byly czarne :P
      różyczki smakuja oblednie, Olek z Maja uwielbiaja :P

      Usuń
  4. Nie nudzicie sie ,ojj nie :))) Baardzo podobaja mi sie body z Olafem :))) Chyba przez to ,ze na dniach Olafa bede szyc :))) Sliczne te Twoje pociechy Madziu :)) Rozyczki widzialam ,ale i slyszalam ,ze bylyby jeszcze lepsze jak by sie gdzies tam upchalo jeszcze jakiegos drzemiku :) Moze mnie ktoregos dnia natchnie i zrobie :))) Co do lali dla mnie wyglada Suuper ;)))) Taka troszke przeerazajaca haha bo z jednym okiem :)) Ale i Suuper :) Buuziaki posylam dla Was :)) Trzymajcie sie tam cieplutko i niech to slonce sie pokazuje wkoncu !!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. dzemik był agus a jakze :-) Lala jest ulubiona postacia Mai z książki :-)
      Buziaki i niech igla leciutko idzie pod Olafem :-)

      Usuń
  5. wesoła jak zawsze u Was :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ciasteczka wyglądają znakomicie, a lampeczkę taką mamy (konika oczywiście) jest super, zwłaszcza, że oprócz zmiany kolorów jeszcze można pojaśniać/przyciemniać.
    Słonka życzymy! u nas dziś świeci od rana, ale zimno jest pomimo to!

    OdpowiedzUsuń
  7. widziałam te podusie, zastanawiałam się nad nią. Kupiłam sobie dzbanek:) wrzuce na insta dziś:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Różyczki miałam przyjemność jeść. Są mega ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

"Dzieci tu były" (9) 2017 (3) akcesoria do sesji (3) Ankieta (1) buduar (16) buziaczek (2) candy (14) car boot (1) chalkpaint (6) chorujemy (18) ciąża (26) Ciocia Marzenka (1) codzienność (80) dekoracje (14) dialogi rodzinne (42) Diy (71) dom (25) dryNites (4) dylemat (37) dzidziuś (45) emigracja (6) film (6) fotorelacja (128) gadzety (48) ikea (3) ikea material (2) inspiracje (65) instagram (4) jedzenie (9) Kalendarz adwentowy (8) kolka (1) konkurs (15) kreatywnie (33) książki (13) Kto czyta nie błądzi (2) licytacja (6) linki (24) list do Mai (1) mama (22) Marlenka (11) miesiecznica (25) modowe inspiracje (23) moj pierwszy raz (97) Moja słodka codzinność (170) Mój pierwszy raz (2) muzeum (1) od (1) odnawiam (6) ogródek (16) paplam (42) pieluszki (1) pokój dziecinny (27) pomagamy (3) porady (55) poród (3) pro (1) Przegląd z telefonu (13) przepis (23) przeróbki (9) recenzja (29) recykling (3) rodzina (19) rozdawajka (5) sen (8) sesja (16) stylizacje (7) swieta (48) Szkoła Maja (8) szycie (92) teledyski (20) testujemy (19) tilda (67) trudne tematy (10) tutek (37) tutorial (3) umiejętności (59) upolowane (16) uroczystosc (39) wakacje (5) wojna (1) wspomnienia (7) wycieczki (5) wydatki (9) wygrana (5) wykroje (20) wymianka (7) wyniki (13) wyróżnienia (7) wystrój (22) Wywiad z dzieckiem (2) wyzwanie (3) zabawa (24) zabawki (26) zabawy (40) zabki (9) zdobycze wyprzedażowe (9) zębowa maskotka (2) zęby (8) zrzucam kilo za kilem (4) zwiedzamy (18) żywność (9)