poniedziałek, 9 listopada 2015

Dzień ognia/Bonfire night

Zapewne wielu z Was zastanawia się o co chodzi w "Bonfire night", ja również...

Przybliżając i nie przeciągając...
"Historycznie rzecz biorąc Anglicy świętują udaremnienie spisku mającego w 1605 roku wysadzić w powietrze rodzinę królewską oraz Parlament. Oczywiście powiecie – jakże świętować jak się im nie udało?? No cóż, być może Anglicy jakoś bardziej się przywiązują do Parlamentu niż my. Zresztą, kto ich tam zrozumie...
(my byśmy świętowali jakby się udało zapewne ;-))
   Pokrótce, w tamtych czasach sprawy przedstawiały się następująco. Kilkadziesiąt lat przed spiskiem doszło do zerwania więzów łączących Królestwo Anglii z rzymskim katolicyzmem i papieżem i narodzin niezależnego Kościoła anglikańskiego. Od tego czasu katolikom w Anglii nie działo się najlepiej, mówiąc wprost byli obiektem prześladowań, tortur, a jeśli ich wiara okazywała się szczególnie płomienna to zasilano nimi stosy. Sami widzicie – przewalone. Katolicy nie wyzbyli się jednak nadziei, że w końcu na tronie angielskim zasiądzie ‘właściwy’ władca i nawróci kraj na ‘słuszną’ drogę – wystarczy poczekać. Pech polegał na tym, że przez ostatnie niemal 100 lat zmiana była właściwie tylko jedna, mianowicie Henryka VIII zastąpiła jego córka Elżbieta I (pech – anglikanka). Po 45 latach panowania Elżbieta umiera, dzieję się to w roku 1603 – czyli już o krok od interesujących nas wydarzeń. Wstąpienie na tron nowego władcy jest ostatnią nadzieją wiernych Kościołowi rzymskiemu Anglików, nadzieją jednak złudną, gdyż Jakub I, mimo katolickiej matki, nie zaprzestał prześladowań – znowu pech...."
Więcej możecie przeczytać TU
Stos w naszej dzielnicy wyglądał tak...

początkowo nie było groźnie...


iskry wiatr niósł naprawdę daleko...


musieliśmy się cofnąć do tyłu, ogień palił w oczy...




Dla dzieci największą atrakcją były frytki...


co tam mega wielkie ognisko...


czy fajerwerki...


Ogień jest przerażającym żywiołem.






Dziwne święto dla mnie, dla nich kolejna okazja by iść do "pubu".

Miłego tygodnia.

8 komentarzy:

  1. wow piękne święto i jakie widowiskowe uwielbiam ogień.
    jeśli masz ochotę czytać mojego bloga to prześlij mi swój adres mail na mój olgap@uznam.net.pl wtedy wyślę Ci zaproszenie

    OdpowiedzUsuń
  2. hmm, rzeczywiście dziwna troszkę forma świętowania ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez mam takie odczucia ... choc powinnam się juz przyzwyczaic.

      Usuń
  3. No forma świętowania niecodzienna - to trzeba przyznać ale... Widowiskowo się to wszystko odbywa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda super i nie wiem dlaczego skojarzyło mi się z "Grą o tron" :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...