piątek, 18 września 2015

Inwazja Europy?

Przestałam oglądać wiadomości, boję się włączyć fb...
 boję się, że w każdej chwili może nastąpić koniec...
koniec spokojnego życia w którym czuję się"bezpieczna"

Serce walczy z rozumem, z jednej strony chciałabym wyciągnąć rękę, pomóc...
a z drugiej...
cóż strach mnie paraliżuje.

Strach przed religią ortodoksyjną, przed ludźmi w sile wieku. Większość z imigrantów to mężczyźni silni, młodzi... zbudują meczety, wprowadzą prawo szariatu... błagam nie mówcie, że tak nie będzie...
już robią co chcą!!!

Dlaczego Europa na to pozwala?
Dlaczego my na to pozwalamy?

Boję się, że moje dzieci będą musiały wyznawać Islam aby żyć.

Podobno dobrocią piekło jest zbudowane!
Ileż to razy w historii i w życiu Ci, którym pomogło się najbardziej stają się największymi wrogami!

Płakać się mi chce, spac w nocy nie mogę... co my gotujemy swoim dzieciom!!!
a potem wnukom????

Tu znajdziecie przykład jak będzie wszędzie, a tak już jest w UK

Parę słów do Pani Premier



Gdzie wolność słowa moi drodzy..?

Poddanie Francji

Strasznie się boję, jeśli to co media ukrywają jest prawdą!

Co jeśli Ci wszyscy imigranci zajmą nasze domy?
Zabiorą nam wszystko za co nasi przodkowie walczyli?



Wariuję, czy tylko ja?

14 komentarzy:

  1. Ja też się boję panicznie tak jak tu...
    Jak nie Putin to Islam....

    OdpowiedzUsuń
  2. Straszne to wszystko jest :((((

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze, chyba sie dalas poniesc zbiorowej histerii. Ludzie, uspokujcie sie. Tyle milionow ludzi nie da sie zmienic przez kilka tysiecy, z ktorych to nie wszyscy islamisci pragnacy zmieniac swiat. A znasz dobrze swoich sasiadow, mieszkancow swojego mista? Wiesz co z nich naprawde za ludzie? I dziwie sie, ze pisze to osoba, ktora sama jest emigrantka. Ktora mieszka w kraju, w ktorym panuje wolnosc wyznania i jest tu pzeciez ich tak wiele. Sa islamisci, muzlumanie, zydzi, katolicy. Kazdy stara sie normalnie zyc i funkcjonowac. Malo np w Blackburn muzlumanow i meczetow? Myslisz, ze malo ich w Londynie i kazdym wiekszym miescie w Anglii? Czy wplywa to na jakosc naszego zycia? Ja tego nie odczuwam jakos...Nie budujmy negatywnych stereotypow, bo nie sluzy to niczemu dobremu, naprawde...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Historia oceni czy to zbiorowa histeria czy też nie!!! wiedzialam że ktos doczepi się do mojej emigracji, coz znam swoich sasiadow i wlasnie dlatego mnie to przeraza! nawet na ziemi demokratycznej nie zyja jak oni!
      Pozdrawiam Cie cieplo Mirko i obys miala racje.

      Usuń
    2. Jedynymi osobami innego wyznania, ktore chcialy mnie nawracac, to co jakis czas pukajacy do moich drzwi swiadkowie Jehowy...Niestety, prawda jest taka, ze najwiekszymi rasistami jakich w zyciu spotkalam to niestety Polacy. I widzialam mnostwo naszych, ktorzy nie potrafia sie asymilowac - jedzenie tylko z polskiego sklepu, chlanie pod wspolnym blokiem i oknami sasiadow, wyzywanie i zaczepianie Anglikow przez naszych cudownych rodakow, agresywne zachowanie, glosne przeklinanie - to tylko niektore zachowania "naszych", ktorych bylam tu swiadkiem...Niestety drzazge u innych, belki u siebie....

      Usuń
    3. Mirka ja nie o nawracaniu a globalizacji, która moze nie nastapi za rok, dwa a rozciagnie się w czasie...
      Nie wierzę że nie masz cienia wahania???
      Ja się boje cholernie, nie tyle o siebie a o swoje dzieci, wnuki... niestety nic tego nie zmieni!!! za bardzo kocham swoja rodzine, aby byc tak otwartym

      Usuń
    4. Anglia jest juz dawno globalna wioska. Wiedzialam, ze tak jest zanim zdecydowalam sie tu przeprowadzic i sama wybralam takie zycie. Bac sie powinnam chyba od samego poczatku, szczegolnie ze najpierw mieszkalam w Watford, gdzie muzlumaninow i meczetow od zatrzesienia...O Polske, z taka skala rasizmu, nie boje sie juz wogole. Paszport wciaz mam ;)
      Wiesz Bee, ja mam sie o co codziennie bac - o zdrowie moich dzieci, o to, czy jeden z moich synkow bedzie musial miec operacje serduszka, czy nie, o to, cze beda szczesliwi, akceptowani i kochani...Nie moge brac na barki jeszcze problemow calego swiata. Choc boli mnie krzywda kazdego, to zycie mnie zahartowalo. Staram sie miec zdrowy dystans do wszystkiego, takze do zbiorowej histerii i wszystkich wiadomosci, ktore mnie atakuja z kazdej strony...Pozdrawiam! :)

      Usuń
    5. Mi widocznie zabrakło zdrowego dystansu, raczej Go nie znajdę gdy cala Europe zalewaja imigranci, w wiekszosci mezczyzni w sile wieku... statystyki mnie przerazaja i są bardzo prawdopodobne...
      Mariusz Max Kolonko ten Pan sie nie myli niestety
      Pozdrawiam i zdrówka dla was, oby Wam się ulozylo wszystko dobrze!

      Usuń
    6. Tak tylko przypomne, ze codziennie do Wielkiej Brytanii naplywa droga legalna o wiele wiecej imigrantow. Takze mezczyzn w sile wieku ;) Cytujesz mi linki, ktore przelewaja mi sie przez walla na fb, wiele z nich nieprawdziwych i sztucznie spreparowanych. Nie daj sie zwariowac, naprawde...

      Usuń
    7. Ja szanuje Twoje zdanie, moje jest inne. Zobacz statystki przecietna rodzina europejska ma jedno dwoje dzieci, żadko troje. A muzułmanie od 3 wzwyż, niebawem mniejszość stanie się większością i to nie są dyrdymały z fb. Oni nie muszą do nas strzelać! Europa przyjmie legalnych imigrantów, a ile dotrze drogą nielegalną, co będzie w zimie gdy nie beda miec gdzie mieszkać?Namioty im rozbija? Przeczytałaś o szariacie w Uk - link wyżej.. właśnie tak załatwia sprawy większość etniczna w danym obszarze! Poczytaj o Szwecji!!! Ja uważam, że będzie masakra jeśli nie teraz to za 20- 30 lat! Dałam się "zwariować" za późno! Zobacz sobie filmik ostatni ekspansja na Europe trwa od wieków, tym razem im się powiedzie i to bez wojny!

      Usuń
    8. Sorki przejezyczyłam się o Szwajcarii http://wpolityce.pl/swiat/264896-niewygodna-prawda-o-imigrantach-szwajcarzy-skarza-sie-ze-oni-nie-chca-pracowac-wola-zyc-z-zasilkow-stalismy-sie-ich-zakladnikami

      Usuń
  4. mam podobne odczucia...przykro mi że Ci ludzie tak cierpią, ale myślę też o nas ile złego moze się stać

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy28/1/16 13:41

    O matko mala bee, dziękuję Ci za ten post, identycznie myślę jak Ty i również jestem pełna obaw, ale nie o siebie, a o swoje dzieci się martwię. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...