wtorek, 8 września 2015

DIY-zmieniamy wygląd świeczki


Chodziły za mną piękne świece, niestety koszt takiej jednorazowej ozdoby jest duży.
Nie lubię wydawać pieniędzy na raz, na zachciankę...
dlatego zostałam z marzeniem...
aż zobaczyłam świetny patent na zrobienie sobie świeczki samemu!

Próbowałam znaleźć oryginalną wersje, zawiodłam więc pokaże Wam moje dzieło ;-)
Potrzebne:
- świeczka
- serwetka
- żelazko
-dobre chęci


Z serwetki wycinamy wysokość i szerokość naszej świeczki następnie rozrywamy ją.
Potrzebna nam będzie cienka, ozdobna warstwa.


Przykładamy ją do świeczki i ciepłym żelazkiem wprasowujemy w świeczkę
:-)

Zostaje nam cieszyć się z rezultatów ;-)


Ja na szybko robiłam, w sumie nie wierzyłam, że wyjdzie więc źle sobie wymierzyłam nadruk na świeczce.

Pamiętajcie dobrze wymierzcie, wytnijcie i zgrzejcie :-)


Miłego tygodnia!

ps. sezon na choróbska uważam za otwarty...
dopadło nas!

18 komentarzy:

  1. Zdrowia dla Was!
    Chorobsko juz ze szkoly?
    Dzieki za patent, sprobuje napewno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że tak... wczesniej nic nie bylo, Maja chyba jest uczulona na szkole... albo ... sama nie wiem juz!
      a jak u Was z alergia? ja chyba musze udac sie do Was do Polskiej kliniki bo oszaleje jak tak dalej bedzie!

      Pomysl jest extra, a ze wyszedl tym bardziej mi sie podoba!

      Usuń
    2. Jak na razie z alergia wygrywamy, za to egzema u Miko niestety w UK coraz bardziej dokuczliwa.
      Przez ponad 2.5 tygodnia wakacji zniknela calkowicie (u Miko atakuje opuszki palcow), a po powrocie, juz na drugi dzien paluszki wysuszone........ Slonce robilo swoje, a ze tutaj jego jak na lekarstwo to mamy maly problem :(

      Usuń
    3. zizi my kupilismy pochlaniacz wilgoci ostatnio, nie mam pojecia czy by i Wam pomoglo! u nas wilgotnosc pomimo ogrzewania 75% :(

      Usuń
    4. U nas podobnie.... czsami spada do 60, ale rzadko.
      Tez sie zastanawialismy nad pochlaniaczem...
      U Was sie sprawdza? Spada wilgotnosc w domu?

      Usuń
    5. spada jak chodzi... do 35 czasem... ilosc wodu w pochlaniaczu mnie zadziwia, najgorzej podczas kąpieli rosnie! my mamy z promieniami UV, zobaczymy jak bedzie w zimie. Ja juz świruje nie wiem co jeszcze zrobic zeby dzieci nie chorowaly a one i tak choruja :(

      Usuń
  2. Superaśnie. OOO i moje literki widać, widzę iż wam służą. Cieszę się.

    Pozdrawiam Iz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Literki beda z nami juz zawsze ;-)

      Usuń
  3. Piękna świeczka!

    Zdrówka życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dziekujemy :) mysle ze Maja na szkole jest uczulona...

      Usuń
  4. Suuper wyszlo Madziu :)) Szybko ,prosto i jaki Sliczny efekt koncowy ,tak jak lubie :))) Zdrowka Wam Zycze Madziu !!! Pozdrawiam Was Serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Rewelcja! Świetny patent, koniecznie muszę wykorzystać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jaki oszczedny ;-) fajnie stól można udekorowac, np na halloween a potem świeta :)

      Usuń
  6. Dla mnie niesamowite. Pięknie to wygląda a dodatkowo jaka satysfakcja z tego że można samemu wybrać fakturę i wielkość świeczki. <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz widzę taką metodę zdobienia świeczki :) Wyszła pięknie!
    Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ to się proste wydaje a efekt super :) Zdrówka życzę!
    U nas Fabi już z katarem i lekkim kaszlem ale mam nadzieję, ze uda się wykurować go bez siedzenia w domu ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

"Dzieci tu były" (9) 2017 (3) akcesoria do sesji (3) Ankieta (1) buduar (16) buziaczek (2) candy (14) car boot (1) chalkpaint (6) chorujemy (18) ciąża (26) Ciocia Marzenka (1) codzienność (80) dekoracje (14) dialogi rodzinne (42) Diy (71) dom (24) dryNites (4) dylemat (37) dzidziuś (45) emigracja (6) film (6) fotorelacja (127) gadzety (47) ikea (3) ikea material (2) inspiracje (64) instagram (4) jedzenie (9) Kalendarz adwentowy (8) kolka (1) konkurs (15) kreatywnie (33) książki (12) Kto czyta nie błądzi (1) licytacja (6) linki (24) list do Mai (1) mama (22) Marlenka (11) miesiecznica (25) modowe inspiracje (23) moj pierwszy raz (97) Moja słodka codzinność (170) Mój pierwszy raz (2) muzeum (1) od (1) odnawiam (6) ogródek (16) paplam (41) pieluszki (1) pokój dziecinny (27) pomagamy (3) porady (54) poród (3) pro (1) Przegląd z telefonu (13) przepis (23) przeróbki (9) recenzja (28) recykling (3) rodzina (18) rozdawajka (5) sen (8) sesja (15) stylizacje (6) swieta (48) Szkoła Maja (8) szycie (92) teledyski (20) testujemy (19) tilda (67) trudne tematy (10) tutek (37) tutorial (3) umiejętności (59) upolowane (16) uroczystosc (39) wakacje (5) wojna (1) wspomnienia (7) wycieczki (5) wydatki (8) wygrana (5) wykroje (20) wymianka (7) wyniki (13) wyróżnienia (7) wystrój (22) Wywiad z dzieckiem (2) wyzwanie (3) zabawa (23) zabawki (26) zabawy (40) zabki (9) zdobycze wyprzedażowe (9) zębowa maskotka (2) zęby (8) zrzucam kilo za kilem (4) zwiedzamy (18) żywność (9)