piątek, 31 lipca 2015

Ile można zmieścić w jeden dzień?


U nas dni są wykorzystywane co do joty, zwłaszcza gdy słoneczko się pokaże!

Padający deszcz pcha nas do kuchni, pieczemy, wycinamy lub kleimy.



Popołudniem wyszło upragnione słonko, radość i nadzieje w nas zawitała!
Spakowaliśmy się i w drogę.







W drodze do domu Maja zapytała:
- Ciekawa jestem jak wyglądają zamki księżniczek?
Po chwili byliśmy w drodze na jeden z nich ;-)



Nie ważne, iż zamek był zamknięty ;-)
Z Mają przeszłyśmy dookoła niego, trzymałam ją mocno za sweter, słysząc co chwila:
-Mamo tu nie jest wysoko, możesz mnie puścić...
mhm... ja o mało zawału nie dostałam, nie dlatego, że się boję wysokości...
moja wyobraźnia aż eksplodowała, co bym zrobiła gdyby spadła w dół!





Wiem, że są tam organizowane średniowieczne walki rycerzy, warto więc przed wycieczką zajrzeć na stronkę zamku i zobaczyć kiedy je organizują jako dodatkową atrakcję :)
Podejrzewam, że we wszystkich zamkach takie walki się odbywają 
:-)

Miłego weekendu!

ps. Maja była zdziwiona strasznie
-Mamuś to gdzie te księżniczki mieszkały w końcu?
...

7 komentarzy:

  1. Jak się ma tak kreatywnych rodziców jak Wy, to można zmieścić bardzo dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach! Ale tam u Was pięknie :) Odwiedziny u księżniczki... Pewnie na wakacje wyjechała ;) Uwielbiam takie spontaniczne wyprawy.
    Buziaki :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. dobrzy jesteście, u nas dziś to włoczyłam ogrzewanie i zrobiłam coś na szydełku

    OdpowiedzUsuń
  4. ale piękny zamek.... piękny czas spędzony razem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mozna duzo zmiesci :) Wystarczy tylko chciec, a Wam jak widac sie chce i to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ atrakcji! Pomysłowa ta mama ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Marzy mi się taka wyprawa do zamku z Emilką :)
    U nas słonko od soboty i jak dla mnie to temp. ponad 30 stopni C to za dużo :( Chętnie bym Wam więcej tego słońca podesłała ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

"Dzieci tu były" (9) 2017 (3) akcesoria do sesji (3) Ankieta (1) buduar (16) buziaczek (2) candy (14) car boot (1) chalkpaint (6) chorujemy (18) ciąża (26) Ciocia Marzenka (1) codzienność (80) dekoracje (14) dialogi rodzinne (42) Diy (71) dom (24) dryNites (4) dylemat (37) dzidziuś (45) emigracja (6) film (6) fotorelacja (127) gadzety (47) ikea (3) ikea material (2) inspiracje (64) instagram (4) jedzenie (9) Kalendarz adwentowy (8) kolka (1) konkurs (15) kreatywnie (33) książki (12) Kto czyta nie błądzi (1) licytacja (6) linki (24) list do Mai (1) mama (22) Marlenka (11) miesiecznica (25) modowe inspiracje (23) moj pierwszy raz (97) Moja słodka codzinność (170) Mój pierwszy raz (2) muzeum (1) od (1) odnawiam (6) ogródek (16) paplam (41) pieluszki (1) pokój dziecinny (27) pomagamy (3) porady (54) poród (3) pro (1) Przegląd z telefonu (13) przepis (23) przeróbki (9) recenzja (28) recykling (3) rodzina (18) rozdawajka (5) sen (8) sesja (15) stylizacje (6) swieta (48) Szkoła Maja (8) szycie (92) teledyski (20) testujemy (19) tilda (67) trudne tematy (10) tutek (37) tutorial (3) umiejętności (59) upolowane (16) uroczystosc (39) wakacje (5) wojna (1) wspomnienia (7) wycieczki (5) wydatki (8) wygrana (5) wykroje (20) wymianka (7) wyniki (13) wyróżnienia (7) wystrój (22) Wywiad z dzieckiem (2) wyzwanie (3) zabawa (23) zabawki (26) zabawy (40) zabki (9) zdobycze wyprzedażowe (9) zębowa maskotka (2) zęby (8) zrzucam kilo za kilem (4) zwiedzamy (18) żywność (9)