poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Butowe dylematy


Skończyła się zima… Zmiana pogody, ubioru czy obuwia cieszy mnie najbardziej. 
Ok, najbardziej tego ostatniego… 
:-)
Niesamowite, że przez sezon można zniszczyć bądź zużyć trzy pary butów! 
Okropność!!!
 W tym jedne z nich są skórzane, jednak niszczą się tak samo…

Też tak niszczycie buty ?

 Zaczęłam się nad tym zastanawiać, gdzie jest ten klucz? Gdzie popełniam błąd jeśli chodzi o dobór obuwia? Może chodzi po prostu o markę i sposób produkowania tych przedmiotów? 
Rozmawiałam z siostrzenicą, ona wysłała mi ciekawą stronę: shoe-mania

Napisała:
Może tu warto spróbować, szczególnie moje serce skradły buty bugatti, które kojarzą mi się  z ogromnym prestiżem świetnej maszyny, która do końca życia będzie moim obiektem westchnień!
 No, może te buty będą idealne? Szczególnie buty męskie, które automatycznie kojarzą się z urokiem i pewnością siebie… Oby na ulicach więcej mężczyzn z tak świetnie kojarzącymi się elementami ubioru…

Szalona ma obsesję odnośnie butów męskich ;-)

Dla mnie buty wydają się za drogie niestety, a może warto wydać raz i mieć porządne buty?
Może warto zainwestować w jakość a nie ilość?

Tymczasem poszłam do Primarni i kupiłam dwie pary tenisówek po 2,50 f 
:-)

5 komentarzy:

  1. Warto kupic jedne i porzadne. Trzy lata temu kupilam kozaki z timberlanda. Fakt, kosztowaly fortune, ale biorac pod uwage, ze tyle w nich przelatalam i pewnie jeszcze polatam zwrocily sie! :)
    PS. Kochana, zeby nie bylo....czytam Cie, ale czasu brakuje na komentowanie ostatnio. Widzialam Twoj komentarz a propos domku nextowego... :))) Chcesz go uzyc jako przynety ;)
    Buziole dla Was!
    PS2 Dostalicie list z decyzja o szkole? My tak, Miko dostal sie do szkoly, ktora wybralismy jako pierwsza :))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Pewnie, że jakość a nie ilość. Ale jak masz sporą ilość nóg w domu do ubrania to już inaczej to wygląda;) Tym bardziej, jak dzieciakom noga teraz rośnie, jak na drożdżach.
    Pozdrawiam słonecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja się czasem zawiodłam na jakości, choć może bardziej na dziecku, które w dwa dni potrafi rozwalić na prawdę porządne buty. Przeważnie staję przed dylematem, klika tańszych czy kilka droższych i lepszych.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też szybko zużywam buty :| Za to P. nosi buty kilka sezonów i ciężko namówić go na zakup nowych - "są dobre więc po co zmieniać" ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ostatnie moje buty miałam przez 4 sezony

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...