piątek, 6 lutego 2015

Moja słodka codzienność

Snułam się po kontach, nie miałam ochoty nic zacząć ani skończyć.
Bezsilność i złość do życia czasem do mnie powraca, bo czym jesteśmy?
Prochem, który kiedyś, ktoś rozrzuci na wiatr?

Otrząsnąć się nie mogłam, dzięki Bogu wróciło słońce, zajrzało przez okno, wpuściło trochę nadziei na lepsze jutro.

Wyszliśmy w końcu z chorób, wyszłam do ludzi, wdycham całą sobą zatrute powietrze od spalin, lepsze to niż siedzenie w domu.
Maja 3 tydz. przedszkola kończy bez katarku, jak ja się cieszę, szaleję z radości wręcz, czyżbyśmy w końcu się uodpornili???
Przedszkole nadal zakatarzone i zachrypnięte, Maja nadal biega po podwórku bez opamiętania.
Oby choróbska były za nami.

Zaczęło mi się w końcu chcieć, szukam inspiracji do pokoju Majulki, Olkowi kupiliśmy meble.
Ze starych rzeczy, mebli uzbieraliśmy na większą ich połowę... uwierzyć nie mogłam ;-)
Meble przyjdą nam 10, czyli jeszcze troszeczkę!

Maja w przedszkolu czuje się jak ryba w wodzie, dziś pytała dlaczego ona nie może iść w sobotę i w niedzielę się pobawić?


Siadłam w końcu do maszyny, dzięki Madzik za wyciągnięcie mnie z szyciowego dołka ;-)
Przerobiłam spodnie dresowe na mniejsze.

Prosiłam Maję aby przymierzyła.
-Mamo a co za to dostanę?
-Buziaka
-Eeee to lepiej kinderka, dobra?



 Mocno wykombinowana czapa z resztek!


Kiedyś przerabiałam dla koleżanki bluzke na spodenki i czapeczkę, wczoraj do nas wróciły, kurczę super się noszą ;-)


 Olek nie był interesowny nosząc gacie ;-)


Na koniec pokażę Wam co bym kupiła moim dzieciom gdybym miała mnóstwo pieniądzów!!!

Francuskie bodajże zabawki dla maluchów, jedna od 20 do 50f

Cudowny zestaw par Disneya, cena około 1500f wzwyż...
eh...


No i już naprawdę na koniec inspiracja komody z ikei.

Gdyby mnie długo nie było tzn, że zaszyłam się na śmierć... takie mam bynajmniej plany!
Miłego weekendu!
:*

9 komentarzy:

  1. nie no widzę że u Ciebie się nic nie zmarnuję :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Super ,ze Maji tak sie podoba w przedszkolu :)) Emilie tez wkoncu chodzi ladnie ,uff wkoncu :)) Komoda z Ikei Super :) Ciekawa jestem tych mebelkow malego :))) Buziaki Madziu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietny pomysl na przyozdobienie szuflad :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta komoda wygląda bajecznie :) Co do lalek to wyobrażam sobie jaką Maja miałaby radochę :)
    Spodnie z bluzki super. Już nie mogę się doczekać gdy pochwalisz się kolejnymi szyciowymi cudeńkami :)
    Mnie ostatnio też niemoc ogarnęła - nawet netu nie chce mi się przeglądać w poszukiwaniu kolejnych inspiracji i pomysłów na pokój dzieciaków... Mam nadzieję, że gdy pogoda w końcu się poprawi i wyjrzy słonko to znowu będzie mi się chciało ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kommoda super , tylko nie pasowała by do pokoju Kaia. O jak ja tesknie za czasami, kiedy Kai ubierał uszyte przezemnie ciuchy. Tera pozuje , ale w ulubionych, mocno przybrudzonych i do tego za małych , albo goły.
    Ciszę się , ze zdrowi i oby tak zostało

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale Ty masz fantastyczne pomysły z tymi przeróbkami, no i talent to najważniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super komoda! Fajnie, że tu trafiłam, bo jest bardzo inspirująco! :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Po burzy zawsze przychodzi słońce. Siebie samą tez właśnie próbuję do tego przekonać więc razem może będzie nam łatwiej. Komoda LOVE :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...