niedziela, 23 listopada 2014

Nasz kalendarz adwentowy -tutorial

Inspiracje na nasz kalendarz znalazłam w sklepieTkMax, zakochałam się, a że potrzebne materiały miałam, bo moje dziewczyny mi przysłały, czerwony Marlesia od znajomego w lecie przyniosła, pozostało mi tylko kupić jakiś świąteczny....
i do dzieła :-)

Wykroje

Rogi należy pomniejszyć lub narysować swoje

wzór na nogi i ręce, mogą być takie ;-)

Gotowa głowa

długość wybieracie same...

aby usztywnić materiał można użyć flizeliny

Ja usztywniłam materiał przez kijek

Po zszyciu boków pora na głowę

Tak wygląda gotowy, kieszonki prasujemy zakładając w koło i przyszywamy.

Pod ostatnia chowamy nogi i przyszywamy

Kalendarz gotowy

Majunia miała ubaw, sama kieszonki zapełniła, dziecka radość jest bezcenna.
 Kindol musiał być różowy ;-)

Zadania z głowy ;-)

Podoba Wam się renifer Dzwoneczek ?
Koszt 3,50f, maszyna do szycia fajna rzecz!!!


:-*
ps. proszę Agnieszkę, która wygrała licytację o skontaktowanie się ze mną, do jutra do 10rano.
Pomagamy dziewczyny, pomagamy.. pamiętajcie o licytacji u Agi i Mamy sokole oko!!!

29 komentarzy:

  1. Przepiekny!!!
    Ja zdradze Ci, ze nasz kalendarz tez bedzie reniferowy ;)
    Nie jestem nawet w polowie pracy, wiec zazdroszcze Wam gotowego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D Ja musiałąm się uwinąć, kułam póki żelazo gorące, dwie noce nie moje ;-) Udało się, to najważniejsze :)

      Usuń
  2. śliczny, ja robiłam dla synka kalendarz z rolek po papierze toaletowym:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam o takim też, ale przepadłam jak zobaczyłam te z materiaów:P

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, pracy przy nim troszkę jest ale sie opałacało, Majka szczęściem tryskała :-)

      Usuń
  4. Tak sie patrze i patrze i stwierdzam fakt ,ze Wasz Renifer jest Fajniejszy jak ten ze sklepu :)))) Suuuper Ci on wyszedl :) I fajnie ,ze tutka zrobilas ,na pewno sie komus przyda :)))) Buuziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że tak myślisz... Kurczę mi tamte też się podobaja, najchetniej wszystkie bym chciałą :)

      Usuń
  5. Piękny ten kalendarz ja nie tworzę kalendarza adwentowego nigdy nie było tego u nas też w domu jakoś tak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może czas zmienić tradycję ;-)

      Usuń
    2. Czasu na wszystko brak po za tym sama nie wiem jaka jest idea tego kalendarza adwentowego :/

      Usuń
  6. Fantastyczny. Ja bym nie ogarnęła mimo tutorialu ale popatrzeć i pozazdrościć mogę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejku, jestes po prostu fantastyczna! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajowski reniferek :) Ja planowałam zrobić jakiś z kolorowego papieru ale pewni nic z tego nie będzie - lenistwo + paskudne przeziębienie + fotoksiążka dla teściów ze zdjęciami wnuków (czyli przeglądanie zdjęć prawie z 6 lat!) i skończy się na kalendarzu ze sklepu z czekoladowymi niespodziankami w środku ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niesamowicie fajny pomysł :) Nie mam komu takiego zrobić.. no chyba, że mężowi:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny pomysł na kalendarz :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. przepiekny!!! uwielbiam Twoje rekodzieło!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję pięknie za miłę słowa dziewczyny <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajniutkie, tylko kiedy na to wszystko znaleźć czas??? Madzia chyba nie ma szans. Mogę tylko pomarzyć, że kiedyś w wolnej chwili...ech.

    Pozdrawiam Iz

    OdpowiedzUsuń
  14. Jesteś genialna !!!
    Boski kalendarz i renifer :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szablon rogów wykorzystałam do stworzenia opaski renifera dla mojego królika. :D Zdjęcia do konkursu zrobiłam z tymi różkami. :D Normalnie jak prawdziwy renifer.

    OdpowiedzUsuń
  16. Idealny kalendarz adwentowy! Cudo! Tez chce taki! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

"Dzieci tu były" (9) 2017 (3) akcesoria do sesji (3) Ankieta (1) buduar (16) buziaczek (2) candy (14) car boot (1) chalkpaint (6) chorujemy (18) ciąża (26) Ciocia Marzenka (1) codzienność (80) dekoracje (14) dialogi rodzinne (42) Diy (71) dom (25) dryNites (4) dylemat (37) dzidziuś (45) emigracja (6) film (6) fotorelacja (128) gadzety (48) ikea (3) ikea material (2) inspiracje (65) instagram (4) jedzenie (9) Kalendarz adwentowy (8) kolka (1) konkurs (15) kreatywnie (33) książki (13) Kto czyta nie błądzi (2) licytacja (6) linki (24) list do Mai (1) mama (22) Marlenka (11) miesiecznica (25) modowe inspiracje (23) moj pierwszy raz (97) Moja słodka codzinność (170) Mój pierwszy raz (2) muzeum (1) od (1) odnawiam (6) ogródek (16) paplam (42) pieluszki (1) pokój dziecinny (27) pomagamy (3) porady (55) poród (3) pro (1) Przegląd z telefonu (13) przepis (23) przeróbki (9) recenzja (29) recykling (3) rodzina (19) rozdawajka (5) sen (8) sesja (16) stylizacje (7) swieta (48) Szkoła Maja (8) szycie (92) teledyski (20) testujemy (19) tilda (67) trudne tematy (10) tutek (37) tutorial (3) umiejętności (59) upolowane (16) uroczystosc (39) wakacje (5) wojna (1) wspomnienia (7) wycieczki (5) wydatki (9) wygrana (5) wykroje (20) wymianka (7) wyniki (13) wyróżnienia (7) wystrój (22) Wywiad z dzieckiem (2) wyzwanie (3) zabawa (24) zabawki (26) zabawy (40) zabki (9) zdobycze wyprzedażowe (9) zębowa maskotka (2) zęby (8) zrzucam kilo za kilem (4) zwiedzamy (18) żywność (9)