sobota, 18 października 2014

Przegląd telefonem


Przymiarka do "dżampoliny" zakończona sukcesem, młody od razu załapał o co w tym chodzi.
Maja za nic nie chciała skakać jak była mała, ba włożona podnosiła decybele tak głośne, że szybko nam się odechciało ją wkładać do ustrojstwa ;-)
Oli jak podrośnie będzie miał mega zabawę.

Ciepełko chwilunie było:-)

Moje kochane figurki - niestety Maja nie podziela mojej fascynacji.

 Może z Olivem mi się uda ;-)
Dinozaurom szczęki się ruszają... zakochałam się w nich, chyba jeszcze bardziej niż w elfach.

Mai nowa miłość, droga w dodatku... kolejny cel do oszczędzania
Aby przyblżyć się do zakupu, pyta czasem tatę:
-Tatuś masz dlobne, może Ci nie potsebne?!

Maja miała poważny dylemat:
-Gdzie ten Pan się schował? Jak się on tam zmieścił?!
Coraz bliżej Halloweenn, miałam plany szyciowe, ale chyba nic z tego nie wyjdzie :-(

Maja i Olivek:-*
Ciociuniu dziękujemy za paczuszkę, Konik śpi z Mają <3

:*
ps. dziewczyny serio myślicie, że ja zmuszam Majkę do szlaczkowania...
otóż nie, Maja ma wszystkie książki pod ręką, to ona wybiera co chce robić nie ja :-D

23 komentarze:

  1. Widać, że Oli zadowolony w tej huśtawce! ;)
    moja Natalka też sie zawsze pyta, jak cos chce, czy mam pieniążki jakieś, albo tata, a potem idzie do Emilki ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Widac ,ze malemu sie bardzo podobalo :) Kolo mnie stoi Emilie i krzyczy Koooonik :)))) To akurat milosc Emilie haha :) Suuper maluszki :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maja tez lubi kucyki - teraz mnie namawia na naklejki na ścianę... TWARDA sie staram być, czuje jednak że ulegam :-D

      Usuń
  3. super maluchy:):)
    ps. nawet przez myśl mi nie przeszło,że kogos zmuszasz do czegoś.Nawet trudno by było uwierzyć,że Maja da sie zmusić:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;-) no właśnie jak się da zmusić 3 letnie dziecko :-D ani groźbą ani prośbą sie nie da :-)
      Dziękujemy :*

      Usuń
  4. Fajne maluchy, ale nad korzystaniem ze skoczka głeboko bym się zastanowiła, duuuużo jest o tym w sieci, np. opinia Zawitkowskiego:
    http://forum.gazeta.pl/forum/w,1017,85258670,,Skoczek_co_ja_narobilam_.html?v=2
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoczek to jak chodzik... my dostaliśmy ustrojstwo, używać będziemy sporadychnie i tylko wówczas jak Oli bedzie już dobrze siedział/stał czyli z dobre 2 miesiące jeszcze, w każdym bądź razie dziękuje za opinię :)

      Usuń
  5. Czyżby kucyki Pony były również w modzie. Moje dziecko ma fioła na ich punkcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas są na topie potem odłożone, zapomniane znów wracają ...:-) ponadczasowe !?

      Usuń
  6. tak bardzo jak cię uwielbiam, tak nie pozwalam używać tego czegoś do skakania!
    a ktoś zarzucał, że zmuszasz??? O_O jeśli tak to chyba dlatego, że czyjeś dziecko tego nie potrafi? :)
    Miśka też lubi takie rzeczy :)
    ale gościu rośnie jak na drożdżach!!! cudne masz bliźniaki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi ustrojstwo jest bo jest, ja mam podobne zdanie do Ciebie, aczkolwiek może ze dwa razy Go włożymy jeszcze ;-)
      Odnośnie zmuszania to... hm... tak między wierszami dało sie wyczuć ... a może tylko ja przewrażliwiona jestem ;-)

      Dzięki... aż mnie korci w Majki kiecki Go ubrać, zrobić zdjęcie i zobaczyć czy podobni aż tak bardzo są... ale.. ale czy On mi kiedyś to wybaczy jak dorosnie :P

      Usuń
    2. nie pokazuj mu :PPP
      u mnie tak bywało, że i mąż mylił zdjęcia naszych "bliźniaków" :P

      Usuń
  7. Mały intuicyjnie załapał, że chodzi o skakanie :))) Słodziaki te Twoje pociechy!
    Pozdrawiam :)
    Marta















    OdpowiedzUsuń
  8. cudowne. te plany szyciowe to ja rozumiem, czemu nie wypalą;) przy dwójce ja zapomniałam co to jest realizacja planu hahaha:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciężko, ciężko to fakt.. kiedyś urosną ;-)

      Usuń
  9. No przecież, że nie da się zmusić 3 latkę to szlaczków i innych zadań! :) Ktoś kto tak napisał to nie ma chyba dziecka lub był pod wpływem hehe.
    A co do skoczka to niestety kochana też jestem tego zdania co dziewczyny - jak najdalej od skoczków, chodzików i nosidełek. Wiem co mówię, bo z Tusią 2 lata chodziłam na rehabilitację i napatrzałam się na dzieci, których rodzice korzystali z takiego dobrodziejstwa.... większość z nich żałowała, ze dostali czy kupili.
    Piszę to tylko z dobrego serca, a zrobicie jak będziecie uważali.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ptysiu ja tez jestem podobnego zdania -uszczęśliwiona na siłę zostałam, może włożę GO jeszcze z dwa razy a może wogóle... w każdym bądź razie z Majką nic nie używaliśmy a stopki jej lecą do środka, najprawdopodobniej od stawów biodrowych... niestety w UK nic z tym nie robią... doczekać się nie mogę aż pójdziemy do ortopedy z prawdziwego zdarzenia... bo tu to szkoda gadać!!!

      Usuń
  10. kucysie i kucysie....ja już mam ich po kokardę ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam kucysie, kucysie:-) ja w Elfach jestem zakochana :-D

      Usuń
  11. Ha ha dżampolina rewelacja :))))
    u nas też kucyki atakują :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale cudo do skakania - będzie miał Olivierek sporo radości w sprężynowaniu a mamie ręce odpoczną ;)
    Dinozaury super - u mnie uwielbiają je zarówno Emilka jak i Fabian :) Fajnie, że Maja sama zbiera na swoje wymarzone gadżety i zabawki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...