wtorek, 28 października 2014

6 miesięcznica

Olivek kończy 6 miesięcy, jest rezolutnym chłopcem, każdy sposób wypróbuje by coś dostać.

 Widząc szklankę/kubek cały się trzęsie, chce spróbować, co też rodzic ma w środku, do telerza za wszelką cenę łapkę wsadzić, a nóż moze coś dobrego jedzą ;-)

Nie cierpi leżeć na brzuchu, na plecach, siedzieć, najlepiej by stał.
Posadzony wygina się, aby Go postawić, położony wrzeszczy...smoczek ułatwia nam życie bardzo, gdyby nie on matka, podobno Maja też, czyli obie spakowałybyśmy walizki i ruszyły w świat ;-)


Najlepsze zabawki ma siostra, często jej podkrada.


"Ups zauważyła Maya myślicie ?!"


 Zasypia dużo lepiej niż Maja, bo wystarczy 5/10 min, długość snu również się poprawiła, czasem nawet 2 godzinki ciągiem pośpi.

Przez zmianie czasu idzie spać po 18 i wstaje 5:30... jaki ja mam dłuuuugi dzień!!!
Dziękuję synusiu ;-)

Nauczył się buczeć jak samochód.
 Buczenie to obfituje wielką ilością ślinek - mam prysznic z rana zamiast śniadania, do tego piszczy tak długo aż Mai nie obudzi- przecież nie będzie się sam nudził ;-)

Najczęstsze ksywki nadane przez Maję to:
Mordu
Ty Kupsztylu Mój Malutki
Sid
Bobsztyl
nadal króluje Synuniu
i całą reszta z poprzedniego posta TU

Po pierwszym ząbku, który nam się pojawił moja Mamusia mówiła o przesądzie, iż "Kto pierwszy zobaczy ząbka ten musi coś kupić dziecku", tak więc postawiłam na żyrafę.
Młody przyjął ją entuzjastycznie, wymemlał na wszystkie możliwe sposoby :-)


Więcej o przesądzie znajdziecie TU, cóż różni on się troszkę od tego z moich stron, a szkoda, bo tak to i mi by się coś dostało ;-)


14 października przebił się drugi skurczybyk, równe dwa tyg. po pierwszym.
Obecnie Olivek staje się marudny, nowe ząbki pewnie nacierają.


Taką uśmiechniętą mordkę Mordu widzę najczęściej
:-)

Z siostrą jak to z siostrą, żyje się cudownie, byleby nie przytulała się za bardzo, bo wówczas decybele się podnoszą ;-)


Olivek przy Majce nie ma czasu na nudę ,najchętniej już by za nią biegał, jak ją zobaczy to aż cały chodzi, jak Maja tańczy/śpiewa jego radosne, kogucie piski słychać w całym domu.
Oby Wasza miłość rosła w siłę.

Najlepszego szkrabie :)

20 komentarzy:

  1. Ależ ten czas leci <3 Cudny jest! Ten uśmiech zawadiacki, ten błysk w oku ... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ ten czas leci <3 Cudny jest! Ten uśmiech zawadiacki, ten błysk w oku ... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudnie jest mieć rodzeństwo!!szkoda że jestem jedynaczką ale mam nadzieje że nasza Maja nie będzie nią :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uroczy jest! A Maja świetna starsza siostra :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już 6 miesięcy! Ale szybko zleciało :) Niektóre zwyczaje/przesądy są bardzo fajne. Np. u mojej koleżanki w rodzinie istnieje zwyczaj, że idąc pierwszy raz w odwiedziny do dziecka kupuje się coś i dziecku i mamie ;) Takim sposobem dostałam bardzo ładny sweterek ;) Miła odmiana po prezentach tylko dla Huberta ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja droga blogerko nominowałam Cię do Libster Blog Award. Szczegóły tutaj: http://gisikowo.blogspot.de/2014/10/nominacja-do-liebster-blog-award.html. Zapraszam do zabawy!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne dzieciaczki:))) u mnie też Lileczka by tylko stała i ze snem podobnie zasypia o 18 i wstaje ok 6 :) śmiało można powiedzieć, że z drugim dzieciątkiem łatwiej :]

    OdpowiedzUsuń
  8. Slicznosci :))) Alez ten czas leci ,a dopiero co sie urodzil :) Wszystkiego Najlepszego i Buziaki dla Maluszkow i Ciebie posylam :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale On sie robi podobny do Mai. Dwa fajne slodziaki :) Duzo zdrowka na to pol roczku.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kupsztyl, co to matce tak masakrycznie (!) dzień wydłuża jest przesłodki!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki dziewczyny za miłe słowa, dzieci mi się faktycznie robią jak dwie krople wody ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale on jest rozkoszny :) A ta cwana minka na 3 zdjęciu nie do przebicia!
    Miłość brata do starszej siostry i radość na jej widok to naprawdę coś niesamowitego :) Emila też kocha Fabiego ale nie cieszy się na jego widok aż tak jak on na jej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas jest odwrotnie,to Maja lgnie do brata- pewnie z czasem będzie tak samo jak zacznie dopadać Olivek do Majuli rzeczy, broń boże psuć... w sumie doczekać się nie mogę ;-)

      Usuń
  13. Cudny jest i powiem Ci, że robi się coraz bardziej podobny do Majusi :) Fantastyczne masz dzieciaki Magda!

    OdpowiedzUsuń
  14. Najlepszego dla Przystojniachy!
    Cudny jest! Coraz bardzej przypomina Majke :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...