czwartek, 18 września 2014

Terapia przez sztukę- wpis gościnny

Arteterapia cóż to takiego?

Powszechnie terapia przez sztukę, a mianowicie tworzenie różnorodnych treści plastycznych, graficznych czy pisanych. Poprzez zbiory różnorodnych prac i dzieł jednostek można wnioskować na temat danej osoby.
Maja również stała się takim obiektem badawczym na początku listy, później kartki okolicznościowe, a na koniec typowo arteterapeutyczna praca na podstawie kształtu,
Warto popróbować różnych form z dzieckiem, zarówno analiza najczęściej wybieranych słów przez dziecko oraz ulubione kolory czy kształty. Pochodzi to z teorii psychoanalitycznej, gdyż wszystko ma znaczenie dla człowieka zarówno kolory, które wybiera czy inne elementy. W związku z tym warto przeprowadzać i realizować różne przedsięwzięcia z własną pociechą. Łatwo w ten sposób dowiedzieć się czy dziecko ma lęki nocne czy boi się jakiegoś zwierzątka/rzeczy- co w przyszłości może sygnalizować traumy czy fobie.
Psychologowie mówią, że nie zdarza się nic bez przyczyny, a więc warto zainwestować dosłownie chwilkę i dowiedzieć się wielu ważnych kwestii na temat własnego dziecka.
Na przykład jeśli narysujemy kontur łóżka dziecko symbolicznie może narysować to czego boi się najbardziej lub to, co się najczęściej pociesze śni lub życzenia. Warto to analizować szczególnie, gdy mamy do czynienia ze zmianami w życiu dziecka np, pójście do przedszkola czy rozstanie rodziców. W takich momentach prace arteterapeutyczne różnego rodzaju mogą stać się bardziej przydatne niż zwykła rozmowa. W pracach dziecko może pokazać, nawet to co jest tak na prawdę nie uświadomione, czyli jeśli zapytamy wprost nie dostaniemy odpowiedzi na ten temat.

Maja zafascynowana książeczkami i możliwością dyktowania tekstów cioci... Stwierdziła, że napisze list.
Maja uwielbia nową bajkę Disney'a Frozen. Bajka rzeczywiście ujmuje za serce. Disney'owscy eksperci spisali się na medal i kolejna opowieść okazała się wspaniałym hitem, która podoba się zarówno tym małym jak i większym.
Maja śpiewa i tańczy przy piosence "Let it go!" ulubienicą Mai jest Elsa księżniczka, która posiada nie codzienny dar, dzięki któremu może zamieniać wszystko w lód.


Rodzice obiecali, że kupią Elsę na Boże Narodzenie.
Maja już dziś stwierdziła, że napisze list na początku do Aniołka, później wyróżniony został Święty Mikołaj, a ostatecznie zakończyło się to na cioci.

Maja dyktowała zdania i co chwilę pytała: "Zapisalaś już? Pseczytaj".
Niektóre teksty trzylatki mogą na prawdę zaskoczyć: "Ciociu, piszę do Ciebie list- bo nie mam Elsy. Szukam jej w sklepach i w domu i jej nie ma. Potrzebna mi ona do zabawy."

Długo myślała jakby tu przekonać, jak to złożyć, co powiedzieć,,,?
Aż w końcu: "Proszę, proszę, poproszę, przecież!"

Kolejne zdania również były fantastyczne: "Ciociu, przecież to będzie moja ulubiona zabawka"

Po zakończonym liscie pytam czy to już wszystko, Maja odpowiada: "przecież się trzeba podpisać- pisz. Majusia Maja Bella". Bardzo oryginalnie.


Dzięki Elsie Nasza królewna była najszczęśliwszym dzieckiem na świecie.
Ma już komplet Anny i Elzy- dwóch sióstr, które zostały "rozdzielone" przez dar jednej z nich, która tak kochała swoją siostrę, że nie chciała jej w żaden sposób skrzywdzić, więc stwierdziła wraz z rodzicami, że będzie się izolować.
Niesamowite jakie bodźce podprogowe są nam prezentowane, że dzieci aż tak mocno pragną te a nie inne zabawki. Praca tysięcy ekspertów nie "idzie" w tej firmie na darmo. Jednak o to w bajkach i tego typu produkcjach powinno "chodzić"- przecież ma to być fantastyczne oderwanie od rzeczywistości i tego co nas otacza.

Maja również dyktowała życzenia urodzinowe dla Elsy, która dziś obchodziła urodziny (pewnie będzie tak codziennie). Wspaniale, że Maja chętnie angażuje się w tego typu sytuacje, a najpiękniejsze jest to, że sprawia jej to przyjemność. Więc list i kartka okolicznościowa- zdobyte. Strach pomyśleć co będzie się dalej działo :)



Dziś zaproponowałam Mai dokończenie obrazka.
Sama naszkicowałam jedynie kontur serduszka.
Zaproponowałam dokończenie ów kompozycji. Jest to zadanie arteterapeutyczne stosowane także w psychoterapii, ponieważ to inwencja twórcza dziecka/dorosłego jak tą przestrzeń będzie chciał zagospodarować. Może być to jakiś zwierzak, który charakteryzuje sie pewnymi cechami charakteru czy wyglądu czy jakaś sytuacja. Dużo może to o osobie powiedzieć, oczywiście przy dłuższym analizowaniu i łączeniu arteterapii z innymi możliwościami. Arteterapia to terapia przez sztukę jednak można tu mówić głównie o różnego rodzaju pracach graficznych, które pomagają określić zainteresowania, osobowość czy ewentualne problemy osoby.



Maja na początku narysowała oczka i usta później rzęsy i "blwi". Powstała serduszkowa dziewczynka, a może bardziej serduszkowa księżniczkaa- biorąc pod uwagę aktualne zainteresowania. Bardzo fajna zabawa przy użyciu różnych substancji jak skrawki materiałów, bibuła, czy plastelina może być jeszcze bardziej ciekawa. Oprócz tego wzorów i kształtów jest nieskończenie wiele także zabawa nie musi być jednorazowa. Tego typu metody psychologowie stosują zarówno u dzieci, u dorosłych jak również pacjentów z zaburzeniami natury psychicznej czy po przebytych traumach.
Arteterapia ma szerokie zastosowanie. Jak w każdej metodzie toczy się spór czy warto ją stosować czy też nie...

W razie jakichkolwiek pytań z Waszej strony odnośnie arteterapii czy psychologii- służę 4 letnią wiedzą psychologiczną.

Marlena


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...