środa, 3 września 2014

Moja słodka codzienność

Witamy w naszej słodkiej codzienności :)
Jeśli chcecie poczuć ją bardziej, włączcie Mozarta.
Rozbrzmiewa ON w naszym domu, uspokajając naszego bąbla, łatwiej zasypia, nauczył się nawet mruczeć do niego w trakcie zasypiania :-)
Na każdego potworka znajdzie się sposób.



Maja w poszukiwaniu Anny, drugi zakup ze skarbonki :-)
Obcięłyśmy włoski.

Sweet focie :)

Mai pierwszy raz udało się przejść całe koło - BraVo :)
Matka jak widać czynnie bierze udział w zabawach na placu zabaw ;-)
Drzemka jest dobra wszędzie:)
Małe przemeblowanie w pokoju Pszczoły wywołało eksplozję bałaganu :)



Marlenka też próbowała :-D
Ja wymiękłam, bo przy moim stopniu zmęczenia bym zęby zabiła lub kark złamała ;-D


Udało nam się w końcu dotrzeć na Car boot :-)

Moje słoneczka :)

Maja od 8 września wędruje do przedszkola, jestem bardzo ciekawa pierwszego dnia ku dorosłości.
Niepokój i obawy drzemią we mnie,jednak myślę sobie, że mam dzielna córkę, nowa codzienność będzie przyjęta przez nią z entuzjazmem i radością.

Gorzej ze mną, muszę być silna dla niej, mam nadzieje że moje serducho nie pęknie... jeszcze niedawno była taka malutka.... a teraz...
jest 100% dziewczynka, wiedzącą czego chce...
eh...
Kolejny raz obcinamy pępowinę...

:*

16 komentarzy:

  1. Będziesz silna, dasz radę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I Majka i mama będą dzielne i silne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby :*** Trzymaj kciuki za mnie, żebym sie nie poryczała :)

      Usuń
  3. Anonimowy4/9/14 06:17

    Będzie dobrze bo przedszkole to super miejsce :) A to koło jest fenomenalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koła są świetną atrakcją na placach zabaw nie tylko dla maluchów ;-)

      Usuń
  4. To duży krok! Często dzieci początkowo płaczą i w ogóle, ale potem szybko zapominają, najczęściej w przedszkolu czują się dobrze, mają rówieśników, inne zabawki niż w domu i mnóstwo atrakcji. Gorzej jest z mamami, tak mi się wydaje. to one mają większy problem z tym, że ich dziecko już nie będzie cały czas z nimi... Grunt, żeby nastawić się dobrze od razu i załatwić sobie zajęcie w tym czasie (albo praca, albo coś w domu), co będzie absorbowało uwagę i odwracało ją od spoglądania na zegarek ;)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, wiem że Maja szybko się odnajdzie w nowej sytuacji, TO ja będę pokątnie cierpieć...:-) Zajecie mam - 5 miesiecznego synusia, wiec jakoś to będzie :)
      Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  5. W te pierwsze dni trzeba być czujnym, bo nawet jeżeli 1 i 2 dzień będzie ok. to i tak zawsze przychodzi moment odreagowania i zawahania. A wtedy trzeba motywować.

    OdpowiedzUsuń
  6. Maja to prawdziwa pszczoła w tych skrzydełkach ;) Fabian też od 8 września wędruje do przedszkola ;) Dadzą sobie radę nasze dzieciaki - nawet jeżeli jakieś łezki będą na początku ;) A Ty może łatwiej znajdziesz chwilę na odpoczynek pod nieobecność Majki ;) Pamiętam jak Emila poszła do przedszkola a ja zostałam z Fabianem w domu - było mi lżej i miałam więcej energii i radości na popołudniowe zabawy z córą ;)
    Ale Olivierek rośnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety nie wiem o co w tym kółku chodzi co dziewczyny po nim chodzą, ale przypadł mi do gustu. oświeć mnie co sie z tym robi bo to że się rusza to widzę:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koło kręci się dookoła, mozna na nim siedzieć, chodzić po nim - co jest mega trudne... no i cóż tyle chyba :)

      Usuń
  8. Na pewno Majusia sobie poradzi . Rezolutna i dzielna z niej dziewczynka więc nie ma innej opcji .
    Super zdjęcia . jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzymam kciuki za poniedziałek!
    A obcinanie pępowiny jest potrzebne. I matce i dziecku ;)
    Będzie dobrze :*

    OdpowiedzUsuń
  10. w przedszkolu na pewno będzie fajnie dasz sobie radę :D jakoś nie miałam problemu z oddaniem dziecka do żłobka czy przedszkola. Mama daje radę mus przecież jest mamą :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Trzymam kciuki za Maję, zeby przedszkole się jej podobało, i zeby nie było stresu tyle co u mnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

"Dzieci tu były" (9) 2017 (3) akcesoria do sesji (3) Ankieta (1) buduar (16) buziaczek (2) candy (14) car boot (1) chalkpaint (6) chorujemy (18) ciąża (26) Ciocia Marzenka (1) codzienność (80) dekoracje (14) dialogi rodzinne (42) Diy (71) dom (25) dryNites (4) dylemat (37) dzidziuś (45) emigracja (6) film (6) fotorelacja (128) gadzety (48) ikea (3) ikea material (2) inspiracje (65) instagram (4) jedzenie (9) Kalendarz adwentowy (8) kolka (1) konkurs (15) kreatywnie (33) książki (13) Kto czyta nie błądzi (2) licytacja (6) linki (24) list do Mai (1) mama (22) Marlenka (11) miesiecznica (25) modowe inspiracje (23) moj pierwszy raz (97) Moja słodka codzinność (170) Mój pierwszy raz (2) muzeum (1) od (1) odnawiam (6) ogródek (16) paplam (42) pieluszki (1) pokój dziecinny (27) pomagamy (3) porady (55) poród (3) pro (1) Przegląd z telefonu (13) przepis (23) przeróbki (9) recenzja (29) recykling (3) rodzina (19) rozdawajka (5) sen (8) sesja (16) stylizacje (7) swieta (48) Szkoła Maja (8) szycie (92) teledyski (20) testujemy (19) tilda (67) trudne tematy (10) tutek (37) tutorial (3) umiejętności (59) upolowane (16) uroczystosc (39) wakacje (5) wojna (1) wspomnienia (7) wycieczki (5) wydatki (9) wygrana (5) wykroje (20) wymianka (7) wyniki (13) wyróżnienia (7) wystrój (22) Wywiad z dzieckiem (2) wyzwanie (3) zabawa (24) zabawki (26) zabawy (40) zabki (9) zdobycze wyprzedażowe (9) zębowa maskotka (2) zęby (8) zrzucam kilo za kilem (4) zwiedzamy (18) żywność (9)