wtorek, 8 lipca 2014

Test kosmetyków Mixa

Testowałam ponad miesiąc i przetestowałam, ogólne wrażenie pozytywne, śmie twierdzić iż skóra mi odżyła,  nabrała blasku, nawilżyła się.
Troszkę informacji
 Marka kieruje swoje produkty dla skóry wrażliwej, koncentrują się na dwóch celach "wysokiej skuteczności i łagodności dla skóry, dla efektu bez podrażnień i działania bez efektów ubocznych."
Piszą, że "rygorystycznie opracowujemy receptury produktów, aby w formułach znalazły się tylko te składniki, które są odpowiednie dla skóry wrażliwej i minimalizują ryzyko wystąpienia reakcji alergicznych", niestety  w Płynie micelarnym występuje Hexylene Glycol - który może wywoływać reakcje alergiczne, małe niedopatrzenie ? 
Kosmetyki zawierają alkohol - producent zapewnia że go nie ma, benzeosan, podstawą Mixy jest gliceryna, jeśli ktoś ma naprawdę wrażliwą cerę należało by się zastanowić, z drugiej strony ceny nie są wygórowane, a kosmetyki naprawdę fajne.

Przejdźmy do rzeczy, czyli moja opinia:

Przez wiele... wiele lat używałam tylko kremów Garniera - jak już wspominałam, każda próba zamiany kończyła się dramatem na mojej twarzy, prób znaleźnienia zamiennika było wiele. Ja używam tego samego odkąd sięgam pamięcią, czyli jakieś 6-7 lat albo więcej.. no ileż można...
Wydaje się, że testowanie produktów Mixy spadło mi z nieba ;-)

Dostałam Lekki krem nawilżający 24h przeciw błyszczeniu KLIK, czy podołał..?
Moim zdaniem u mnie się sprawdził jak najbardziej, słynna strefa "T" została zmatowiona tak jak obiecuje producent, skóra nawilżona, promienna - co przy zmęczeniu jest na wagę złota
 ;-)
Czytałam różne opinie na temat kremu, mi porów nie pozatykał, skóra się wygładziła, jeśli chodzi o małą wydajność to zauważyłam, że GO bardzo lubię i wyciskam dużo więcej niż mojego starego kremu,
jeśli chodzi o zmiany trądzikowe - może i faktycznie początkowo zmiana się zaostrza, by rano się zmniejszyć lub zniknąć - bynajmniej u mnie tak było. Nadaje się pod makijaż, nie roluje się.
Czy kupię krem ponownie, jak najbardziej tak, być może łagodzący lub mocno nawilżający na zimę, jestem bardzo ciekawa jak one się sprawdzą na mojej twarzy.
Zdjęcia  składu nie ma, bo pudełko wyrzuciłam :P

Płyn micelarny KLIK - co nam obiecuje producent?
"Niezwykła formuła zawiera micele, które umożliwiają usunięcie makijażu i zanieczyszczeń bez potrzeby pocierania."
Ja wcześniej myje twarz żelem, nie odnotowałam za tem żadnych problemów z oczyszczaniem, faktycznie nie trę, a skóra jest czysta, odświeżona, nie napina się zaraz po umyciu.
Ekstrakt z róży daje bardzo przyjemny zapach, na długo pozostaje wrażenie czystości i świeżość. Ogromny minus dla mnie to sposób aplikacji, za nic nie mogłam się do niej przekonać, początkowo dużo kosmetyku lądowało wszędzie tam gdzie nie należy.
Płyn jest świetny moim zdaniem, jego kupię na 100% jak będę w Pl, umieszczam Go na mojej top liście.
Kupię z ciekawości pozostałe kosmetyki czyli mleczko i tonik, może któraś z Was miała?


Lekkie mleczko do ciała przeciw przesuszaniu KLIK, hmmm...
Bardzo nie lubię nic w siebie wcierać, a że testuję postanowiłam się przyłożyć i mazać się każdego dnia, wrażenia?
Pozytywne, zawsze miałam podrażnioną skórę po depilacji, zdziwiłam się bardzo, bo to pierwszy kosmetyk, który nie zaostrzał, a łagodził skórę.
Świetnie się sprawdza do smarowania mojego nosa podczas napadu alergii ;-) skóra mi się ogromnie łuszczy wówczas, nic do tej pory nie dawało rady -BRAVO :)
Czy kupię kosmetyk? Nie wiem.. pewnie ten będę miała długo za długo, do smarowania nosa.. eh to moje lenistwo :P




Szampon micelarny 250ml -KLIK

Olivkowi nie myłam nim włosów za to ja i Maja ponad miesiąc, wrażenia:
nasze włosy nie przetłuszczają się tak szybko, są lśniące, pięknie pachną, nie zauważyłam większych problemów z rozczesywaniem, po żadnym szamponie nie miałam wrażenia tak czystych, świeżych włosów.
Minusy?
Szampon wydaje mi się za rzadki, wycieka pod palcami, przy myciu głowy dziecka moim zdaniem sprawdziłaby się tak lubiana przez firmę pompka. Głowę trzeba myć dwa razy, aby włosy były czyste, za pierwszym razem szampon nie pieni się tak intensywnie jak producent obiecuje!
Czy kupiłabym produkt - TAK, mi bardzo odpowiada pomimo minusów :-)




Lipidowy żel do ciała i włosów bez mydła 250ml- KLIK

Żelu używam do kąpieli Olivka, czekałam aż skończy równe 2m. Wlewam dwie pompki do wody, myję nim włoski lub to, co można nimi nazwać:-)
Nie wysusza, nie podrażnia, nie uczula, skóra jest przyjemna w dotyku, poprawił się wygląd, zapach jest obłędny, nam starczy na długo, kupimy na pewno.




Ostatni kosmetyk to Krem przeciwzmarszczkowy i ujędrniający, niestety po 45r. życia, nie pokuszę się na niego :P
KILK




Kosmetyki  mojej rodzince pasują, ja bardzo lubię ich zapach, moja skóra stała się bardziej nawilżona, promienista, do tego wrażenie świeżości i czystości, które zapewniają jestem na TAK.
 Myślę, że zagoszczą u nas na stałe, zwłaszcza te do pielęgnacji twarzy, koniecznie muszę kupić sobie mleczko i tonik!! :-)
Oczywiście są to moje odczucia, warto za taką cenę wyrobić sobie własną opinię.

Przebrnęłam przez pierwsza recenzję kosmetyczną, bałam jej się strasznie, mam nadzieje, że wyszło rzetelnie i czytelnie dla wszystkich :)

ps. ceny w PL w porównaniu z dostępnymi w UK to zdzierstwo... niefajnie, porównując płaciłabym 1 za 2...i więcej..... no kurza stopa koguta...!!!!


Post sponsorowany
Dziękuję serdecznie Pani Monice za możliwość testowania :)

5 komentarzy:

  1. My też używamy (testujemy) kosmetyków Mixa, ja jestem bardzo zadowolona. Niebawem też o nich skrobnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda ze w Uk tyle chca za nie, swietną alternatywą są,cena napawdę nie duża do jakości moim zdaniem... jak uważasz?

      Usuń
    2. Jak porównałam ceny w UK i w Rossmannie to nie mogłam uwierzyć, że chodzi o ta samą firmę. Moim zdaniem bardzo dobra jakość jak na taka cenę (polską cenę).

      Usuń
  2. Osobiście z kosmetykami też mam problem. Ciężko mi znaleźć coś co nie sprawi, że moją skórę pokryją krostki. Ale stawiam na jak najbardziej naturalne kosmetyki, powoli uciekam do chemii jak tylko się da :) Właśnie dziś złożyłam zamówienie w Lawendowej Farmie, tym razem oprócz zakupów dla Emilki dorzuciłam coś dla siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja z kosmetykami nie mam problemów, używam ich nie wielu i mam swoje ulubione od lat :) Czasem skuszę się na jakąś nowość może kiedyś Mixy tez wpadną w me ręce. A recenzja bardzo fajna
    :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...