środa, 30 lipca 2014

Moja słodka codzienność

Czas leci a w raz z nim moje dzieci rosną jak na drożdżach, Maja zmienia się co tydzień takie mam wrażenie, o zgrozo obejrzała bajkę z lalkami Barbie i jej się spodobała... przysięgam, jak znosiłam Peppę, Minni na koszulkach tak tej sztucznej pokraki nie dam rady... oby jej szybko przeszło...


Kocham ja taką, dlatego często rozpuszczamy czekoladę, ostatnio robiłam z gruszką i lodami... eksplozja smaków - pyszne!

Oli skończył 3 miesiące, mamy nadal problem z kupka- ma odczyn zielony, podobno dzieci na butli tak mają :-(Zmiany mleka nie dały żadnego pozytywnego skutku oprócz zatwardzenia :-(
Mam nadzieję, że wyrośnie szybciutko z bólów brzuszka i całej reszty!

:)

a KUKU :)

Moje dwa udające śpiochów dzieci :)

Mazaki ze stemplami <3

 Skupienie i zmiana pieluchy :-)

Opalanko :-D

Takie same :-)

Mąż dał mi wychodne na zakupy, miałam sobie pochodzić, jak co do czego przyszło do miasta dojechaliśmy na 16:20, młodemu się zachciało jeść a tacie z Mają do toalety... zeszło do prawie 17..:(
Zamiast pochodzić-biegałam...
rezultat - zmęczyłam się bardziej niż zamierzałam..:-D
Za to upolowałam piżamki za śmieszne pieniądze i sukienkę z New Looka :-)
Szczęściara ze mnie, wiedziałam że coś z letniej wyprzedaży na mnie zaczeka :)
Uwielbiam wyprzedaże, a one uwielbiają naiwnych więc zanim coś kupicie przemyślcie:
-czy masz do czego założyć dany ciuch
- czy jest to więcej niż jedna rzecz
-czy będzie Ci się podobał za rok, dwa pod warunkiem że nie przytyjesz
- czy jest on uniwersalny
- kolory wybieraj stonowane
- ciuch musi Ci się bardzo podobać

Zmykam, słoneczka dla Was :*

ps. stylizacje Majki - ona sama :) 

11 komentarzy:

  1. Tez mamy takie pisaki :)))
    Maja w wannie wymiata!
    Za to Olivierka spojrznie jest czarujace- bedzie chlopak lamac serducha :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Maja rośnie jak na drożdzach, piękna dziewczynka!
    Ja w tym roku jestem mądrzejsza jeśli chodzi o wyprzedaże i już mniej naiwna, całe szczęście! ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsze zdjęcie z kwiatuszkami naprawdę śliczne. Piękna dziewczynka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Majka prawdziwa dama pierścionki, bransoletki, spinki, naszyjniki nic tylko podziwiać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochane słodkości :)
    Maja coraz piękniejsza!

    OdpowiedzUsuń
  6. mazaki stempelki są super - idę podsunąć Miśce, bo chyba dawno nie używała :PPP

    chłopak ci rośnie!!!! :D a brzuszek niech już nie boli :*

    OdpowiedzUsuń
  7. o Krzysiu też ma takie pisaki ze stempelkami, Peppa w okularach prześmieszna :) A Majka niczym modelka, jak ładnie się ubrała i te kwiatki... cud miód malina dziewczyna :) Oli oczywiście cudny, szkoda, że go ten brzuszek męczy :(

    OdpowiedzUsuń
  8. u nas bohaterowie najukochańsi zmieniają się często... niestety ta sztuczna pokraka już jakiś czas jest ulubioną :P ale nie przejmuj się wszystko minie :D
    HK u nas królowało 2 lata prawie i musiałam toto przeżyć :P :D
    dzieciaki słodziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas też fascynacja za fascynacją ale na szczęście Ala nie szuka ubrań z postaciami z bajek. Chyba jeszcze nie skumała,że takie są:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mała modelka rośnie :) Mam nadzieję, że Olivierek już nie będzie się długo męczył z problemami brzuszkowymi :|

    OdpowiedzUsuń
  11. Piekna z niej dziewczynka, a Oliwierek to przyszly lamacz serc :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...