wtorek, 15 kwietnia 2014

z serii "Dzieci tu były"

Szczegóły akcji możecie znaleźć u Madziorki.

tak było w kwietniu i ciut wcześniej...:-P

Zabawki wszędzie to artystyczny nieład - niżeli bałagan :)





Paluchomania jest "the best", zwłaszcza przed świętami ;-)
Kasiu wybacz ... nie zrobiliśmy tego specjalnie ;-P

dobra ...
-Stop mamo, będzie tego łażenia za mną ;-)

Sukienka przerobiona z bluzki w najprostszy sposób, czyli z gotowej falbanki kupionej w pasmanterii, na życzenie Justynki
Ja brzydko przyszyłam robiąc sobie więcej roboty, dlatego też naszyłam drugą ;-)
Najlepiej nić wybierać pod kolor bluzki, zmarszczyć i gotowe ;-)


ps. nie mogę uwierzyć ale.. gramy z Maja w Baby Hazel heheheh ;-)

 Dziś pięknie u nas, ostatni dzień urlopu tatula, jak tu wrócić do rzeczywistości ..?
bryyy... czemu trzeba pracować ...?

Miłego dnia kochane :*

8 komentarzy:

  1. my tez bierzemy udział w tej fantastycznej akcji;) wspaniały bałaganik:) po prostu miód na oczy;) jak sie czujesz?

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jest tragicznie, moja Pati to jest dopiero mistrzyni bałaganu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj oj dziękuje bardzo za te fotki tunikowe, będę kombinować, tylko że bez maszyny ohoho... byłam wczoraj w pasmanterii matko jakie tam materiały, myślałam, że nie wyjdę, mażę o szyciu już od kilku lat, ale zawsze coś ważniejszego jest niż zakup maszyny, kiedyś nawet zapisałam się na kurs z koleżanką, ale nawet go nie zaczęłyśmy, zaszłam w ciąże, a to tamto śramto i owamto... tylko ja cierpliwości nie mam, więc może dlatego z tym szyciem mi nie wychodzi? Z pasmanterii wyszłam z tym co potrzeba i kawałkiem materiału, no bo...
    A tę akcję bałaganową to ja przeczekam, jak Wy wytrwacie i terapia zadział, to ja sobie też zrobię, póki co trzymam za Was kciuki. Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  4. my też cierpimy na pracę tatuchową ;/ i musimy mu zmienić pracę ;p taki mam z Miśką plan :)
    taki bałagan to moje marzenie kochana!

    ps. kupiłam wczoraj w Selgrosie 5 mazaków do tkanin za jakieś 6zł :D niebieski nie działa, ale to nic :P jak po praniu to się okaże... były jeszcze za jakieś 20zł, ale wolałam zacząć od tych :P
    dzięki za chęć pomocy ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj tam, oj tam, taki bałagan to rzeczywiście tylko artystyczny nieład :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aaa, uwielbiam takie dziecięce bałagany! :) Są urocze, wiem, że kiedyś będzie mi będzie brakowało tych wiecznie rozrzuconych książek, literek, sprzętów lekarskich czy petshopów, korzystam i spokojnie, cierpliwie sprzątam każdą zabawkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. hehe muszę ja zrobić foty jak dzieci u nas są... :D jest potem co robić :D:D

    Majusia cudna :*

    OdpowiedzUsuń
  8. wszyscy w domu chorzy to i mnie dopadło fajna zabawa była a co :D ciekawe kto potem posprzątał bo u mnie chłopaki muszą nie ma zmiłuj sie hehe

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...