czwartek, 3 kwietnia 2014

Wesołe bazgrołki czyli 2-latek rysuje oraz Wielka księga zagadek

Maja nie mogła się doczekać kiedy zaczniemy nasza recenzję.

Wesołe bazgrołki jest to seria dla 2- latka, który uczy się kolorować/rysować. 
Nam bardzo podobały się rysunki oraz tekst do nich.


W środku znajdziecie wesołe naklejki do każdej ilustracji, ich zadaniem jest  wskazanie jakich kolorów powinniśmy użyć, aby pokolorować rysunek.

Wielki atut - łatwe odrywanie naklejek.


Naklejkę należy przykleić na odp. rysunek.

Maja jak to Maja miała inną wizję:
Krówka spotkała słonia, słoń nadepnął na biedronkę itd... itd
Historyjka wyszła nam całkiem śmieszna

Znajdziemy również w książeczce "Co to jest" rymowane zagadki, bardzo fajne.. 
Lubimy to!!!

Kolorowanie jest bardzo interesujące i na czasie, całe dzieło Mai.

Troszkę wspomogłam moją "artystkę" ;-)

Kolorowanki bardzo sympatyczne, najfajniejsza zabawa dla nas to naklejki a tu znajdziecie ich sporo, idealne do kreatywnej zabawy dla 2-3 latka.

Księga zagadek to już wyższa półka jazdy, na pewno nie nadaje się dla małych dzieci, raczej dla tych które już piszą i czytają, Zagadki pomysłowe,  sama musiałam nieraz się dobrze zastanowić, zabawne ilustracje, ale co tu pisać, książka jest tak fajna, że się sama obroni.

Razem z Mają również próbowałyśmy naszych sił w łatwiejszych zadaniach ;-P

:-D

Książeczkę zachowamy, na pewno do niej wrócimy za jakiś czas.. no dobra dłuższy czas..
chyba że nas z tatkiem zmorzy nuda...
przy dwójce dzieci....
niemożliwe...:-D
 

Maja smutna i wesoła dziękuje za uwagę, wydawnictwu Muza oraz panu Aleksandrowi za możliwość testowania świetnych nowości książkowych.

ps. do książeczek Wyprawy po Polsce wciąż Maja wraca, klei, przykleja i każe sobie czytać je w koło, fajne rzeczy same się bronią nie trzeba nikogo nakłaniać i fałszywych recenzji wystawiać :-)
Co myślicie?

Pozdrawiamy szpitalnie, bo od dzisiaj wszystkich nas rozłożyło na maksa...
do poczytania 
:*

11 komentarzy:

  1. pierwsze to zdrówka dla Was!!!
    a po drugie to lubimy takie książeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajne te książeczki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. skąd ja znam tę wesołą twórczość naklejkową :)
    dziecię ma swoją wizję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. rwewlacyjne książeczki Mati też uwielbia szeczególnie naklejać a Arcio jest jeszcze za mały chociaż papuguje i pierwsze rysunki ma za sobą :D

    OdpowiedzUsuń
  5. u nas z kolorowaniem ciężko :)
    ale krzyżówki wciągają :)
    a ja uwielbiam takie duże rysunki do kolorowania :D :D :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mojej córci pewnie prędzej ta wielka księga zagadek byłaby akurat :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio zastanawiałam się kiedy jest dobry czas na zakup pierwszej kolorowanki. Kiedy Maja zaczęła kolorować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my od dawna bawimy sie w kreslenie kredkami kresek, myślę że zaczałyśmy ta przygode jak Maja skończyła 1,5 roku, a zaczęla rysować, kolorować jak skończyła 2 może 2,5. Napewno sprawa indywidualna, zależy co dziecko lubi... zresztą mozna kupic i zobaczyc jak się będzie podobało, Maja najchętniej maluje z nami ;-)

      Usuń
  8. Wszystko co rozwija jest godne polecania i wcielania w życie :)





    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...