środa, 16 kwietnia 2014

Moja słodka codzienność

Największą zaletą domu jest ogródek, my w naszym spędzamy każdą wolną chwilkę jeśli jest tylko ciepło, często nie chce nam się wychylić nosa z naszych czterech ścian.

Wczoraj pełnia szczęścia, harce i swawola...:D
Kocham ten stan ze słonkiem w tle, aż ciężko uwierzyć że to kwiecień.

Nie mogę się doczekać aż dojdę do siebie i doprowadzę mój ogródek do stanu używalności, teraz ile mogę zrobiłam... ale... brzucholek zawadza :-D
mąż jak to mąż... 
jemu nic nie przeszkadza o ile pod nogi mu nie wpełznie ;-)


 Lubicie szejki? my najbardziej te domowe... mniam...

Moje skarby dwa...:-D

 Wariacje na trampolinie są bezcenne, mąż chciał  mnie wtransportować do środka, bałam się jednak, że utknę  i przyjdzie mi tam urodzić ;-D


....
Wszystkim moim dziewczynkom z Kwietnia, zwłaszcza Moni, która obchodzi okrągłą rocznice urodzinek oraz Justynce z okazji 18 życzymy samych pogodnych chwil, spełnienia marzeń, zdrówka, dużo uśmiechu na twarzy, aby każdy dzień był wyjątkowy!!!
Najlepszego dziewczyny:*

:*

19 komentarzy:

  1. Zazdroszczę ogrodu! Szejki uwielbiamy, a Mai okularki są rewelacyjne :D
    U nas dziś za oknem 3 stopnie..brrr!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie bryyy.... zimno...
      okulary są Peppowe hehheh dlatego tyle radości u Mai :)

      Usuń
  2. Ale sliczny ogrodeczek!!!! wooow!!!! ja tez zazdroszcze :) Mmmm, ja tez uwielbiam szejki :P

    OdpowiedzUsuń
  3. zadroszczę własnego kawałka zieleni, w którym można przesiadywać bez końca :)) szejki wszelkiego rodzaju uwielbiam i takie fajne, radosne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ma jak własny ogródek, też mamy. świetne zdjęcia :) Szkoda, że teraz trochę pogoda się popsuła

    OdpowiedzUsuń
  5. Ogródek i to jaki piękny :) To zaleta domu, która robi największe tęsknoty. Swój własny ogródek:)
    Piękna pogoda u was. Szaleństwa trampolinowo-szejkowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pracy jest co nie miara w ogrodzie ale ile sadysfakcji ;-) życzymy Wam kawałka własnej zieleni :)

      Usuń
  6. Sliczny macie ogrodek, wiec sie Wam nie dziwie. Pogoda nas ostatnio rozpieszcza, wiec mozna swietnie spedzic czas na dworze. My tez uwielbiamy sie tak aktywnie byczyc :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wspaniałe, rodzinne codzienności, uwielbiam to:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie tam u Was - szkoda, że więcej tego ogródka nie pokazałaś bo zapowiada się bardzo fajnie :) U nas niestety jeszcze tak ładnej pogody nie ma :| Ogródek super sprawa - gdy jestem u rodziców to korzystamy z jego dobrodziejstw ile się da ;) U nas musi nam jednak wystarczyć działka - super, że jest bo mamy gdzie jeździć na zieloną trawkę ;) Nie wiem jak mogliśmy wypoczywać gdy jej nie było ;)
    Widać, że z trampoliny tata ma tyle samo frajdy co Majeczka ;) Super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak... trampolina to strał w 10 :) myślę że bycie rodzicem usprawiedliwia wszystko i znów można się cieszyć dzieciństwem na nowo, uwielbiam tak na nich patrzeć i nie mogę sie doczekać aż razem znów pohasamy :-)
      kiedyś pokaże ogródek w całości - jak już będę w 100% z niego zadowolona, czyli troszkę to zajmie ;-)

      Usuń
  9. Własny ogród to jest to co mi się marzy, super sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też Ci zazdroszczę ogrodu! Bardzo ładnie tam macie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale macie pięknie! Taki ogródek to moje marzenie :)
    Mmm, szejki uwielbiam, Miśka niestety nie bardzo...choć truskawkowego w tym roku jeszcze nie piła. Może przypadnie Jej do gustu, na razie czekamy na sezon :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ale cudownie i ciepło u Was u nas niestety jeszcze kurtki trzeba i czapki

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

"Dzieci tu były" (9) 2017 (3) akcesoria do sesji (3) Ankieta (1) buduar (16) buziaczek (2) candy (14) car boot (1) chalkpaint (6) chorujemy (18) ciąża (26) Ciocia Marzenka (1) codzienność (80) dekoracje (14) dialogi rodzinne (42) Diy (71) dom (25) dryNites (4) dylemat (37) dzidziuś (45) emigracja (6) film (6) fotorelacja (128) gadzety (48) ikea (3) ikea material (2) inspiracje (65) instagram (4) jedzenie (9) Kalendarz adwentowy (8) kolka (1) konkurs (15) kreatywnie (33) książki (13) Kto czyta nie błądzi (2) licytacja (6) linki (24) list do Mai (1) mama (22) Marlenka (11) miesiecznica (25) modowe inspiracje (23) moj pierwszy raz (97) Moja słodka codzinność (170) Mój pierwszy raz (2) muzeum (1) od (1) odnawiam (6) ogródek (16) paplam (42) pieluszki (1) pokój dziecinny (27) pomagamy (3) porady (55) poród (3) pro (1) Przegląd z telefonu (13) przepis (23) przeróbki (9) recenzja (29) recykling (3) rodzina (19) rozdawajka (5) sen (8) sesja (16) stylizacje (7) swieta (48) Szkoła Maja (8) szycie (92) teledyski (20) testujemy (19) tilda (67) trudne tematy (10) tutek (37) tutorial (3) umiejętności (59) upolowane (16) uroczystosc (39) wakacje (5) wojna (1) wspomnienia (7) wycieczki (5) wydatki (9) wygrana (5) wykroje (20) wymianka (7) wyniki (13) wyróżnienia (7) wystrój (22) Wywiad z dzieckiem (2) wyzwanie (3) zabawa (24) zabawki (26) zabawy (40) zabki (9) zdobycze wyprzedażowe (9) zębowa maskotka (2) zęby (8) zrzucam kilo za kilem (4) zwiedzamy (18) żywność (9)