niedziela, 9 lutego 2014

Dialogi rodzinne

Poranek, zalegamy w łóżku
Maja prosi tatusia -Tatuś polecisz po Mikusia? No plose leć..
Tata spojrzał na Maję, Maja na tatę, konsternacja, oczka jak pięć złoty, tato poszedł
Maja-Patz mamusiu poleciał- jej uśmiech mówił wszystko.

Kąpiel, Majkę ledwo widać w pianie, tato zrobił jej z niej brodę. Urywamy boki z naszego dziedzia
Maja- Psestańcie!!! to wcale nie jest zabawne- wzrok miała piorunujący.

Bawimy się w sklep, Maja chce wcisnąć tacie winogrona za 5 złotych monet.
Tata obstaje, że za drogo i za tyle nie kupi.
Maja- No tato wyskakuj z kasy!

Robimy ciasto, Maja skrupulatnie wszystko wrzuca do miksera, po skończonej pracy
-Dzięki mamuś za pomoc, teraz mozes pospsontać.

Spojrzałam przez okno:
(Maja)-Kto psyjedzie?
(Ja)- Nikt
(Maja)-To po co tak patsys?

(Maja)-Zgadnij kim jestem- Maja w całym rynsztunku wróżki
(Ja)- Jesteś wróżką?
(Maja) -Tak ale jaką?
(Ja)- Nie wiem
(Maja)-Chrummm...Chrum.. telaz wiesz?
Była świnką Peppa w przebraniu wróżki, a ja nie nie wiedziałam... ach ta matka.

Gramy w piłkę, za każdym razem jak Maja nie złapie mówi z wielkim uśmiechem na twarzy:
-Mamuś znów nie tlafiłaś ;-D

Maja wpychając mi kolejną opaskę na głowę.
-Mamuś pseciez jesteś duzom dziewcynką, a duze dziewcynki noszą opsaki.


Majuli buzia się nie za myka, 2-miliony pytań, a co to, a po co, a dlaczego, a gdzie jedziemy, a daleko jeszcze... itd. 
Kochana poznaje świat wszelkimi możliwymi sposobami, coraz silniej zaznacza swoje zdanie, wykrzykuje co jej się nie podoba, cieszy się z drobnostki, pomysły ma nieziemskie. np.
tato wyciągnął garnczek, Maja wsadziła do niego głowę i mamy echo w domu :)
Wyciąga głowę -Co powiedziałam?

Często się zastanawiamy z mężulkiem, gdzie się podziała ta mała bezbronna osóbka.
Czas stanowczo leci za szybko.

...

Wiecie jak się zachowuje kobieta w trzecim trymestrze ciąży ...?
Jak słoń w składzie porcelany, przemyślcie zanim zaprosicie taką do domu, broń boże nie pokazujcie łatwo tuczących rzeczy, jak i tych które można pobrudzić, przewrócić itd...

Niezdarność to moje drugie imię, im ciężej mi się schylać, tym częściej mi wszystko upada na podłogę!
Fatum jakieś ;-)

Miłęgo popołudnia kobietki

:*

21 komentarzy:

  1. Ja bym chciała, żeby Borys więcej mówił, marzę o tym:) Aj tam słoń od razu, ja nie jestem w ciąży a też kobieta demolka ze mnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi :-D ja istny diabeł tasmański jestem :)
      nie wątpliwie marzenie Ci się spełni, będziesz tęsknić za obecną chwilą :-)

      Usuń
  2. Jak dziecko nie złapie to znaczy że mama nie trafiła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzieci to mądrale :) Z Maji świetna gadułka jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem aż by się chciało troszkę ciszy :P

      Usuń
  4. Boskie dialogi! Już nie mogę się doczekać podobnych rozmów w moim domu... :)
    To ty już w trzecim trymestrze!? Ja mam dziś ciążową 100-dniówkę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lecimy właśnie z 28 tyg. czas ucieka nieubłaganie ;-)

      Usuń
  5. Hihi ale Maja jest bystra! Już się nie mogę doczekać, aż mój Urwis zacznie mówić:) Teraz próbuję coś tam pyskować po swojemu, pewnie kiedyś będę miała tego dosyć, ale póki co chciałabym już usłyszeć jak mówi ze zrozumieniem:) hihi z takimi dziećmi to niezły ubaw jest:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety śmiech często jest przyjęty z oburzeniem :)

      Usuń
  6. Mała spryciula :) U nas też buzie się nie zamykają, starszy przedszkolak, młodsza 2,5 roku, czasem nie słyszę swoich myśli ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rezolutna Majeczka :) Fajne są takie mądrości dziecięce i dyskusje - a ten rodzący się spryt to już w ogóle mistrzostwo :)
    To już 3 trymestr? Ale te tygodnie szybko mijają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie męczymy 28 tydz. ;-) czyjeś ciąże, dzieci mijają, rosną szybko ;-)

      Usuń
  8. I nie wiedzialas ,ze Maja to Peppa ??? :) Jaak moglas :) haha :) Wazne ,ze rosnie zdrowa ,szczesliwa ,kochana :) Suuper te Wasze pogaduszki :):) Co do Ciebie tooo sie nie przejmuj :) Ponoc Kobietom w ciazy wszystko wolno :):) Buuziaki :):)

    OdpowiedzUsuń
  9. teksty mi znajome eheh
    nie wiem skąd one to biorą!!!

    a z piłką i że nie trafiłaś rewelka :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Się uśmiałam, że aż brzuch mnie boli :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zabawnie tam u Was :)
    Pozdrawiam
    M

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzieci są słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale was Maja do pionu ustawia:-p. Aż miło pocztać. "tata wyskakuj z kasy" najlepsze:-p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...