poniedziałek, 27 stycznia 2014

Pinokio zamieszkał z nami

Niedziela upłynęła nam tak leniwie, że aż wypchałam Pinokia, potem poszło już z górki, spodnie, czapa no i ...jest ...Pinokio Majulki :)


 Kolory wybrała Pszczoła, ja już w tej kwestii nie mam nic do powiedzenia :-]

 to, że ręcznie szyty nie wyklucza mnie z kołyski ...?

Yuuupppiii...

 Maja szybko przywróciła Go do porządku ;-)

Moje dziecię od dwóch dni jest skrzydlatą wróżką, szczegóły niebawem :-)

:*
ps. wykrój na pinokia


29 komentarzy:

  1. Boziiu, jedna zmoich ulubionych postaci z dzieciństwa :)))) śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny!! jak i wszystko co wykonujesz!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurde, co mi po wykroju jak mi to szyce niec, a nic nie idzie buuu.....:(((

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny, ale masz talent :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo starannie wykonany. Prześliczny i kolorki wesołe - taki wiosenny chłopczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowny. U Was wróżka na topie, a u nas pacie czy. czapka musi być na głowie Lulci i nie ważne czy jemy czy śpimy pacie musi być :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. etapy rozwoju trzeba przetrwać :P

      Usuń
  7. świetny ten Pinokio że też szyc nie umiem!
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. cudowny wyszedł! Pszczoła ma nosa do kolorów, bo wygląda świetnie :) a fajnie mieć taką latającą wróżkę hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cudnie mieć, Twój Benio pewnie supermenem albo batmanem będzie :P

      Usuń
  9. Przesliczny :):) Zdolna Kobieto czy jest cos czego nie potrafisz ?? :):) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj... wielu rzeczy :P
      Buziak :*

      Usuń
  10. Zabawa w przebieranki to super sprawa :) Pinokio jak każda z Twoich prac - prześliczny :)
    Wybrałaś się w końcu do lekarza ze swoją alergią czy nadal walczysz w samotności?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      dzwoniłąm do mojej przychodni, nie mają miejsca, idę do lekarza dopiero w poniedziałek, Pielęgniarka z którą rozmawiałąm stwoerdziła, że i tak mi na alergię nic nie dadzą:-) Zapytała, który to tydzień, następnie stwierdziła, iż niewiele mi zostało :-( Szkoda gadać :(

      Usuń
    2. No to masakra... :| Mam chociaż, że nie jest gorzej i alergia się nie nasila... Jeżeli już będziesz bardzo źle się czuła to może niech Ci rodzinka coś z Polski prześle po konsultacji z lekarzem :|

      Usuń
  11. Pinokio pierwsza klasa!a Maja jest niesamowita w tych swoich przebraniach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. cudny pinokio, ale Maja ma piękną opaskę z czułkami:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wesołe kolorki , wiosna zapachnialo :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję pieknie za przemiłe komentarze :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna Maja, dziecię w drodze, zdolna mama - buziaki

    OdpowiedzUsuń
  16. Rewelacyjny :) Kiedyś może też się zmierzę z takim wyzwaniem, na razie męczę mojego pierwszego tildowego królika :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Anonimowy6/3/16 00:06

    Witam, mam pytanie czy trudno się szyje pinokia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hEj, zalezy czy umiesz szyc czy jestes poczatkujaca. jesli masz ogolne pojecie to dasz rade :)
      tutoriale: http://manifelici.blogspot.co.uk/2013/04/per-sonia.html
      http://www.tilda-mania.ru/forum/12-2530-1
      Powodzenia

      Usuń
    2. Anonimowy8/3/16 15:34

      dziękuję za odpowiedź, mam jeszcze jedno pytanie czy materiał na głowie się nacina czy robi się zaszewkę.

      Usuń
    3. ja jak dobrze pamietam nic nie robilam tzn wycielam i zszylam calosc, potem pomalowalam wlosy farbami do tkanin ;-)

      Usuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

"Dzieci tu były" (9) 2017 (3) akcesoria do sesji (3) Ankieta (1) buduar (16) buziaczek (2) candy (14) car boot (1) chalkpaint (6) chorujemy (18) ciąża (26) Ciocia Marzenka (1) codzienność (80) dekoracje (14) dialogi rodzinne (42) Diy (71) dom (25) dryNites (4) dylemat (37) dzidziuś (45) emigracja (6) film (6) fotorelacja (128) gadzety (48) ikea (3) ikea material (2) inspiracje (65) instagram (4) jedzenie (9) Kalendarz adwentowy (8) kolka (1) konkurs (15) kreatywnie (33) książki (13) Kto czyta nie błądzi (2) licytacja (6) linki (24) list do Mai (1) mama (22) Marlenka (11) miesiecznica (25) modowe inspiracje (23) moj pierwszy raz (97) Moja słodka codzinność (170) Mój pierwszy raz (2) muzeum (1) od (1) odnawiam (6) ogródek (16) paplam (42) pieluszki (1) pokój dziecinny (27) pomagamy (3) porady (55) poród (3) pro (1) Przegląd z telefonu (13) przepis (23) przeróbki (9) recenzja (29) recykling (3) rodzina (19) rozdawajka (5) sen (8) sesja (16) stylizacje (7) swieta (48) Szkoła Maja (8) szycie (92) teledyski (20) testujemy (19) tilda (67) trudne tematy (10) tutek (37) tutorial (3) umiejętności (59) upolowane (16) uroczystosc (39) wakacje (5) wojna (1) wspomnienia (7) wycieczki (5) wydatki (9) wygrana (5) wykroje (20) wymianka (7) wyniki (13) wyróżnienia (7) wystrój (22) Wywiad z dzieckiem (2) wyzwanie (3) zabawa (24) zabawki (26) zabawy (40) zabki (9) zdobycze wyprzedażowe (9) zębowa maskotka (2) zęby (8) zrzucam kilo za kilem (4) zwiedzamy (18) żywność (9)