środa, 15 stycznia 2014

Migawki z urządzaniu pokoju :)

Pomęczę Was urządzaniem pokoiku, prace znacznie się posunęły, czekamy na łóżko, wówczas powinniśmy skończyć wszystko.

Tfu, tfu na moje kwiatencje - nie urzeknąć proszę ;-D

 Rysunki od Ewelinaart doczekały się ramek, z przywieszeniem czekamy, nie wiem czy mój wcześniejszy pomysł na nie będzie pasował czy też nie...

 Marzyła mi się półka na kółkach, spełniająca wszelakie role, w sklepach kosztowały grubo ponad 100f :(
My kupiliśmy zwykłą, kółka, oczy i dusza zaspokojona :)
a ... 
 zmieściliśmy się w 20f :)

Maja z półki zrobiła karetkę, wozi miśki nią na intensywną najwidoczniej, bo pędzi niczym wiatr ;-)

 Ramka skradła moje serducho :)

Próba oświetlenia ;-)

Naklejki, które miały ożywić pokoik,
 obecnie bez łóżka nie jesteśmy w stanie podjąć decyzji czy pasują..
a szkoda bo są piękne !

Na większej przestrzeni Pszczoła odkryła kołyskę, lula wszystko co popadnie, młotek taty też uśpiony został :)

 Chyba już wiecie jaki motyw przewodni wybrałam :)


Ja czuję się podle, męczy mnie nadal alergia, nasila się podczas włączonego ogrzewania.
W ciąży z Majulką remontowaliśmy łazienkę, kuchnię i nic.. a teraz..
dobija mnie wszystko.
Zwlekam z nadzieją, iż minie samo, jeśli nie będę zmuszona iść do lekarza, a tego nie cierpię najbardziej na świecie w tym kraju... 

Diabelstwo (alergia) skutecznie mnie obezwładniła, zaglądam do Was mimo wszystko, brak mi jednak weny na skrobnięcie czegokolwiek, obiecuję poprawę w odległej przyszłości :-D

:*

21 komentarzy:

  1. Juz sie nie moge doczekac efektow koncowych!
    Jestem pewna, ze pokoik bedzie wygladal pieknie.... no i te ptaki! CUDO!
    Kochana trzymam kciuki bby alergia odpuscila no i za wizye i g-piego- mam doswiadczenia i z jednym i z drugim.... Z tym pierwszym mozna walczyc, z tym drugim nie mamy szans :/
    Buziole!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* właśnie dlatego nie wiem czy się fatygować, jak już stwierdzę, nie daję rady to pójdę eh..

      Usuń
  2. Anonimowy15/1/14 08:33

    Już widać, że pokoik jest prześliczny !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. zapowiada się pięknie i klimatycznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Z wielką niecierpliwością czekam na ciąg dalszy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapowiada sie na prawdę świetnie. A w ciąży nie mozna brać niczego na alergię? Kurcze szkoda się tak męczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdania są różne, bez konsultacji z lekarzem boję się jedanak sama coś wziąść:( Pytałam znajome farmaceutki w Pl. i one kategorycznie odradzają

      Usuń
  7. Czekam na zdjęcia z efektem końcowym, choć już teraz widać, że pokoik jest piękny :)
    Zdrówka :*

    OdpowiedzUsuń
  8. fajne zdjęcia..czekam na więcej :) młotek w kołysce :DDDD zdrówka!!

    OdpowiedzUsuń
  9. ach, masz storczyki! mnie się żaden nie trzyma. ile miałam, tyle padło:( a pokoik piękny:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pokoik zapowiada sie ciekawie :) Trzymam kciuki aby alergia odpuściłam - wiem jakie to męczące bo Z Fabiadkiem też dopadło mnie to diabelstwo :| Niestety bez leków się nie obyło bo im bliżej końca ciąży tym objawy alergiczne były gorsze... :|

    OdpowiedzUsuń
  11. szybko wam idzie urządzanie pokoiku, mam nadzieję, że twoja alergia zelżeje:)

    OdpowiedzUsuń
  12. cudowny pokoik! ale tam bedzie łądnie!

    OdpowiedzUsuń
  13. No, no jest tam parę rzeczy do podkradnięcia przy okazji. Tfu, tfu ale Storczyk promienny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapowiada sie cudownie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. mam nadzieję dziewczyny, że wyjdzie tak jak chcę, moja dewiza "chcieć to móc" może się tym razem nie spełnić eh..
    Dziękuję za miłe słowa :* budujące :)

    OdpowiedzUsuń
  16. bajecznie:) http://www.alelarmo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie! Życzę zdrowia, żeby móc realizować dalsze projekty!
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

"Dzieci tu były" (9) 2017 (3) akcesoria do sesji (3) Ankieta (1) buduar (16) buziaczek (2) candy (14) car boot (1) chalkpaint (6) chorujemy (18) ciąża (26) Ciocia Marzenka (1) codzienność (80) dekoracje (14) dialogi rodzinne (42) Diy (71) dom (25) dryNites (4) dylemat (37) dzidziuś (45) emigracja (6) film (6) fotorelacja (128) gadzety (48) ikea (3) ikea material (2) inspiracje (65) instagram (4) jedzenie (9) Kalendarz adwentowy (8) kolka (1) konkurs (15) kreatywnie (33) książki (13) Kto czyta nie błądzi (2) licytacja (6) linki (24) list do Mai (1) mama (22) Marlenka (11) miesiecznica (25) modowe inspiracje (23) moj pierwszy raz (97) Moja słodka codzinność (170) Mój pierwszy raz (2) muzeum (1) od (1) odnawiam (6) ogródek (16) paplam (42) pieluszki (1) pokój dziecinny (27) pomagamy (3) porady (55) poród (3) pro (1) Przegląd z telefonu (13) przepis (23) przeróbki (9) recenzja (29) recykling (3) rodzina (19) rozdawajka (5) sen (8) sesja (16) stylizacje (7) swieta (48) Szkoła Maja (8) szycie (92) teledyski (20) testujemy (19) tilda (67) trudne tematy (10) tutek (37) tutorial (3) umiejętności (59) upolowane (16) uroczystosc (39) wakacje (5) wojna (1) wspomnienia (7) wycieczki (5) wydatki (9) wygrana (5) wykroje (20) wymianka (7) wyniki (13) wyróżnienia (7) wystrój (22) Wywiad z dzieckiem (2) wyzwanie (3) zabawa (24) zabawki (26) zabawy (40) zabki (9) zdobycze wyprzedażowe (9) zębowa maskotka (2) zęby (8) zrzucam kilo za kilem (4) zwiedzamy (18) żywność (9)