środa, 22 stycznia 2014

Informacje z frontu ;-)

Co robimy jak nas nie ma?
Nie próżnujemy, to na pewno hhihi
Moja najukochańsza pomocnica na świecie :-)


Wywołałam w końcu zaległe zdjęcia, 1,5 roku naszego życia, niesamowite jak ten czas leci !

Maja mała dizajnerka, wszystkie ważne decyzje podejmuje, najdłużej zastanawia się nad doborem kolorów :)

Nasze ostatnie dzieło, oczywiście do Tipi :)

 Namiocik przeszedł mały lifting, dorobiłam mu falbankę, wcześniej wydawał mi się nieskończony :-(
Link do porównania Klik

Mama miała wychodne, tata w drzwiach pyta;
-Co sobie kupiłaś- bo miałam sobie małą przyjemność zrobić.
(ja) - Nic, dzieciom kupiłam
(tata)- Heheheh wiedziałem ;-) 

Królewskie buciki dla małego Olinka :)

Zamarzyła mi się lala stojąca dla Majusi, mam jednak małą zagwozdkę, otóż widziałam na Pin it nochal u tejże lalki, może orientujecie się jak go zrobić ?
Podaje link to tutorialu KLIK, piszą tam o piłkach/kulkach do Mk/Mc... hm... ja się poddaję...
przerzuciłam cały net, będę wdzięczna za info :)
Link na poniższy wykrój KLIK, ja zmodyfikowałam Go troszkę - zobaczymy co wyjdzie.

Na koniec Matka- Polka na obczyźnie, po zmianie koloru, który nałożyła własnoręcznie i odważnym cięciu ;-D

Wizytę u położnej zaliczyłam, bez rewelacji jak zawsze...
Pani stwierdziłam czemu się tak męczę i nie pójdę do lekarza <O''O> 
Ja na to - Przecież wiesz co mi przepisze.
Ona - tylko się uśmiechnęła.
Chcąc czy nie, czeka mnie alergiczna wizyta u znawcy ;-P
Liczę na przychylność losu i lekarza z prawdziwego zdarzenia.

:*

37 komentarzy:

  1. Anonimowy23/1/14 06:39

    Madzia ślicznie wyglądasz:) Kocham Bardzo:):):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygladasz cudnie. Co do lali- ona jest zrobiona z dzianiny. Głowa to np. kulka styropianowa owinięta owatą. Nosek można zrobić z koralika na szpilce, wbitej właśnie w ten styropian.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cięcie wyszło na plus - bardzo ładnie wyglądasz.
    Z tymi zakupami tak już jest... ja też niby mam sobie coś kupić a kieruję się najpierw na dziecięcy dział.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      chyba tak już zawsze zostanie - nasze potrzeby na plan dalszy ;-)

      Usuń
  4. matko polko, może to Twój urok, może to..:))

    fajna babka z Ciebie, tyle Ci dziś powiem:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeju jaka radykalna zmiana odważna jesteś pozytywnie :) Ja też ostatnio wywołałam zaległe zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. włos nie ucho/palec odrosną.. :-D

      Usuń
  6. też chcę brzuch!!!!!!! :D :D :D ale ci fajnie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. serio ? ja się mogę zamienić :-D

      Usuń
  7. Slicznie wygladasz :):) Widzialam co wyzej Manita napisala hmm ciekawy pomysl . Ja myslalam ze daje sie koralik i duzo wkladu do srodka tak by koralik docisnac mocniej . Hmm Ciekawa jestem jak Ci pojdzie :) Na pewno sobie poradzisz :) Zapytam sie jednej znajomej ona szyje lale z noskiem ,zapytam sie jak to robi :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest to zrobione wg zamieszczonej instrukcji, z tym że tam głowa ma inny wykrój, jest otwarta na górze i łatwo można ten pakunek do niej schować. Nosek z koralika przy dużej ilości wypełnienia nie bedzie aż tak bardzo widoczny, ono jednak jest miękkie i zawsze ten koralik bedzie się trochę chował, chyba, że przymocujemy go do czegoś bardziej twardego i większego i wtedy wypełnienie.

      Usuń
    2. a i jeszcze, zobacz na stronę 12 w linku, który podałaś post numer 223- wszystko tam jest pokazane :)

      Usuń
    3. Dobrze wiedziec Manitko :) Teraz bede pamietac ,zeby czasem za takimi kulkami styropianowymi sie juz rozgladac :)

      Usuń
    4. ja się zastanawiam czy taka lala z kulką nadal przytulna jest :-)

      Usuń
  8. Kurcza taka mała rzecz jak falbanka a jakiego fajnego efektu dodała :) Poduchy też super :) Dobrze, że Emila nie zagląda na blogi bo by mnie zaraz męczyła o takie tipi cudne :)
    Ja też tak mam, że zamiast sobie kupuję dzieciakom ;)
    Fryzura i kolorek rewelacyjne - wyglądasz teraz jeszcze młodziej i tak troskę "chochlikowato" :) Brzusio rośnie rewelacyjnie :) Trzymam kciuki aby udało Ci się trafić na lekarza który będzie chciał Ci naprawdę pomóc a nie zbyć "paracetamolem" :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aguś :) z lekarzem muszę aż do pon iedziałku doczekać ... eh ...!

      Usuń
  9. Matka Polka wyglada slicznie w nowym wcieleniu!
    Do twarzy Ci w takich krotkim fryzie :)
    A brzusio....omg! Jaki on juz duzy! jak ten czas leci.... jeszcze troche i krolewskie butki beda w uzyciu :)
    Tipi z falbanka- super!!! Zazdroszcze Ci tej maszyny do szycia....oj zazdroszcze ;)
    Buziole!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana nie ma co zazdrościć, trzeba kupić moja aż całe 40f na ebayu kosztowała, do nauki i potrzeb domowych w samo prawie :) wiesz jaki fajny tor wyścigowy widziałam ... ;-D jak Go odnajdę prześlę Ci linka :)
      :*

      Usuń
    2. Serio serio? Zawsze myslalam, ze na cacko do szycia trzeba ze stowke miec (wstyd, ale nigdy tego nie sprawdzilam!). Musze sie w takim razie rozejrzec w tym temacie :)))
      PS. chetnie ozbacze ten tor wyscigowy :)

      Usuń
    3. maszyne wygralismy na aukcji, była do odebrania w miescie gdzie nasz kolega z pracy mieszka, wiec przesylka kosztowała nas dobrą czekoladę :) mi ona wystracza w zupełności:)

      Toru poszukam jak się otrząsne :P

      Usuń
  10. Oj tak zakupy "dla siebie" skądś znam :D świetnie wyglądasz! I jak zwykle masz mega pomysły!

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne pomysły, podziwiam i obie dziewczynki zapraszam do obejrzenia moich lalek :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Tą małą i tą dużą dziewczynkę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ślicznie wyglądasz.
    Zatęskniłam za brzuchem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      ja chęynie się zamienię; dzieć za brzusio :)

      Usuń
  14. Zarówno nowy kolorek, jak i cięcie są świetne! A ile zajmuje Ci teraz układanie fryzurki?
    Przy moich włosach, musiałabym codziennie walczyć z prostownicą, a szkoda, bo bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zależy jeśli myję włosy rano - tylko suszarka, gorzej jak na wieczór, wówczas prostownica w użyciu lub opaska :)

      Usuń
  15. tworzysz fantastyczne rzeczy:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. piekna kobieto z brzuszkiem we własnoręcznie założonym kolorze- super!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo podoba mi się zmiana włosów!
    do twarzy Ci w krótkich.

    OdpowiedzUsuń
  18. cięcie odważne , ale wyglądasz cudnie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...