sobota, 7 grudnia 2013

Ubieramy choinkę

tak wcześnie za sprawą naszej sąsiadki, która mieszka dwa domy dalej od nas, od początku listopada jej dom wygląda tak...

 a Maja przy płocie tak ...
możecie mi wierzyć lub nie, stanie pod jej domem w pewnym momencie stało się krępujące dla mnie i mężula...
Codziennie wieczorem Maja wystawała w oknie i czekała aż się światełka zaświecą, jak juz się to stało oznajmiała radośnie:
-Mamuś świecą się, idziemy.
Oczywiście stać pod domem sąsiadki, dlatego też postanowiliśmy ulżyć naszym cierpieniom i jak najszybciej ubrać choinkę, światełka porozwieszać itd :)

Akcja wieszanie była radosna, przebiegała w skupieniu ;-)


Dziś choinka wygląda opłakanie, bo Pszczoła codziennie przewiesza wszystko, starannie wybierając miejsce, w niektórych częściach jest łysa, w innych gałązki uginają się pod ciężarem bombek, my cieszymy się razem z nią, radość dziecka jest bezcenna.

Mamy gwiazdki na okna,  lampki gdzie się dało i spokój z wychodzeniem wieczorem na ziąb :P

Maja przygotowała z tatą poczęstunek dla Mikołaja. Myślę że jak tyle zje to mu pęknie wielki brzuchol, a z niego wysypią się świetne prezenty.
 Bezproblemowy przebieg akcji "prezenty" pilnuje szczuro- mysz :-D
niezawodny jak zawsze :D

Kończę świątecznego posta dziełem Majusi, czyli choinką pomalowana przez nią od początku do końca.

Miłego weekendu :*

19 komentarzy:

  1. uuu no sąsiadka zaszalała, dawno nie widziałam tak ozdobionego domu ;) hehe i bardzo fajnie, że już macie choineczkę dłużej się będziecie nią cieszyć , pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja widzę taki po raz pierwszy. Bardzo ładny ; ))

      Usuń
  2. heheh u nas co roku żywa więc do wigilij by opadły igły :D
    czego sie robi dla dzieci , prawda??? ta radość ten błysk w oku wart wszystkiego :)))

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezłą macie sąsiadkę ;) Mnie też już kusi aby ubrać choinkę ;) Naraziepowiesiłam dzieciakom lampki w oknie ;) Jak się tak obserwuje dzieciaki i radość z świątecznych akcentów to aż buzia się śmieje od ucha do ucha i wraca radość z świąt i oczekiwania ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że mała dekoratorka w swoim żywiole :). Pozdrawiam Was serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. hahaha no to Fajna macie sasiadke :):) I corcia zadowolona teraz :):) Uwielbiam ten czas Swiat ,dekoracji swiatecznych :):) Suuper choineczka od malej :) Suuper sobie poradzila z nia :):) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hi hi, no i fajnie, że już macie choinkę. Więcej tego magicznego czasu dla Was. A jedzenia dla Mikołaja tyle, że połowa dzielnicy by się wykarmiła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szybko, ale wcale się nie dziwię :) Też wolałabym już ubrać choinkę, przyozdobić dom niż stać przed domem sąsiadów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta sąsiadka, to zaszalała :D ja najchętniej też bym ubrała choinkę, ale jeszcze chwilę poczekam :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurcze zazdroszczę. Jeszcze tylko 2 tygodnie i choinka gości u mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sąsiadka faktycznie zaszalała! ;) A choinkę i my mamy od wczoraj ubraną :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja myślałam, że wiem, co to "świąteczny nastrój" ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. my też dziś ubieraliśmy :) Miśka kilkanaście bombek zawiesiła prawie w jednym miejscu... kochana! :)
    a domom sąsiadki mówię NIE :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Sąsiadka dała czadu :D
    My kupujemy choinkę na ostatnią chwilę, bo "żywą", na dodatek w tym roku Oldusia poprosiła o jedną małą do swojego pokoju, więc trza kupić dwie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ubieranie choinki też bedzie i u nas to taki radosny czas

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaka maja skupiona podczas ubierania choinki u nas ubieranie choinki nie było w kręgu zainteresowań Luli, a wkładanie bombek do pudełek i przekładanie ich dobrze było jak były bombki sztuczne, gorzej jak były szklane trochę się ich nam potłukło :) My zawsze ubieramy choinkę w Mikołajki by dłużej stała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja tam myślę , że sąsiadka czerpie radość z takich podgladaczy bo i po co by to robiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ma dziecko niepełnosprawne i myślę że robi to dla niego

      Usuń
  17. kocham grudzień, zapach mandarynek i choinki u nas pewnie na ostatnią chwilę jak wszystko :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...