środa, 4 grudnia 2013

Świąteczne stroiki - DIY

Pamiętacie krzaczory ??
W końcu mogę Wam pokazać co z nich zrobiłam, trwało to troszkę ponieważ czekałam na pistolet, swoją drogą myślałam, że już nie dotrze nigdy :)
no to zaczynamy:
oberwałyśmy liście.

potem było wielkie rzucanko przez Maję;-D

a mama (ja) wiłam z gałęzi, wzmocniłam sznurem przed rozwaleniem

dzielnie malowałyśmy

ciemną nocą, kiedy to już wszyscy spali powstawały stroiki :)

oraz bałagan :)

rezultat dość zadowalający :)


Sumując dwa stroiki wyniosły mnie trochę czasu oraz dwie gałązki z funciaka + stare bombki.
Myślę, że za jeden musiałabym dać około 5f, albo więcej, natomiast radości twórczej nie da się podliczyć, popalonych paluchów też  :P
Pistolet od dawna mi się marzył, kiedyś pracowałam w Warsztacie terapii zajęciowej, w okresie przedświątecznym często pomagałam grupie plastycznej, dzięki temu wiem co taki mały sprzęcik może.
Kupiłam Go okazyjnie na Ebayu... polecam każdemu.

:*

25 komentarzy:

  1. Jestem bardzo kreatywną osobą! Stroiki piękne!
    JAk tylko znajdę czas podeślę pytania do wywiadu ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy5/12/13 05:54

    Madzia piękne wyszły jesteś niesamowita:) Kocham Was Bardzo:):):)

    OdpowiedzUsuń
  3. No właśnie zamierzam w końcu kupić własny pistolet. Tymczasem pożyczam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No, no przepiękne. Gratuluję pomysłowości i wykonania i oczywiście podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. zdolne z was pszczoły :D
    a korona u małej podczas tworzenia mnie rozwala :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana to jedena z ulubionych ozdób głowy Majusi, jak ją już włoży to chce w niej sapć - co jest awykonalne :)
      Dzieki Ci za nią zdolna kobietko :*

      Usuń
  6. wyglądają pięknie, ale ja wolę takie z pachnącej choinki. Robiłaś kiedyś takie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. robiłam z zywego świerku na ziemniaku jak mala byłam :) teraz mozna Go zastapić gabką florystyczną, zdobienie zapewne podobne, lub na drucik:)
      Powodzonka :)

      Usuń
  7. Śliczne. Muszę nad czymś takim pomyśleć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie ma co, teraz i ja czuję już Święta :) Pistolet mam i w sumie kleję nim wszystko co majstruję. Mega przydatna rzecz i wcale nie taka droga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokłądnie, a jak cieszy, że się nie odkleja nic:)

      Usuń
  9. Piękny, ale zdolne jesteście :))) Ty chyba wszystko jesteś w stanie zrobić kobieto!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chciałabym ;-D dzieki że we mnie wierzysz:)

      Usuń
  10. Śliczne :) Też muszę zrobić jakieś wianki świąteczne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. super wyszły! ja się przymierzam i mam nadzieje ze zdarze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy ten pistolet to klej na gorąco ? Stroiki jak zwykle cudne najpiękniejsze z najpiękniejszych takich w sklepie nie znajdziesz, jedyne w swoim rodzaju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak to klej na gorąco, super sprawa polecam, dzieki za mile słowa:)

      Usuń
  13. bardzo ładne, ślicznie wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowny stroik, zazdroszczę Ci tych zdolności manualnych, a z tego co widać to Pszczółka idzie w ślady mamy ;) Przy okazji zapraszam na mocno spóźniony post o Belli - http://zapiski-grafomanki.blogspot.com/2013/12/maskotka-na-zamowienie-pamiatka-po-belli.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie że lece :) dziekuje :)

      Usuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

"Dzieci tu były" (9) 2017 (3) akcesoria do sesji (3) Ankieta (1) buduar (16) buziaczek (2) candy (14) car boot (1) chalkpaint (6) chorujemy (18) ciąża (26) Ciocia Marzenka (1) codzienność (80) dekoracje (14) dialogi rodzinne (42) Diy (71) dom (24) dryNites (4) dylemat (37) dzidziuś (45) emigracja (6) film (6) fotorelacja (127) gadzety (47) ikea (3) ikea material (2) inspiracje (64) instagram (4) jedzenie (9) Kalendarz adwentowy (8) kolka (1) konkurs (15) kreatywnie (33) książki (12) Kto czyta nie błądzi (1) licytacja (6) linki (24) list do Mai (1) mama (22) Marlenka (11) miesiecznica (25) modowe inspiracje (23) moj pierwszy raz (97) Moja słodka codzinność (170) Mój pierwszy raz (2) muzeum (1) od (1) odnawiam (6) ogródek (16) paplam (41) pieluszki (1) pokój dziecinny (27) pomagamy (3) porady (54) poród (3) pro (1) Przegląd z telefonu (13) przepis (23) przeróbki (9) recenzja (28) recykling (3) rodzina (18) rozdawajka (5) sen (8) sesja (15) stylizacje (6) swieta (48) Szkoła Maja (8) szycie (92) teledyski (20) testujemy (19) tilda (67) trudne tematy (10) tutek (37) tutorial (3) umiejętności (59) upolowane (16) uroczystosc (39) wakacje (5) wojna (1) wspomnienia (7) wycieczki (5) wydatki (8) wygrana (5) wykroje (20) wymianka (7) wyniki (13) wyróżnienia (7) wystrój (22) Wywiad z dzieckiem (2) wyzwanie (3) zabawa (23) zabawki (26) zabawy (40) zabki (9) zdobycze wyprzedażowe (9) zębowa maskotka (2) zęby (8) zrzucam kilo za kilem (4) zwiedzamy (18) żywność (9)