niedziela, 17 listopada 2013

Znamy płeć + co u nas


Niedzielę rozpoczęliśmy wędrówką do Mikołaja, niestety po zgarnięciu prezentu Maja uciekła, za nic nie chciała nawet stanąć koło Świętego ;-)

Rozglądamy się za idealną sukienka na choinkę, niestety nic mi się nie podoba, jutro znów udajemy się na łowy.

Obcięłam Majusi pasma dziecięcych włosków, przygotowania pod boba zaczynamy ;-]

Ja wciąż mam niekontrolowane mdłości, zaczynają się kiedy chcą i tak samo kończą, czasem brak mi już sił.

Powoli zaczynam się rozkręcać i myśleć o świętach, moja mamusia uczyła nas robić pierogi, tak aby się nie rozlatywały ;-) tak więc będziemy  lepić niebawem :-)

a tak wygląda styrana matka po 16 godz. na nogach ;-)
ledwo żywa, na szczęście Maja mocną kawę robi ...



W Pl. byłam na USG, znamy płeć naszego bejbika :)
....
jest to chłopczyk
Pan doktor powiedział  płeć na 100%, nie ma możliwości pomyłki, na zdjęciach widać małe co- nieco ;-)

Majusia twierdziła, że będzie to dziewczynka, nie przyjmowała innej wersji do siebie, przytulała się do brzuszka, całowała Go, mówiła moja kochana ...

Wyprowadziliśmy ją z błędnego myślenia, co było przyjęte wielkim lamentem, teraz Maja pogłaska brzuch, niestety znikła miłość, tulaski, czasem mówi, że nie lubi dzidziusia, że jest brzydki itd.

Doradźcie, może miałyście podobnie, dużo czasu jeszcze przed nami, mimo wszystko wolałabym ją oswajać z myślą o braciszku, chętnie skorzystam z waszych pomysłów, rad.

Miłego popołudnia :*

37 komentarzy:

  1. Mój syn chciał mieć brata, jak się okazało że będzie siostra też nie był zadowolony. Uświadomiłam mu, że gdyby miał brata to on zabierałby mu jego zabawki a dziewczynka nie będzie. Przyjął ten argument :) Spróbuj może zadziała. Możesz dodać, że siostra zabierałaby jej np ulubione koraliki itp a chłopiec tego nie będzie robił. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, będę próbować :-)

      Usuń
    2. Nie wiem czy to dobry argument, bo np moja Majka najczęściej zbiera Kubie zabawki wlasnie takie chlopiece rzeczy jak auta.
      Mój Kuba też z początku chciał brata, ale później stopniowo się przyzwyczaił do myśli o siostrze.
      Teraz dumny chwali się w przedszkolu, że ma młodszą siostrzyczkę :)

      Usuń
  2. Ale super! gratuluję chłopca ; )))

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie starszy jest syn. Od początku chciał siostrę. Staraliśmy mu sie jednak tłumaczyć, że nie wiadomo co będzie, może być też brat. Dał się w końcu przekonać, ale nie od razu. Niedawno okazało się, że najprawdopodobniej będzie to dziewczynka. Myślę, że warto też wciągnąć dziecko we wszelkie przygotowania, może niech wybierze dla dziecka jakąś zabawkę, albo ubranko. Ogólnie daj czas na oswojenie się z sytuacją. :)
    pozdrawiam :)

    retro-moderna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj my też tłumaczyliśmy, niestety Maja trzymałą się swojej wersji:(
      dziękuję za radę na pewno skorzystam :)

      Usuń
  4. Super! Bedzie parka!
    Zobaczysz jak fajnie jest miec chlopczyka :)Gratulaje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze powiem, że Maja mnie wkręciła podświadomie w siostrzyczkę, teraz się oswajam z wiadomością :)

      Usuń
  5. dlatego ja się cieszę, że E była mała, gdy zaszłam w ciążę, ominęły nas tego typu "atrakcje".
    nie mam pomysłu jak Ci pomóc .

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeej Kochana Ty dbaj o siebie !!!! Widac ,ze wykonczona ,slabiutka jestes. No ale i Maja o Ciebie dba ,wiec bedzie dobrze :):) Pomalutku ,malymi kroczkami tlumaczcie ,moze niech wybieze jakies ciuszki dla niego i zrob kacik w szafce ,albo zapakujecie i naszykujecie do szpitala ,a ona przywiezie do maluszka na powitanie :) No i przeciez to bedzie jej kochany braciszek ,nie jak te niektore lobuziaki :):) Dacie rade :) Trzyymam moocno kciuki :) Buuziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. Serdeczne gratulacje !!
    Fajnie, że będzie parka, chociaż to nie ważne - najważniejsze żeby było zdrowe!
    A Majusia przypadkiem nie jest fanką Peppy jeszcze? Bo u nas od początku u mnie w brzuchu był George i Oldusia nie przyjmowała innej opcji do wiadomości :) chciała mieć młodszego brata jak Peppa właśnie. Siostra w ogóle nie wchodziła w grę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hyhy.. moze sposób na Pepę zadziała ;-) Dziękuję :)

      Usuń
    2. Trzymam kciuki! Daj znać ;)

      Usuń
  8. Gratuluje synka!
    na pewno przejdzie Majce i będzie się cieszyć że będzie brat :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super! Gratuluję syneczka :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratulacje :) I nie martw się - dbanie o chłopców jest jeszcze prostrze niż w przypadku dziewczynek ;) Najtrudniej się odważyć pierwszy raz przy myciu a później już z górki ;) A cała reszta jest taka sama jak w przypadku dziewczynek ;) Płeć nie ma wpływu na charakter dziecka :)
    Ja Mili od samego początku mówiłam, że będziemy mieli dzidziusia. Od początku tłumaczyłam też, że nie wiadomo co będzie - chłopiec czy dziewczynka bo mamusia i tatuś nie mają na to wpływu. Wprawdzie szybko (już w 12 tygodniu) dowiedzieliśmy się, że będzie chłopczyk. Emilka więc miała dużo czasu na oswojenie się z tą myślą ;) Co jakiś czas wspominała jednak, że wolałaby siostrzyczkę... Tłumaczyłam jej, że nie mamy wpływu na to jekiej płci będzie dzidziuś i skupiałam się przede wszystkim na jej roli starszej i mądrzejszej siostry, która będzie musiała braciszkowi pokazać wiele rzeczy. Czytałam też Mili przed snem książkę "Tupcio Chrupcio mam rodzeństwo" - wprawdzie to książka o myszce chłopcu ale on też czekał na rodzeństwo i marzył o bracie a pojawiła się siostrzyczka... Może spróbujcie właśnie z jakąś bajką o takiej tematyce :) Może warto też wspomnieć o atrakcyjności posiadania rodzeństwa innej płci np. nowy rodzaj zabawek, nie podbieranie lalek czy coś w tym rodzaju ;)
    Ja zawsze się śmieję, że super iż mam i synka i córkę bo mogę powiedzieć nie krzywdząc nikogo "najukochańsza córeczka" i "najukochańszy synek" ;)
    Trzymajcie się i mam nadzieję, że Maja szybko oswoi się z braciszkiem zamiast siostrzyczki... Na pewno jest Ci przykro, że Maja tak reaguje i wzbudza to Twoje obawy co będzie gdy pojawi się Mały. Wierzę, ze rozmowy i okazywanie czułości Majce na pewno pomogą. Nacieszcie się czasem we trójkę ale opowiadajcie też Maji jak będzie gdy pojawi się braciszek. Ja Emilce dużo tłumaczyłam i opowiadałam i praktycznie nie była zazdrosna gdy Fabi się pojawił... Opowiadałam jej, że czasem będę potrzebować jej "pomocy" a ona dzięki temu czuła się ważna. Oczywiście nie było to nic wielkiego np. podanie pieluszki ;) Pozwalałam jej też przytulać braciszka, dotykać go, trzymać na kolanach (na poduszce) z moją asekuracją. Nigdy nie odmawiałam jej przytulenia - bardzo często siedziałam i karmiłam Fabiego piersią a drugim ramieniem przytulałam Emilkę ;) Pamietam jaka była dumna gdy mogła pomóc pchać wozek na spacerze :) Sprawdziło się również u nas wzajemne obdarowanie prezentami - Mila kupiła prezent dla braciszka gdy jeszcze byliśmy w szpitalu a Fabi przyniósł jej prezent gdy wróciliśmy ze szpitala :)
    Ależ się rozpisałam :) Ale tak mnie jakoś wzięło na wspominki przy okazji Twoich wieści :) Wspominam nasze początki we czwórkę jako wspaniały okres w życiu :) Wkrótce Wy będziecie przeżywać takie chwile :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałaś bardzo ważną rzecz :) Nie wolno odsuwać jednego dziecka kosztem drugiego. Znajomi, swojemu starszemy synkowi nie pozwalali zbliżać sie do córeczki bo zrobi jej krzywdę, i faktycznie zaczął tą krzywdę jej robić :( Ja od początku pozwalałam starszym dzieciom na opiekę nad maluszkami, na podanie pampersów, obejrzenie, dotykanie, tłumaczyłam że chłopcy różnią się od dziewczynek, mogli razem leżeć, przytulać się - tylko byłam blisko żeby móc zareagować.

      Myślę, że Majunia oswoi się z sytuacją. Ja mówiłam zawsze że tak na prawdę to dopiero przy porodzie okaże się kto się urodzi, bo rodzice nie mają wpływu na to czy w brzuszku jest chłopczyk czy dziewczynka. Pozwalałam też na aktywne przygotowania do przyjścia na świat maluszka. Ale np. jak szłam na zakupy z córcią i kupowałam coś dla maluszka, to i dla córci coś kupowałam, by wiedziała że traktuję ich równo i są równo ważni. I faktycznie też pamiętam, że nieraz karmiąc chłopców nie miałam jak się po nosie podrapać bo i dziewczynki leżały we mnie wklejone :D Pozwalałam im na to, żeby nie czuły się odepchnięte. Pozwalałam na zabawy gdy maleństwa spały i prosiłam o ciut cichszą zabawę tylko jeżeli był na prawdę okropny harmider. Zresztą przy starszej córci hałasować zaczynałam też dopiero jak usnęła, więc wszystkie łobuziaki (a mam ich czworo) uczyłam spać przy hałasie.

      Usuń
    2. U mnie sprawdziło się takie samo podejście :) A gdy widziałam, że Mila robi się zazdrosna to wystarczyło gdy wyszłyśmy np. we dwie do kina lub na ciacho do kawiarni, albo wysyłałam męża z synkiem na spacer a z Milą robiłam coś tylko we dwie tak jak przed pojawieniem się Fabiego :) Raz na jakiś czas był jej potrzebny taki moment na spokojnie tylko we dwie ;)

      Usuń
  11. super, super! gratuluję!
    ja się bałam, że syna nie ogarnę i że się nie polubimy
    on jest najlepszy na świecie!!!!!!!!!! :D :D :D
    zachwycam się non stop!
    tego samego życzę tobie!

    u mnie też było, że Miśka chce, żeby to była siostra, ale tłumaczyłam, że lekarz powiedział, że to jednak braciszek i z czasem się przyzwyczaiła :)

    może zadziała u was podejście jak u nas z imieniem...
    bo było Mateuszek Mateuszek i Miśka ciągle do brzucha 'Mateuszek'...
    później stwierdziliśmy, że jednak nie... że ich za dużo
    i sama później mówiła 'za dużo tych Mateuszków, może będzie Sebastianek' :)

    więc może 'za dużo tych siostrzyczek, może lepiej mieć braciszka?'

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze raz gratuluję! A może dopiero pierwszy, bo poprzedni skończył się tylko na zamiarze? ;) W każdym razie bardzo się cieszę, że będziesz mieć parkę i życzliwie zazdroszczę, bo sama zawsze chciałam ją mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratulacje :)

    niestety nie pomogę, bo u nas jak na razie tylko Tusia jest :)
    Maja ma jeszcze czas na oswojenie się, że to będzie braciszek. Najważniejsze wydaje mi się, aby uczestniczyła w wyborze rzeczy dla maluszka a może nawet i imienia co?

    OdpowiedzUsuń
  14. Taka kawa i mnie by się przydała :)

    No i będzie parka.... pięknie.....
    Może rzeczywiście wyżej wspomniany sposób na Pepe zadziała ....

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie, parka będzie :) Daj Majeczce czas na oswojenie się z tą wiadomością :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wybiłaś się z kręgu moich znajomych, w przypadku których pierwsza dziewczynka, a w drugiej ciąży chłopiec. Gratulacje parki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja chyba kupiłabym lakę ( chłopca) może tak powoli by się oswoiła. Matka styrana wwygląda całkiem całkiem. Ps. Gratuluję przyszłego potomka płci męskiej:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratulacje! Chlopaki sa fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kochana jestem pewna, że małej to minie. Wiesz, u mojego brata było identycznie z ich córką, a jak sie mały urodził, to ie zakochała na amen :) Zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  20. to chyba u dziecka etapami idzie, Gratuluję. PS: Majcia jest strasznie do ciebie podobna:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Madziu na pewno pokocha chłopczyka, zobaczysz. Dzieci zawsze czują dystans do nowości, albo do tego że sobie cos wymyśliły, a rzeczywistość ich zaskakuje. Nazywaj synka po prostu dzidziusiem na razie, a jak się urodzi - zakocha się na pewno:) Ale każda mama zna najlepsze sposoby na swoje dzieci:) Buuuziak:*

    OdpowiedzUsuń
  22. Ty masz już tyle rad od innych, że moje są niepotrzebne ;)
    Jak zobaczy swojego braciszka już na świecie, to pokocha od pierwszego spojrzenia. Będzie dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. gratuluje chłopaki to faje do wychowywania :D a corcia jaka już duża piękne te włoski

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja niestety nic nie doradzę bo to wszystko jeszcze przed nami, ale przede wszystkim gratuluje chłopczyka:)) Pięknie, będzie parka:)) Dużo zdrówka życzę:**

    OdpowiedzUsuń
  25. Gratulacje !!!! Będzie super parka:)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...