środa, 28 sierpnia 2013

książkowo - kreatywnie

Nasza magiczna książka dzięki której uczymy się poznawać zwierzątka oraz mamy możliwość dopasowania ich do miejsca w którym żyją:)
Książeczka jest bardzo fajna, Maja długo się nią potrafi zająć, nie nudzi jej się z uwagi iż naklejek jest masa od dinozaurów, jaszczyry, ptaki po misie:)



Ciociu ta jest naprawdę trafiona, dziękujemy :*

Maja się wyprowadza, nikt nie zwracał na nią uwagi 5min i się spakowała ;-D

a tak serio to jej ulubiony plecak na warzywa i owoce z Ikei - jeśli macie możliwość zakupu to polecam, są bombastyczne, karmimy nimi wszystko, sałata to ekskluzywna piłka, banan obiera się do połowy, uczymy się warzyw i owoców

Maja tak może cały dzień :-D

Wiecie co uwielbiam w Uk funciaki, można cudne rzeczy kupić za 1f, to np. malowałyśmy doniczki


 wsypałyśmy ziemi
 dzieło Mai po lewej, Marlesi po prawej
 Maja wsypała nasionka
 Podlane i gotowe
tadam
na koniec komercyjne pluszki w końcu mamy pełną rodzinę
tatę, mamę, Mikusia i Miniusię, Majka jest przeszczęśliwa

Brakuje nam Grubego Pitta gdyby ktoś wiedział gdzie go można zakupić to ja poproszę o info

Buziak dla Was i dziękuję, że nadal wchodzicie do mnie tak licznie mimo iż mi czasu brak na odwiedziny, obiecuję że niebawem się poprawię :P

ps. przypominam o konkursie  Klik, jak na razie wielu chętnych nie ma, szanse są ogromne 
:*
na koniec....
 ale to już obiecuje
na  koniec piosenka która łazi za mną jak pies ...

7 komentarzy:

  1. Cudna doniczka, Majusia ma talent ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie u was:))) książka fajniutka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. doniczki rewelacyjne ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne te doniczki do malowania, fajna zabawa! Majcia już taka samodzielna!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale wspaniałości, zazdroszczę Wam tych funciaków, moja siostra też tam często kupuje, a ja tylko się dziwię jakie świetne rzeczy tam można dostać i zawsze porównuję ile to kosztowałoby w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ogromna roznica cenowa, a szkoda:(

      Usuń
  6. Mam nadzieję, ze kiedyś się u nas takie złotówczaki pojawią.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

"Dzieci tu były" (9) 2017 (3) akcesoria do sesji (3) Ankieta (1) buduar (16) buziaczek (2) candy (14) car boot (1) chalkpaint (6) chorujemy (18) ciąża (26) Ciocia Marzenka (1) codzienność (80) dekoracje (14) dialogi rodzinne (42) Diy (71) dom (24) dryNites (4) dylemat (37) dzidziuś (45) emigracja (6) film (6) fotorelacja (127) gadzety (47) ikea (3) ikea material (2) inspiracje (64) instagram (4) jedzenie (9) Kalendarz adwentowy (8) kolka (1) konkurs (15) kreatywnie (33) książki (12) Kto czyta nie błądzi (1) licytacja (6) linki (24) list do Mai (1) mama (22) Marlenka (11) miesiecznica (25) modowe inspiracje (23) moj pierwszy raz (97) Moja słodka codzinność (170) Mój pierwszy raz (2) muzeum (1) od (1) odnawiam (6) ogródek (16) paplam (41) pieluszki (1) pokój dziecinny (27) pomagamy (3) porady (54) poród (3) pro (1) Przegląd z telefonu (13) przepis (23) przeróbki (9) recenzja (28) recykling (3) rodzina (18) rozdawajka (5) sen (8) sesja (15) stylizacje (6) swieta (48) Szkoła Maja (8) szycie (92) teledyski (20) testujemy (19) tilda (67) trudne tematy (10) tutek (37) tutorial (3) umiejętności (59) upolowane (16) uroczystosc (39) wakacje (5) wojna (1) wspomnienia (7) wycieczki (5) wydatki (8) wygrana (5) wykroje (20) wymianka (7) wyniki (13) wyróżnienia (7) wystrój (22) Wywiad z dzieckiem (2) wyzwanie (3) zabawa (23) zabawki (26) zabawy (40) zabki (9) zdobycze wyprzedażowe (9) zębowa maskotka (2) zęby (8) zrzucam kilo za kilem (4) zwiedzamy (18) żywność (9)