piątek, 26 lipca 2013

Żar tropików



Kreatywnie czy nie- grunt, że mamy dobrą zabawę. A jeszcze jak pogoda za oknem tak ładna, to tylko się prosi, żeby z niej skorzystać.



W jaki sposób korzystać z ładnej pogody z niemowlakiem, podczas gdy żar tropików za oknem nie bardzo pozwala wyjść na spacer?





Najlepiej zorganizować sobie tropiki na balkonie lub tarasie. Niewiele do tego potrzeba.

Pompowany basenik lub wanienka do kąpieli. Albo nawet jakaś większa miska. Grunt, żeby dziecko się zmieściło.





Wlewamy wodę. Jeśli mamy- dorzucamy zabawki kąpielowe np. zwierzątka morskie.



Dzieciaka odziewamy w kąpielówki (opcjonalnie wersja z pieluszką basenową lub najzwyklejsze majteczki- niektórzy mogą bez, jeśli wścibskie oko nie dojrzy), kapelusik chroniący przed promieniami słonecznymi na główkę. Obok rozkładamy ręcznik (dla maluszka) i leżak (dla siebie).





Dziecko wkładamy do wody. Niech się bawi. Możemy bawić się razem z nim opowiadając np. o zwierzątkach. Niech mama wykaże się kreatywnością i pokaże dziecku jakie dźwięki wydaje żółw albo krab. Mówię Wam, wyczyn nie lada.

Możemy też zrobić troszkę przyjemności dla siebie i wtedy zasiadamy na leżaku. Szczyt szczęścia to książka/ gazeta w ręce i szklanka zimnej wody z cytryną.







Dziecko w wodzie bawi się samo i chyba tak naprawdę nie potrzebuje naszej pomocy. Dlatego możemy się zrelaksować. I zapewnić sobie dodatkowe doznania. Wyobrazić, że nad morzem jesteśmy.



Dźwięk przejeżdżających samochodów zamiast szumu morza?

Nic straconego!




Bawcie się dobrze! I wypoczywajcie. W końcu piątek to prawie weekend :)

Post powstał w ramach 
  Żaneta - autorka bloga Tere Fere Kuku.

10 komentarzy:

  1. Czemu tylko Mati może się tapłać w baseniku na balkonie? ;) Ja też chcę !

    OdpowiedzUsuń
  2. Bliźniaki też taplały się na balkonie, ba- zimą nawet rozstawiałam basenik w kuchni. Uwielbiały wodę a ja miałam chwilę wytchnienia.

    OdpowiedzUsuń
  3. my nasz dzis umylismy i nalewamy swiezej wody :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To prawda na takie upaly to tylko wooda :) Suuper maluszek :) Pozdrawiam :) Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  5. hehehe...nie ma to jak kreatywność w każdej sferze życia ;) ale ten basenik w kuchni u manity to też musiał byś ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na poprzednim mieszkaniu nawet balkonu nie było i żar tropików robiłam w brodziku, teraz na szczęście do dyspozycji ocieniony ogród mamy :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. gdybym posiadała balkon to napewno bym skorzystała :D

    OdpowiedzUsuń
  8. to znowu ja ;))) skróć licytacje prosze do 31 lipca ;) i pozwol mi wskoczy do baseniku :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mateo też uwielbia kąpiele w baseniku :)A do zabawy najlepsza jest konewka z której można wylewać wodę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...