sobota, 20 lipca 2013

Przerobiona bluzka do kąpletu- diy

do kompletu przerobiłam najzwyczajniejsza bokserkę chłopięcą, wpadłam na pomysł usypiając Maję ;-)
chciałam Wam pokazać spodenki, nic mi jednak do nich nie pasowało tak więc sobie wykombinowałam robotę

wycinamy kształt naszej kieszonki, sprawdzamy czy wielkość jest odp. czyli nie za duża nie za mała, zaprasowujemy, górę naszej kieszonki przeszywamy

 następnie fastrygujemy, zszywamy boki i dół

 i datam.... jakby Maja to powiedziała, wersja bardziej chłopięca ;-)
mi się zachciało obciąć rękawy i przyszyć materiał.

Wyszło średnio, muszę jeszcze nad nimi popracować, tak więc nie pokażę jak je zrobić ;-)
nom... może kiedyś
efekt końcowy :)

za to pokażę Wam jak zrobić idealną kokardę, myślałam o nich, zaglądałam wszędzie gdzie się dało no i ..
w końcu znalazłam patent ;-)
wycinamy prostokąt - mi wybaczcie bo to z prędkości wszystko ;-)

podwijamy

uważamy aby materiał z pod spodu nam nie uciekł, fastrygujemy, zszywamy po bokach,
przewracamy na prawą

gotowe, wybaczcie jakość zdjęcia, przed pracą szyłam ;-]

Małą strojnisię w kombinatorskim stroju zobaczycie niebawem, najdalej w poniedziałek ;-)
sama nie mogę się doczekać aż jej przymierzę moje wymysły ;P

Ogólnie mam mnóstwo pomysłów gorzej z realizacją, czasu mi brakuje - ma ktoś oddać, wymienić, pożyczyć...?
do tego przez upały spać nie mogę, a co zasnę Mai się chce pić i znów zasnąć nie mogę, wczoraj spałam łącznie może dwie godziny, dziś ciut chłodniej to może zasnę, jeśli nie... 
to będę na-red-bullowaną- kawo-chodzącą kobietką jutro...;-)

Miłego weekendu dziewczęta :)

15 komentarzy:

  1. Jednak do takich rzeczy trzeba mieć dryg. Bardzo fajne rzeczy wymyślasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właśnie, ja nie umiem szyć, kilka razy próbowałam, ale same koślawce mi wychodzą, że wstyd.
      może za mało praktyki miałam, nie wiem sama.

      ale przyznać muszę, że tanim kosztem, małym nakładem pracy uzyskałaś bardzo fajny efekt kompletu!

      Usuń
    2. koniecznie popróbuj, lub idź do kogoś kto Ci podstawy pokaże a potem to już z górki, problemem może być źle założona nitka, bębenek...
      trzymam kciuki za ćwiczenia!

      Usuń
  2. cudeńko wyszło ... ja mam tyle pomysłów a maszyna posłuszeństwa odmówiła ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ból straszny popsuta maszyna = dla mnie stała się nałogiem, mimo ze kaleczę to żyć bez siebie nie możemy ;-)
      oby Ci się szybko naprawiła!

      Usuń
  3. fajny komplecik Ci wyszedł, chętnie zobaczę na modelce:) ja też pomysłów mam, gorzej z czasem, także na czas się nie wymieniam:P :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumię;) gdybys jednak cos wymyslila to podziel sie proszę;-)

      Usuń
  4. ale wykombinowane :DD modelka zapewne będzie ślicznie wyglądać. chętnie zobaczę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki, jeszcze musze pokombinowac z rękawami ;-) nakombinuję się to fakt ;-]

      Usuń
  5. Ale bomba, fenomenalny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny komplecik Ci wyszedl :):)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny komplecik jak tak dalej pójdzie będziesz niebawem sławną projektantką.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...