poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Dzień z życia - foto

Sobota przywitała nas pięknym słoneczkiem, cały dzień spędziłyśmy na dworze, cudownie móc wpatrywać się prosto w słońce.
Niedziela była znośna, nawet słoneczko mieliśmy, choć dużo chłodniejsza.

Majusia podczas porządków w ogrodzie ubrudziła sobie rączki ;-0

Przed  niedzielnym spacerem, udało mi się założyć w końcu Majuszce krótkie spodenki, zazwyczaj wpadała w złość i krzyczała 
-To nie, to nie .....
ufff

Majuśka i gonitwa za gołębiami
-Mamuś tym razem byłam tak blisko ;-P

 -Gonię, gonię ....

-Nie uciekaj

 Maja na ładne oczka dostała balona i ulotkę;-)

-Mamus zapomniałabyś o pieniążkach ;-)

Zawrotne prędkości też były

Lecimy na.... hmmm może Marsa

a to mój pseudo kok, za nic nie chce mi wyjść

 pod koka wkłada się taką o to gumkę

 po drzewmce Maja skosiła trawę, tyle energii wciąż miała

 prawie buziora dała tatkowi na odległość ;-D


 ogródek staje się kolorowy :-)

Idealnym zakończeniem dnia był pyszny deser zrobiony przez wujka:))

Zaraz ubieramy kurtki i znów idziemy się wietrzyć... wiosno, wiosno jaka TY wspaniała jesteś!
Miłego dnia:*

17 komentarzy:

  1. Suuper fotorelacja :):) Ale mala smieszne minki robi :):) hihi To mialyscie udany weekend :):) Suuper :):) Pozdrawiam Was Serdecznie :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. my też staramy się wykorzystywać każdy promyk słońca, Maja cudnie wygląda we wiosennej odsłonie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ona szybko rośnie... śliczna dziewczynka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie tak na Was popatrzeć :)))
    pozdrawiam ciepło!

    p.s. E. też nie chce ubrać spodenek :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Majusia, jaka przesłodka ;) Buziaki !

    OdpowiedzUsuń
  6. Cały czas na pełnych obrotach :D

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczna ta Twoja córka:) i dzień też fajny:) Lubię czytać Twoje wpisy,bo moja córka też ma tak na imię i zawsze porównuję jak Ty zwracasz się do swojej a jak ja do swojej:D Mojej ulubionej formy imienia Maja jeszcze chyba nie użyłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  8. O, a co to za deser zjedliście?:D
    Koczek mi się podoba! A Maja jest mega urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna Lalaeczka!!!
    Dzień z dziećmi jest atki intensywny!!!

    Deser kuszący :)

    franciszkania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam minki z marszczeniem noska - wygląda to strasznie słodko i łobuzersko jednocześnie :) Fabi też czasem taka minkę strzela ;)
    U nas weekend też był intensywnie na powietrzu spędzany - pogodę jednak mieliśmy odwrotną niż Wy ;) U nas w sobotę było zimno i pochmurno a w niedzielę ślicznie słonecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Koka strzeliłam w takiej formie jak Ty na chrzciny Niusi i wyszedł bajkowo choć trochę się namęczyłam, praktyka czyni mistrza. Czapeczka Majki śliczna kupiłaś ją u siebie ? I jaka piękna kitolka :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czapa z H&M jest, bez problemu kupisz w pl:)) dzieki:)

      Usuń
  12. Świetne zdjęcia,czapeczka z H&M CUDAŚNA :) ślicznie Maja wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uśmiech na zdjęciu z koszenia trawy, przecudny!
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nie wiem skąd takie maluchy biorą tyle energii, ja wymiękam po godzinie zabawy na dworze z L. ; D

    OdpowiedzUsuń
  15. A to zmyślna gumka. To tak te szkotki robią koka.
    Majeczka w tych spodenkach wyglada cudnie. Ja się ciesze jeszcze chwilą, kiedy mały pozwala założyć wszystko, no może z czapkami mały problem.Juz za tydzień i jeden dzień na majówkę do polski - wyjazd niespodzianka dla dziadków. Bo tu na lepszą pogodę stracilam nadzieje.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...