sobota, 9 marca 2013

Paplam+ zdjęcia Majki

Leje na zmianę z mgłą, mam dość...!!!
liczyłam na piękną pogodę w Pl a tu śnieg spadł, no rety...!!!
Wiosno gdzie TY jesteś...?

Przy takiej pogodzie i perspektywie na gorszą nic mi się nie chce...

Macie jakieś super rady na podróż z  1,5 - roczku dzieckiem, ostatnio lecieliśmy jak Maja miała 6m, większość przespała, a teraz...  nie wiem jak to będzie a nieznane równa się przerażenie!
Będę wdzięczna za podpowiedzi.

a to Majusia, mala pomocnica mamusi 




Dałam dziecku Kinder niespodziankę, poszłam pozmywać po obiedzie i..
oczom nie wierzyłam ;-D

Wiosny wam dziewczyny życzę, takiej słonecznej, co pobudza zmysły i chęci!!!:*

38 komentarzy:

  1. o rety, ale Majka sobie pojadła :))) a na podróż to proponuję książeczki, o ile Majka lubi oglądać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale pięknie jej w tej czapeczce ! ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli Maja lubi to książeczki i bajki/teledyski na smartfonie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Telefony w samolocie musza byc wylaczane, wiec medialne zajecia raczej odpadaja ;)

      Usuń
  4. Kochana zaopatrzcie sie w jakas nowa i ciekawa ksiazeczke pewnie Majeczka zainteresuje sie nia chociaz na troche. Polecam pop-up! Ona zawieszaja dzieciece oczko na ciut dluzej!
    Jesli Majka lubi rysowac, zapakuj kartki i kredki do torby. Za duzo miejsca nie zajmuja, a moga uratowac sytuacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas co prawda słońce świeci ale jest zimno przeraźliwie:/ Majka cudna jak zawsze, genialne zdjęcia:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Potwierdzam..leje dzien w dzien! Mam juz tego po uszy a nic nie zapowiada ze bedzie lepiej...koszmar jak dla mnie!
    Nie bój się lotu przed czasem - mała może Cie zaskoczyc! Moja leciała pierwszy raz jak miala prawie 2 latka...ja bylam tak przerażona że kupiłam bilet mojej mamie ktora tylko dlatego zebym nie leciala sama - Olga mnie zaskoczyla - nie uroniła ani łezki, nie plakała, nie panikowała...wsiadła tak jak do auta - zero jakiejkolwiek reakcji - doiła wtedy smoczka - mysle ze to pomogło przy zatkanych uszkach oraz działało uspokajająco:-) Ty masz dobrze bo przypniesz jeszcze małą pasami do siebie a ja już nie mogłam jej przypinac a ona chciała się tulic....Ale spoko problemow nie było...mama sie tylko przeleciała tam i spowrotem na weekend:-)
    Pozdrawiam i udanych wakacji / urlopu...jak zwał tak zwał...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale ona jest słodka.
    Podróż książeczki, zabawki, malowanki.
    Śliczna szata bloga, strasznie mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale extra czapka! Maja sobie pojadla... My tez życzymy pięknej wiosmy

    OdpowiedzUsuń
  9. Widać, że czekoladka smakowała :)
    Ja Arturowi na podróż kupiłam dwie nowe zabawki... coby był mocno zainteresowany.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bombowa czapa! i mala modelka oczywiście też! ;-) pozdrawiamy ciepło! Matylda&Marcelina

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna czapka, do twarzy Majeczce:)
    Na podróż przenośny odtwarzacz dvd i bajkę polecam, jeśli lubi oglądać:)

    OdpowiedzUsuń
  12. brudne dziecko to szczęśliwe dziecko ;))))

    OdpowiedzUsuń
  13. Po prostu jest cuudna :):) Moje musza siedziec 9 godzin w aucie jak jedziemy do Polski taak i Wy bez problemu dacie rade z mala :):) Buuziaczki

    OdpowiedzUsuń
  14. świetna jest my też mamy samochodem jechać 4h samochodem z Emi aż mnie ciary przechodzą na samą myśl ... bo 30 min w samochodzie dla Emi to dramat :D

    powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U nas słońce świeci i wiosnę widać, ale tylko gdy się siedzi w ciepłym mieszkanku, bo na dworze taki wiatr, że głowy urywa :))

    OdpowiedzUsuń
  16. cudna Majeczka taka umorusana :)

    OdpowiedzUsuń
  17. hihi istną kinder niespodziankę zastałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczna Majeczka :) Też chyba lubi przymierzać czapeczki jak moja Lenka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam twoją córkę.
    Jest boska:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kocham Wasze dziecko :D
    Mały krasnoludek :)
    Duuuuuuuuuużo słoneczka dla Was!

    OdpowiedzUsuń
  21. My jedziemy do Chorwacji, ale grunt do dobre nastawienia, strach i nerwy schować głęboko. Może nie będzie tak żle w podrózy;)
    Cudna ta Twoja Majeczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj ta słodka majeczka :-*

    OdpowiedzUsuń
  23. Majeczka jak zawsze wyszła słodziutko.. oj fakt pogoda raczej marna... dziś spojrzałam przez okno i co widzę śnieg spadł :( a jeszcze kilka dni do tyłu siedziałam przed domem grzejąc się w słoneczku..

    OdpowiedzUsuń
  24. Przesłodka :)
    U nas też brzydka pogoda :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale ładnie u Was :)

    Majka jak zwykle najlepsza i najładniejsza! :)
    U nas powrót zimy, więc wiesz... Masakra!

    OdpowiedzUsuń
  26. widać, że smakowało :)))

    OdpowiedzUsuń
  27. Po kinder niespodziance - faktycznie kinder niespodzianka :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Dochodzę do wniosku, że maj z dnia na dzień robi się coraz ładniejsza:)

    OdpowiedzUsuń
  29. U nast tak nasypalo ze zrezygnowalam z wozka i skalalam przez zaspy z mala w nosidle...

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale słodki krasnoludek:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Maja umazana hehe rozczulila mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. śliczna Majeczka..i jaka czapa fajna....u nas czekoladowe odciski można spotkać na scianie:))

    OdpowiedzUsuń
  33. Smakował kinderek, a podróż będzie udana książeczki polecam u nas się sprawdzają w każdej podróży nawet tej najdalszej wakacyjnej gdy jechaliśmy autkiem do Bułgarii :) I pamiętaj jeśli będziecie w PL i będziecie dysponować wolnym czasem nawet na chwilkę to zapraszamy gorąco Was do NAS, daleko nie jest :)

    OdpowiedzUsuń
  34. hi hi hi widac że zadowolona z czekoladki:).

    OdpowiedzUsuń
  35. Majeczka jest przepiękna!!!! W tej czapie .... i w odsłonie jaku "morusek" - cudna!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...