wtorek, 26 lutego 2013

Miesiąc za miesiącem...

Dziecię me z dnia na dzień jest coraz sprytniejsze, nic ani nikt  nie jest w stanie jej powstrzymać, niebawem wejdziemy w 20 miesiąc życia razem.
co Maja potrafi..?
oj wiele i jeszcze więcej...
dziś o tych mniej dobrych cechach
-budząc mamę wkłada palca naprawdę mocno, wie o tym że to boli bo jak tylko mama sie poruszy to od razu całuje
- jak się uderzy biegnie do nas i całujemy wówczas calą Majuśkę od paluszka po szyję
-pranie potrafi ustawić nie wiadomo kiedy i robię je 3 godz.
-pralka nam coś szwankuję i muszę ją pilnować aby pobrała płyn do płukania, słyszę że to już ten moment mówię do MAjuśki, żeby stała grzecznie (właśnie nalewałyśmy wody do kąpieli na pierwszym piętrze), nie było mnie dosłownie 2min, nagle słyszę jak moje pisklę żałośnie mnie wzywa
-Mamo, mamooooo
Pędzę po schodach i mnie wmurowało
zobaczyłam Majkę tańczącą na płynie do kąpieli w korytarzu, nóżki i rączki jej się rozchodziły na wszystkie strony, była niczym kotek na lodzie, a sprzątania 30min, za nic nie mogłam mazi zetrzeć
-potrafi otwierać drzwi,
-ostatnio majstruje przy bramce na schodach, raz prawie ją otworzyła ku przerażeniu rodziców
-pomalowała korytarz, czym i skąd miała długopis tego nikt nie wie,
- wzięła sobie ze sklepu posypkę na ciasto, zrozumcie ją na etykietce była Dora, zrozumcie i nas z dzieckiem zakupy wyglądają na wariata ;-D
- tatko kiedyś się oparzył jak gotował i zaklął pod nosem, Maja dumnie mu wtórowała, na szczęście było to jedna, jedyna akcja!

Majuś to papug nie tylko w powtarzaniu słów, również papuguje zachowanie, chce siedzieć tam gdzie mama, koniecznie o poranku musi być Kem, wacik umoczony pod wodą... tak Bee myje twarz:))
Słodkie a jednocześnie męczące to ramię mamy w nocy na dziecku, bo ręka musi być, tatko tak nauczył dziecię me, ja niczego nieświadoma w nocy wywoływałam wielki szloch, na szczęście szybko załapałam o co chodzi, cierpnie mama cierpnie ale za to jak przyjemnie:P

Do tego wszystkiego Majuś wykazuje nieodparte lenistwo, wyręcza się kim może, czasem coś podniesie jak ma z tego profity... a tak to:
-Mama
-Tata 
-Ciocia itd. 
Obcej osobie potrafi dać buziaka jak wie że coś dostanie, po prezencie stajesz się ciocią:P

Koniecznie Majuś chce mieć dzidzi w domu, wiecie skąd sie takie bierze nie musząc rodzić, bo ja jak tylko myślę że mogłabym zajść w ciąże to dreszcze mam, nie zrozumcie mnie źle, kochałam być w ciąży ale jednocześnie tak samo byłam przerażona, a po porodzie zostało tylko przerażenie!

Ułamki sekund niejednokrotnie decydują o brojeniu lub jego braku, strzeżcie się rodzice bo w miarę mojego wzrostu będzie tego tylko więcej....:-D

ps. nie zapominajcie o podpórkach pod drzwi, wczoraj naszego znajomego chłopiec biegł a drzwi się zaczęły zamykać, bidul w sam kant uderzył:(( siedzieli wszyscy nikt nie zdążył dobiec i zapobiec wielkiemu guzowi na czole:(

Kreatywnie u nas ostatnio, mama szyje żyrafę a tatko z Majusią zrobili "stworki", no dobra troche im pomogłam, pudełeczko kosztowało nas 1f a zabawy co nie miara:))

 pepi to ulubieniec Mai :)
Miłego dnia drodzy blogowicze ;-)

ps.2 jest 9 a Majka wciąż śpi    o_O,
nudzi mi się chyba ją obudzę ;-)

update:
mała zajawka żyrafki :)

24 komentarze:

  1. Daj dzieciątku pospać :) Niesamowita z niej mała papużka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Daj dziecku pospac :-)))) zazdroszczę jej tego spania.... Stworki super :-) kreatywna mamusia

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak bym widziala moja mala :) Co drzwi jedne w domu sie nauczyla otwierac i to wlasnie te wyjsciowe :):) Bratu palce wciska jak on gra na konsoli :) Paluszki na konsoli a wzrok na bracie jak na to zareaguje :):) haha i pisk krzyk brata a ona sie usmiecha ,ze dopiela swojego :):)Ale mimo to sa za soba niesamowicie i wlasnie mnie cieszy :) Dzieci rosna a my je poznajemy kazdego dnia na nowo :):) Milego Dnia Ci zycze :) Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  4. Majka moja zaczyna powoli zapatrywać się na papużkowanie... Masakra! :D Nie wiem czy się śmiać czy płakać... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz trochę gimnastyki przy okazji:)
    A z pralką to może trzeba szufladę na płyny porządnie wyczyścić?
    Ja ostatnio czyściłam, bo też coś mi nie tak pobierała i jest ok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wlasnie ona od poczatku byla wadliwa, mowilam mezowi a on na to a tam, wyszla z gwarancji i sie zwalilo calkiem...

      Usuń
    2. Z facetami to tak jest niestety, nie chce im się
      Ps. Gdzie znalazłaś kurteczkę dla Mai, tą pikowaną? Ja ostatnio mam chrapkę na pikowania

      Usuń
    3. w Primarku ja kupiłam:)

      Usuń
  6. ACH TA DZIECIĘCA WYOBRAZNIA :) kochane dzieciaczki.. moja do tej pory czasami jeszcze gdzieś nam ściany zarysuje choć jest już dość duża :) jak czytałam Twój wpis to jakbym swoją M. widziała :) też jest leniuszkiem i szuka kto zrobi wszystko za nią i ciągle powtarza "ale ja jestem zmęczona!" tylko czym?? a co do papugowania u nas jest to samo.. moja córca też chce być jak jej mama :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak ja bym chciała żeby moja tak do 9 pospała ech... choć na pierwsze świeto mamy spała mi od 20 do 10:40 najlepszy prezent dla świeżej mamy :D zapraszamy do nas

    OdpowiedzUsuń
  8. dzieci bywają takie... zaskakujące! Brawo Majeczko! Byleby się mama nie nudziła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak ;-P ladne mi wsparcie hihi

      Usuń
  9. No...To macie wesoło:P
    A tym, że Majka wynosi rzeczy ze sklepu się nie przejmuj,....To jest norma i nie ona jedna Wam tak robi:P Córka kuzyna wyniosła kiełbasę, szoczteczkę do zębów i inne rzeczy aż się ochrona przyczepiła do nich..A oni nie mieli pojęcia o co chodzi - awantura była niezła:P
    Uściski dla Was:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bede sie martwic jak bedzie wieksza i tak bedzie robic ta sytuacjia nas rozbawila:P

      Usuń
  10. Madziu jak czytam te Twoje opisy to aż mi żal, że mieszkacie z Majusią tak daleko! Jesteście tak pozytywne kobietki, że naprawdę fajnie byłoby mieć takie sąsiadki :)))
    Buziole dla Was ogromne :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Zanetko ja tez bym z przyjemnoscia chciała miec takich sasiadow jak Wy:O)
      Dziekuje Ci kochana:*

      Usuń
  11. Majci nikt nie pobije ;P

    OdpowiedzUsuń
  12. Niech sobie pośpi, mama na pewno znajdzie sobie inne zajęcie na nudę ; P. Cudną macie tą dziewczynkę ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. O, my też ostatnio robiliśmy takie potworki. Lubimy takie kreatywne zabawy.
    Maja to mała spryciula. Mądra dziewczynka z niej rośnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Haha, usmialam się, skad ja to wszystko znam:)

    Opowiem Ci jak moja Kradła w sklepie...łaziłam z koleżanka po C&A. Ona ze swoim rocznym synkiem w wózku. Ja z moją 2-latka za rączkę (nie licząc momentów kiedy nurkowała między wieszakami....). Moja kolezanka miała torebkę zawieszona na wózku. Moja mała wybitnie się nudziła, az do momentu jak ujrzała witryny z biżuterią. Podbiegła tam i sciągneła z wieszaka kolczyki z piórkami. Zauważyłam to i mówię stanowczo "Zosiu, nie wolno, odwies na miejsce". Odwiesiła. Po jakiejs pół godzinie zwiedzania i przewalania szmat w C&A poszłysmy zapłacić za nasze wyszukane ciuchy. Kolezanka sięga po portfel....po czym.....wyciaga.....kolczyki z piórkami !!! Jej oczy zrobiły się jak 5 złotych, no bo jej synek grzecznie siedzial cały czas w wózku. Tylko ja znałam przyczynę "skąd piorka wzieły się w torebce". Od tej pory stwierdziłam, ze dwuletnie dziecko ma tak niesamowicie rozwinięty zmysł "kombinatrostwa", że aż wprawia w osłupienie....a do siebie smialysmy się, że skoro już kradła to przynajmniej mogła ukrasc jakies ladne kolczyki, a nie zwyczajne piórka :)

    :) Nasze dzieci są kochane:)

    P.S - też mam dreszcze jak pomysle o ciąży - moja była bardzo trudna.....i boję się powtórki z rozrywki. Szkoda że natura nie pozwoliła facetom nosic dziecko w brzuchu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to mala spryciula, usmialam sie:)) co to jeszcze nas czeka, strach sie bac;-)

      Usuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...