poniedziałek, 14 stycznia 2013

Pada ..pada... śnieg

Czekaliśmy, prosiliśmy no i mamy, wymarzony biały puch pada i u nas:)
Maja z ciekawością patrzyła najpierw przez okno, by po chwili przekonać się co to takiego z nieba kap, kap...:-)

Przywitała śnieg śmiechem by potem wyrazić niezadowolenie, co to jej na kurtkę napadało:)

 -Mamo weź toooo :-D

 -No nie znów tooo mam...

Śnieg średnio się podoba Majeczce, ciekawe co powie na sanki popołudniu:))

Wybiegało się Moje dziecko, poliki zaczerwieniła i poszła spać a w tym czasie mama...
uszyła wczorajszemu manekinowi odzienie, pomysł zaczerpnięty stąd


Książki kupuje na ebayu, często za grosze:)


Lala nie skończona, Majuś wstała, mam nadzieję jutro pokazać wam gotową,
mamo Miluni dzięki za pomysł:)


Śnieżnego dzionka:)
YYYuuuupppiiii:)

38 komentarzy:

  1. Masz talent!
    A Maja jest niesamowita z tym śniegiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna skienka, Maja boska;p

    OdpowiedzUsuń
  3. hehe, nie taki śnieg straszny jak go malują :).

    ja podziwiam kobiety, które przy małych dzieciach potrafią jeszcze znaleźć czas na pasje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciezko jest to fakt ale jak zaczniesz to zrobisz wszystko by wygospodarować ciut czasu dla siebie, motywacja jest ogromna ;)

      Usuń
  4. no tak dzieci roznie na poczatku reaguja na snieg a pozniej jak sie juz oswoja to tylko na dworze by chcialy siedziec :) hihi Suuper ta twoja corcia :) a jezeli chodzi o koszyczek pewno ,ze tak uszyj i ty sobie wcale nie taki trudny :) ja dla usztywnienia dodalam filc grubszy do srodka ,dzieki temu moge uzywac do woli i prac bez problemu :) Sliczna sukieneczka :) i ja sprawilam sobie mala niespodzianke ,ale to juz w poscie pokaze :) Buziaki pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie moge sie doczekac, ciekawe co uszylas:)

      Usuń
  5. cudne rzeczy tworzysz! :)
    Estera początkowo na śnieg tak reagowała (z resztą jak pada, to i teraz jej to przeszkadza), ale taki leżący jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Około.. Super..juz sie nie moge doczekać efektu końcowego :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miało byc ok a nie około:-)
      A Majka wyglada bosko..super spodnie :-)

      Usuń
  7. Piękne rzeczy szyjesz! Pytasz o materiał na ciałko Tildy, ten, o który Ci chodzi, to akurat bawełna, świetna, bo nie za cienka, ale miękka. Niestety miałam tylko kawałeczek, udało mi się znaleźć mały kupon w lumpexie. Bo nasza polska bawełna masakra. Albo za cienka, albo za rzadka, nie znalazłam takiej, która by się nadawała. Z tego materiału uszyłam kilka lalek, pozostałe - z lnu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Ci slicznie za mile slowa, owiedziny i odpowiedz na moje pytanie :-)

      Usuń
  8. Ja też chcę taką kieckę, ja też, ja też ! :))

    OdpowiedzUsuń
  9. też bym chciała umieć szyć takie ładne sukienki :)
    Maja pewnie po sankach zaprzyjaźni się ze śniegiem.

    OdpowiedzUsuń
  10. piękna :) U nas śniegu prawie po kolana, jest wspaniale

    OdpowiedzUsuń
  11. ale ma piękną suknię a włosy jakie będą????

    Maja nie zadowolona bo zimne mokre ... ale jak sanki zobaczy to i polubi śnieg :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Majcia cudna. A śniegu jest na sanki? U nas góry, a tu dupa śniegu nima. No na szczytach, ale teren nie dostępny za daleko.
    A anielica - jaka piękna suknia.
    :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myslalam ze napada wiecej:)

      Usuń
  13. U nas śniegu pod dostatkiem, a ja bym już chciała wiosnę:)
    Sukienka piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez czekam z utesknieniem na pierwsze oznaki wiosenki:)

      Usuń
  14. Jestem ciekawa reakcji na saneczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za malo napadalo, saneczki musza poczekac:/ eh...

      Usuń
  15. Świetna Maja ! Na szczęście śniegu coraz mniej ; )

    OdpowiedzUsuń
  16. Hehe dziecko ewidentnie lubi ciepłe klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  17. U nas spadl snieg po to by po godzinie mogl stopniec... zaczal padac deszcz o 8 rano i pada do teraz.... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas lezy ale na saneczki za malo:(

      Usuń
  18. przez ten snieg o mało co nie zostaliśmy u teściów dłużej tak napadało !!!!!! a teraz już może sypać :))))

    OdpowiedzUsuń
  19. U nas Niusia też śniegowi mówi stanowczo NIE

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale Maja ma boską kurtke!

    OdpowiedzUsuń
  21. Majka to mała modnisia widzę! Cudnie jej w tym kolorku! :)

    My mamy dość śniegu...

    OdpowiedzUsuń
  22. oj biedna Majeczka...Mama czemu pozwalasz płatkom śniegu padać na kurteczkę ;P

    Śliczna złośnica:)

    fajniutka lala:)

    OdpowiedzUsuń
  23. haha, nie dziwię się Mai. sama nie lubię śniegu ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. mina Mai bezcenna :) świetna kurteczka, ciekawa jestem efektu końcowego, ja nie mogę skończyć swojej lali kuchennej,czasu brak :/

    OdpowiedzUsuń
  25. A kto by tam śnieg lubił :p. Maja boska, no ale to przecież Maja :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...