poniedziałek, 28 stycznia 2013

Maja,Majeczka, Majusia

Niebawem 19miesiąc nam się zacznie, umiejętności/zdolności z każdym dniem są nowe, od niedawna Maja zaczęła się interesować klockami drewnianymi, na dzień dzisiejszy ułoży piramidę do 10 klocków wzwyż.
Puzzle jak dotąd układałam ja, a Maja mi je szukała, od około 3 dni Maja robi to sama z wielkim zaangażowaniem, gdy jej się uda wszyscy w domu o tym wiedzą bo Majuś klaszcze sobie, wymownie patrząc na nas abyśmy jej wtórowali, dostając to czego chce wraca do zabawy.

O skarpetkach już pisałam, ale nie mogę tego pominąć, wyciąga sobie z szuflady kolejne i ubiera jedna na drugą, tak że czasem ma ich pokaźną ilość na stopkach, wygląda jakby jej troll nadepnął na nóżkę...
(apropo trolli to ogładałam film na faktach autentycznych i podobno żyją w Norwegii :-D, taka mała ciekawostka)
ps. nie mam żadnej już do pary...wszystkie poginęły...skarpetki Bee

kto kolwiek widział, kto kolwiek wie gdzie one znajdują się proszony jest o kontakt
601.....754...;-D

Maja dorośleje, zaczyna sprzątać po sobie ale tylko w tedy jak jej nikt nie każe albo ma dobry humor, odkłada rzeczy na miejsce nawet te po nas...;-)

Z miłości do kiecek przerobiłam Majce jej starą sukienkę abyśmy mogły się nią nacieszyć...
kosztowała mnie nie wiele bo 4f nowa na ebayu, założona była raz na urodziny, ten tiul kusił tak ogromnie, więc
odcięłam górę, zszyłam zostawiając rowek na gumkę, a to efekt.
Jeśli chcecie zobaczyć całą Klik, teraz mi się bardziej podoba:P


 Co do awersji do różu ja go nie żywię wręcz przeciwnie, lubię jak to Madzik określiła moją radosną twórczość  ;-)
Jak widać wyraża się ona także w ubieraniu Majki, zresztą póki mogę... to czemu nie ;-)

 Aparat nie ogarniał wścików z tatem;-)
 Bzzzyyyyy...


co do mamy (mnie)  - jestem uzależniona od szycia, kolejna panna czeka na wykończenie.
Kupiłam tiul i zamierzam zrobić baletnicę, szkoda tylko że u nas nie ma ładnych materiałów, na całą naszą wioskę jest jeden sklep, w dodatku trzeba samemu przytachać wszystko do lady, z wózkiem, torbami i wrzeszczem w środku ciężko ogarnąć system, złapałam więc co było...
teraz żałuję, moje decyzje nie były przemyślane...
eh... najgorzej być baba na zakupach przed @....

Doba jest niemiłosiernie krótka przez co nie mam czasu... przepraszam z góry że nie wpadam do was tak często jak kiedyś, muszę jakimś sposobem rozciągnąć te 24h...

Miłego tyg. kobitki, niech wam obiady się same gotują, mąz prasuje a dzieci sprzątają :-)

32 komentarze:

  1. Majeczka jak zawsze przeurocza!
    A doba wydłuży się wiosną...

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna Majeczka:) Mi też wiecznie doby brakuje. Ledwie się dzień zacznie, zaraz się kończy:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje. Mój Kacper polubił puzzle dopiero po drugim roku życia, a i tak bardziej sie denerwował niz ukladał. A teraz 100 elementów to dla niego nie problem:). Co do doby mam dokładnie to samo.

    OdpowiedzUsuń
  4. ale sliczny ten tiulowy dół :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też nie mam nic do różu. Jak kiedyś Julka powie mi, że nie chce w takie kolory się ubierać- nie ma problemu, ale dopóki wszystko jej jedno, to niech wygląda dziewczęco :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam do siebie na Walentynkowe Candy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękna kiecka, a rzadko Twoją Majeczkę widzę w spódniczkach! urocza :)


    i Wam miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyszła Ci ta kieca, nie powiem :)) Kolory ma świetne, meeeega pozytywne :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Super wyszła ta spódniczka. Oj jak ja lubię domowe przeróbki... czasem i nową rzecz udaje mi się przerobić zanim jeszcze zdołam ją włożyć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niezła mini:-) wyglada swietnie.. Oj ja tez kocham szyc a teraz brak czasu kompletny..

    OdpowiedzUsuń
  11. wspaniała spódniczka :) i Majuśka coraz piękniejsza. A co do zgubionych skarpetek to my mamy ten sam problem, chociaż to nie jest sprawka dziecka ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale czadowa spódnica :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Majusia cudna
    ja różu nie lubię ogólnie ale u małych dziewczynek nawet wskazany jest uważam :-))) spódniczka bardzo fajna taka do tańczenia w sam raz :)
    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdolniacha z ciebie.
    A Majusia cudna jak zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  15. No patrz! A mój skarpetki wkłada wyłącznie na głowę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. W tym wydaniu sukienka znacznie bardziej mi się podoba:D dobrze, że ją przerobiłaś:) JA mam upatrzone tiulowe spódniczki dla Hani, ale Hanik jeszcze nie chodzi więc spódniczka straciłaby cały swój urok...Ale już niedługo:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupilam sukienkę z tym zamiarem;)aby poddać przerobce...
      my mamy tiulowa kiecke - trzymamy na jakas okazję...:D

      Usuń
  17. kiecka jak marzenie!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Zazdroszczę Ci talentu ;)
    Już wiosna za chwile dzień będzie dłuższy ;)
    Maja boska jak zawsze

    OdpowiedzUsuń
  19. Majeczka ślicznie wyglada:)
    Czekam na zdjęcia baletnicy i bardzo dziękuję za życzenia :] jestes kochana - marzę o tym by obiad sam się ugotował:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Sliczna Majeczka!
    A obecna wersja sukienki jak najbardziej na plus! Zdolniacha z Ciebie bez dwoch zdan!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Slicznie Maja wyglada w slicznej spodniczce :) Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  22. u nas też są jakieś skarpetkowe trole ; D

    OdpowiedzUsuń
  23. na ostatnim zdjęciu Maja niezwykle profesjonalnie prezentuje nóżkę niczym prawdziwa modelka :)
    wiosną dzień będzie dłuższy, już niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
  24. oj zazdroszcze tego sprzatania po sobie, u nas wrecz przeciwnie... ale tak to juz jest z mężczyznami;)... ale Bee ma cudną spódniczkę i jak super pozuje modeleczka mała:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Majka śliczna jak zawsze :) Jejku jak ten czas szybko ucieka - już 19 miesięcy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. cudna ta majeczka.
    kiecka super.
    ostatnio z czaiłam na naszym zadupiu - super turystyczne miasteczko . poza potworem lochnes niewiele jest :-), bo potworami. weszłam do jednego z dwóch sklepów z materiałami i szczena mi opadła jakie to drooogie. Musze spr w polsce i w sieci bo może to normalne ceny, a ja laik jestem. :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Spódniczka w wersji przerobionej wygląda super i bardzij mnie sie podoba, ale jaka różnica pomiędzy Majką z roczku, a teraz :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...