poniedziałek, 7 stycznia 2013

Drastyczne cięcie+miesięcznica

Zbierałam się do obcięcia pierwszych puszkowatych włosków Majki dość długo, myślałam nawet o fryzjerze, po namyśle postanowiłam sama  obciąć córę:)
Łatwo nie było, kazdy włosek który upadł na nią lub koło niej był opłakiwany, na szczęście dzielnie siedziała bez ruchu.
Obcięłyśmy wszystkie dziecięce włoski, teraz będziemy podcinać do jednej długości, będąc w ciąży widziałam pewną małą królewnę z równiutkimi czarnymi włoskami do ramion, nie mogłam od niej oderwać wzroku a pojechałam oglądać wózek :D
W samochodzie K. się pytał co myślę, a ja na to, że śliczna ta dziewczynka:)
Ciekawe czy nam się uda zapuścić tak włoski, a tym czasem Maja przed i po...:)
Drastyczne cięcie Mamy Bee...:)
przed
 po
 Maja jako kaczucha:D
Rośnijcie nam włoski, rośnijcie zdrowe, lśniące i długie:)

2 stycznia Maja zaczęła 18 miesiąc, czyli kolejny przełomowy moment za nami:)
- wertowanie stron jest priorytetem każdego dnia
- potrafi każde zwierzątko, rysunek nazwać w książeczkach
- powtarza słowa z wielkim entuzjazmem,
najbardziej mi się podoba jak wymawia ogon i dżem
- wie doskonale czego chce, co jej smakuje, w co się lubi bawić i z kim
- piszę to w tajemnicy - Maja jest wróżką, pochyla się do przodu, wyciąga rączki do tyłu i udaję że lata tak jak jej mali przyjaciele
- mamy resztę  (czyli całe 3 trójki) prawie na powierzchni
-mówi na siebie Mai
- je widelcem. łyżką jej się nie chce:P

Nauczyła się przytulać nas do siebie, mówi zawsze
-Mamo...-ja kucam, a ona przytula mnie mocno, najpiękniejsze uczucie na świecie być przytulanym przez dzieciątko,  buziaczki zaś mnie budzą o poranku, czasem sama sobie zazdroszczę że tyle ich dostaję :D

Zasypiamy nadal tylko z mamą, która po tysiąc kroć powtarza jak kocha, myzia, nosi, pieści...
Ostatnio usłyszałam od Bee najcudowniejsze słowa na świecie, może sobie przypisałam sytuację do słów, wierzę jednak że to chodziło o to...

Otóż lulam Maję do snu, trzymając ją na rękach:
-Majuś mama Cię bardzo kocha wiesz:)
Bee uśmiecha się szeroko i patrzy tymi kochanymi, wielkimi oczkami na mnie i mówi:
-Mami, tati ko... Maiii
Chodzi o to że ona nas kocha, czy my ją???
Wierzę że ona nas, nie pisać mi inaczej :D

Uwielbia najbardziej na świecie Kacpra, nie da się przejść koło jego domu bez płaczu, na spacerkach szuka namiętnie kotka lub pieska, coraz częściej chodzi za rączkę, chyba grzecznieje???
Nadal nie przepada za jazdą samochodem a przede wszystkim za pasami!

Majuś staje się dzieckiem z każdym dniem bardziej, w niczym nie przypomina tego niemowlaczka, którym była, jest coraz weselsza, ruchliwsza, potrafi sobie zorganizować coraz ciekawsze zabawy,
a buzia jej się nie zamyka, do tego wszystkiego jest najbardziej stanowczą osobą w naszym domu:)

29 komentarzy:

  1. duża pannica rośnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale już duża panna, mimo wszystko wydaje mi się, że lepiej wyglądała z dłuższymi włoskami :) może dlatego, że ja tak lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz bedziemy zapuszczac:))

      Usuń
  3. Fajnie się rozwija :)) A włosy faktycznie porządnie ciachnęłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  4. :( jakie to smutne:) ja narazie nie myślę o obcinaniu, bo M. jest prawie łysa:D

    ale marzy mi się, że jak będzie miała kilka lat zrobię jej ślicznego boba z fajnie wydłużonymi bokami:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wiem czy smutne :D
      my obcielismy wloski bo sie wycierały i byly takie puchowate, teraz liczę na zdrowe, silne i lsniące pasma ;-)

      Usuń
  5. Ooo cięcie niezłe ;)
    ja też obcinam włoski Małej od niedawna ale moja ma troszkę inną fryzurkę, ostatnio jej tylko podrównałam końcówki :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. ja na razie czekam na więcej włosków! :)

    ładnie Mace :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Teraz włoski na pewno odrosną zdrowsze i mocniejsze.
    Wszystkiego naj z okazji miesięcznicy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z Mai już niezła dziewczyna a niemowlaczka nie przypomina nic a nic :)
    A kochać Was kocha i tego mówić nawet nie musi :) To się wie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. no trochę ją "schłopczyłaś", ale i tak jest słodziutka.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocha i wie, że jest kochana:)
    My teraz czekamy na więcej włosków...Tak mi się już marzy kupowanie ozdób do włosków...

    Uściski dla Królewny:****
    Dla Was też:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Majcia wygląda cudnie. Jak to mój mąż powiedział - "ale ładne dziecko!" Cała prawda nie dość,że śliczna to i nadzwyczaj mądra . Całusy dla Was piękne dziewczyny.

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo drsastyczne cięcie :)
    ale się opłaciło.
    ja zapuszczam E włosy.
    już nie mogę się doczekać keidy zacznie więcej mówić i powtarzać słowa, narazie jest to tylko jej znany bełkot :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ach pamiętam pierwsze cięcie... z drżącymi rękami i sercem... teraz to już obcinam prawie z zamkniętymi oczami ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ładnie wygląda - troche schłopczona :),
    jednak w dłuższych chyba lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też ładnie teraz wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale z niej zdolna dziewczynka :) I na dodatek taka śliczna - minka przy kaczuchach cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Alee sie do niej dobralas :) Ale na cale szczescie ODROSNA :) a tak poza tym to i tak jest SLICZNA :) Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  18. My czekamy na dłuższe włoski z wielką niecierpliwością, u nas podstrzyżyny robi babcia. Włoski podcinać warto bo odrastają mocniejsze. To się Maja Wam rozgadała u nas króluje język niusiolkowy :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Super wyglada w nowej fryzurce ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oczywiście że Kocha rodziców ! Już za niedługo nie będzie o niczym innym mówic ; P. Wspaniała jest ; P

    OdpowiedzUsuń
  21. Fiu fiu, pierwsze obcinanie włosów to nie byle co ! :))

    OdpowiedzUsuń
  22. No oczywiscie, ze Majusia kocha mame i tate!
    U nas wloski caly czas oryginalne :)
    Dwa razy podcinalam tylko grzywke.

    OdpowiedzUsuń
  23. Niech córeczka rośnie Wam zdrowo :)
    Pozdrawiam :):)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja kocham te dziecięce przytulańce i też mówię 1000 razy dziennie Boryskowi "mama cię kocha, wiesz"? tylko on nic nie odpowiada:( a btw ślicznie Maja wygląda w nowej fryzurze:)

    OdpowiedzUsuń
  25. pięknie Wam się Majeczka rozwija! brawo! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. pięknie opisujesz waszą codzienność i bedzie wspaniała pamiątka w przyszłści:) Maja jest śliczna i włoski pewnie szybko urosną dokładnie do rozmiaru Małej Księżniczki:)))

    OdpowiedzUsuń

  27. ...też przeżywałam pierwsze postrzyżyny,
    mimo, że to chłopak ;)
    Maja...słodka :)
    Będzie miała cudowną pamiątkę...
    Pozdrawiam ciepło...i życzę wielu radości co dnia :)
    To najpiękniejszy okres....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...