poniedziałek, 10 grudnia 2012

Szyjemy bałwana:)

Mały tutorial, moze przyda się komuś, zainspiruje, w podobny sposób można uszyć dosłownie każdą postać która siedzi nam w głowie:
Rysujemy na kartce wzór naszego bałwana:

 wycinamy go

 przenosimy na lewą stronę materiału,
 zszywamy z drugą połową - zostawiając miejsce na przewrócenie z lewej na prawą, 
odwracamy na prawą stronę, wypychamy
puszczamy wodzę wyobraźni i...


 nasz bałwan wygląda tak :)
zamocowany jest na patyczku do szaszłyków - delikatnie z tyłu przyszyłam materiał do patyka:)
potem obszyłam go u podstawy srebrną tasiemką, niestety Maja pobrudziła bałwana i się nie nadawał do zdjęcia

Zrobiłam też lampion z mandarynki widziany u Maniusi, który mi nie wyszedł, zamiast pięknie pachnieć zaczął się palic hihihih
nie poddaję się będę próbować dalej....


Na koniec pokażę wam jedną z wygranych w konkursie  na choince:)
Bardzo fajna zabawka, kreatywna, pomysłowo zrobiona, kolorowa, 
tylko szkoda że nie wygraliśmy jej rok temu:) 
Maja się nią bawi ale już jest za duża  na nią.



Ja wciąż czekam na lepsze dni łudząc się że pewnego dnia wstanę pełna energii i zapału do sprzątania, czy choćby bigos sobie ugotuję i zamrożę aby było lżej później...
tak więc czekam.. a dni uciekają..:/

Majce został kaszel, smaruję ją wynalazkiem mojej mamy, jak jej szybko przejdzie i nam też po nim, to wam sprzedam patent :))
Buziakuję:*

48 komentarzy:

  1. Bee czym wypychasz takie bałwanki? O mandarynkach też czytałam. Bee nie każdy stworzony jest do sprzątania i gotowania - Ty jesteś za to kreatywna i robisz takie różne cudeńka... Ja jakoś nie mam daru... PS. Zajrzyj do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, juz pędzę:))

      Usuń
    2. kupuję jaśki za grosze i wypycham nimi zabawki:))
      Czasem jak jest jakaś przecena/promocja to poduszki, starcza na duuuzo stworków:)

      Usuń
  2. ja niestety zdolności manualnych nie mam, ale jakbym miała, to bym sobie bałwana sprawiła... :)

    pozytywne myślenie Kochana! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest lepiej bo poczyniłam pewne kroki w stronę świąt, ale z grubszymi sprawami ciężko idzie mi w tym roku:P

      Usuń
  3. Tylko tam chaty nie spal ;)
    Red

    OdpowiedzUsuń
  4. Super bałwan. Kai ma fragmęty tej zanawki plus gosienice.
    Bałwanisko super. A moja maszyna czeka i czeka. Problemem jest brak miejsca :-(
    Podejrzliwe telampiony. Pachną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moj jechal spalenizna:P moze jak zrobie prostego w tedy ci powiem:)

      Usuń
  5. Bedzie dobrze Kochana!
    Trzymam kciuki aby optymizm znow zagoscil u Ciebie!
    Buziak!

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekamy na przepis na cudowną maść... u nas też cały czas katar i kaszel :(

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny bałwanek :)
    ja tez czekam na lepsze dni ze sprzątaniem (mam ponad 200 mkw do ogarnięcia) :D:D ale od jutra M. ma urlop rano jadę na zakupy a potem miotła i AHOJ PRZYGODO HAHAHA

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam moze z 90mk, wiec nie zazdroszcze ;)

      Usuń
  8. No proszę jaka banalna sprawa z tym bałwanem, ja bym tak kombinowała, że 2 wykroje bym wycinała i dopiero zszywała. Jednym słowem uwielbiam sobie komplikować ;)
    Do sprzątania też nie mam weny, chyba jakieś przesilenie..

    OdpowiedzUsuń
  9. a to i ja dołaczam się do czekania na lepszy dzień;/ dzisiaj wracam do pracy a sprżatąnia oj;/;/...a bałwan fajny wam wyszedł:) a lampion no życzę powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja wczoraj złapałam ściereczkę i ogarnęłam łazienkę i toaletę, zostało jeszcze trochę i również siły mi brak :/ a samopoczucie do d...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eh.. trzymaj sie kochana, kiedys musi byc z gorki:*

      Usuń
  11. Fajny bałwanek :) Na katar przydałby się jakiś sprawdzony patent bo my walczymy i narazie brak poprawy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my zainwestowalismy w dobry tran, taki z najwyzszej polki - wczesniej pilysmy najwyrazniej jakis szmelc, obecny tran spisuje sie na medal - katar znikl po 2 dniach, kaszel tez powoli znika:)

      Usuń
  12. ale super! A moje szycie stoi....ale wnet się za to zabiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. to jest super pomysł na stworzenie takiego mini teatrzyku dla dzieci. jak Mały podrośnie to na pewno spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do recznego szycia najlepszy jest filc, mozna wypchac i szyc od razu na prawej:)

      Usuń
  14. Pooowiem taak : Przeeesliczny ten wasz balwanek :) Baardzo mi sie podoba :)Az i ja takiego zapragnelam :) Wiem ,ze czasem nie jest tak jak bysmy chcialy ,ale wiesz co oprocz tego ,ze jestes zona ,mama to jestes soba i pamietaj o tym :) i ciesze sie ,ze cos robisz i nie przestawaj too naszym oczkom sie podoba a Tobie na pewno daje odrobine radosci :) Buziaczki iiii Duuuzo Zdrowka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czekam wiec na Twojego bałwanka:))
      Dzieki :*

      Usuń
  15. nie czekaj, wstań i zrób .....:******

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi też brak weny do pracy :))

    OdpowiedzUsuń
  17. świetne to miasteczko, patrzyłam na nie na allegro ale ceny zabijają mój portfel :D a takich bałwanków i Mikołaji i choineczek własnoręcznie zrobionych mamy kilka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My wygralismy ta zabawke, tez bym jej nie kupila za normalna cene:)
      nic tak nie cieszy jak wlasnorecznie zrobione ozdoby:)

      Usuń
  18. fajny bałwanek.

    Pocieszę cię, bo u mnie weny brak ani do sprzątania, ani do ozdób świątecznych, ale może w weekend i może wykorzystam patent na bałwanka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. już w zeszłym roku widziaąlm te mandarynkowe lampiony... mi też nei wyszły ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Bałwan dzieło sztuki !
    Z mandarynką też próbowałam :D

    Pozwoliłam sobie dodać was do mojej listy blogów!
    Zapraszam do mnie
    szczescie-jest-blisko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Ooo, może swoją małoletnią łobuziarę zabawię w wolnej chwili takim bałwankiem :) Zawsze to bardziej kreatywna zabawa, niż bajki na dvd ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Widzę pracowity czas :) ja czekam na materiały i też zaczynam

    OdpowiedzUsuń
  23. To tak jakbym czytała o sobie :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. piękny bałwanek, aż mi się zachciało szyć, ale na razie brak czasu ;(

    OdpowiedzUsuń
  25. pozdrawiam Cię ciepło! wiesz teraz taki ciężki czas, mnie też się mało co chce ;) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

"Dzieci tu były" (9) 2017 (3) akcesoria do sesji (3) Ankieta (1) buduar (16) buziaczek (2) candy (14) car boot (1) chalkpaint (6) chorujemy (18) ciąża (26) Ciocia Marzenka (1) codzienność (80) dekoracje (14) dialogi rodzinne (42) Diy (71) dom (24) dryNites (4) dylemat (37) dzidziuś (45) emigracja (6) film (6) fotorelacja (127) gadzety (47) ikea (3) ikea material (2) inspiracje (64) instagram (4) jedzenie (9) Kalendarz adwentowy (8) kolka (1) konkurs (15) kreatywnie (33) książki (12) Kto czyta nie błądzi (1) licytacja (6) linki (24) list do Mai (1) mama (22) Marlenka (11) miesiecznica (25) modowe inspiracje (23) moj pierwszy raz (97) Moja słodka codzinność (170) Mój pierwszy raz (2) muzeum (1) od (1) odnawiam (6) ogródek (16) paplam (41) pieluszki (1) pokój dziecinny (27) pomagamy (3) porady (54) poród (3) pro (1) Przegląd z telefonu (13) przepis (23) przeróbki (9) recenzja (28) recykling (3) rodzina (18) rozdawajka (5) sen (8) sesja (15) stylizacje (6) swieta (48) Szkoła Maja (8) szycie (92) teledyski (20) testujemy (19) tilda (67) trudne tematy (10) tutek (37) tutorial (3) umiejętności (59) upolowane (16) uroczystosc (39) wakacje (5) wojna (1) wspomnienia (7) wycieczki (5) wydatki (8) wygrana (5) wykroje (20) wymianka (7) wyniki (13) wyróżnienia (7) wystrój (22) Wywiad z dzieckiem (2) wyzwanie (3) zabawa (23) zabawki (26) zabawy (40) zabki (9) zdobycze wyprzedażowe (9) zębowa maskotka (2) zęby (8) zrzucam kilo za kilem (4) zwiedzamy (18) żywność (9)