środa, 5 grudnia 2012

Recenzja "Czarnego mleka"


Czarne mleko Elif Safak
Autorka książki opisuje początkowo swoje doświadczenia jako wolnego ptaka bez gniazda, który żyje wciąż na walizkach, w biegu i chaosie który jest jej nieodłącznym kompanem
Kobieta ta ma wiele głosów wewnętrznych, które uosabiają różne natury jej osobowość, często mają ze sobą odmienne zdanie.

Kobiecie pisarce dane jest wejście w nową rolę kobiety- żony z czym nie ma większych problemów, aż dowiaduje się o ciąży.
Kobieta-matka zaczyna się zastanawiać czy sobie poradzi w nowej roli, sprosta wymaganiom i czy nadal będzie potrafiła pisać.
Nacisk na pisarstwo i 'ego' tej pani jest czasem nie do uniesienia dla czytelnika, bynajmniej dla mnie było, być może nie potrafię jej zrozumieć ponieważ nie jestem pisarką.

Narodziny malej istotki wpędzają ją w depresję na około 8miesięcy, zostawiona jest sama sobie bo jej mąż wyjezdza służbowo.

Mam wrażenie że książka jest poszukiwaniem nowej tożsamości autorki pod przykrywką macierzyństwa i depresji!

Morał
"Czarne mleko" uświadamia   jak ciężką drogę mają kobiety gdy chcą realizować to do czego zostały stworzone i to do czego zostały powołane. Macierzyństwo i pasja nie zawsze idą ze sobą w parze, a raczej próbują się nawzajem wykluczyć.
Pogodzenie dwóch aspektów życia jest trudne ale i wykonalne jak nam pokazała autorka.


Dziękuję za możliwość przeczytania i doświadczenia macierzyństwa z innej perspektywy
Ester,
 mam tez nadzieję że nie będziesz mieć za złe jeśli puszczę książkę w świat, ciekawa jestem jak inna mama odbierze tą powieść.

Tak więc wypatrujcie pewnego dnia książka pojawi się w rozdawajce:)

20 komentarzy:

  1. Nie mam pojęcia, ale ksiązka warta uwagi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. zaznacz tekst i spróbuj wybrac inny, albo przekleic go do worda i ustawic domyslnie i wkleic jeszcze raz.

    OdpowiedzUsuń
  3. niestety depresja poporodowa jest tematem tabu. wiele kobiet nie potrafi się odnaleźć w nowej roli, nie daje sobie rady. książka zapowiada się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  4. W zakładce, gdzie możesz wybrać sobie szablon bloga masz pokazaną miniaturkę swojego bloga, pod nim jest napis "Dostosuj"-wchodzisz, dalej masz opcję "Zaawansowane"- wchodzisz i masz różne opcje - m.in. tło posta. Nie wiem, może to pomoże..

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiem coś o depresji poporodowej :( przeżyłam takową po urodzeniu mojej pierwszej córy...okazało się że mała ma poważną wadę nóżki i to mnie dobiło :( niestety już w szpitalu zostawiono mnie samą z sobą, zero pomocy psychologa :( książka musi być ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm... powiem ze ciekawa choc gdybym ja kupila to bym żalowała... myślałam że ciut inaczej jest temat podjęty, głownie jest nacisk na pisarstwo i udowadnianie samej sobie że będąc matką też można pisać.
      Deprsja jest najgorsza gdy człowiek sam musi sobie z nią radzić...ciężko się pozbierać

      Usuń
    2. Mnie na szczęście ominęło, bo chyba mogę powiedzieć, że czas w którym przypada już przeleciał. Współczuję jednak wszystkim kobietom, które przez to przechodzą. Jesteśmy wystawiane w życiu na tyle bólu, ciężkich doświadczeń to jeszcze i burza hormonalna, która tak potrafi namieszać :(

      Usuń
  6. ja chętnie się ustawię po nią w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam ale chętnie poznam wydaje się ciekawa, inspirująca.

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie do troche inaczej dziala. Dopiero po urodzeniu dziecka zaczelam sie realizowac w tym co kocham. Malymi kroczkami ale ciagle do przadu. Maly mnie inspiruje. Zadalam sobie pytanie co powiem mu jak dorosnie ,dlaczego nie robilam tego co kocham. Swierdzilam, ze nie moge mu powiedziec, ze mi sie nie chcialo, a wymagac od niego zeby sie realizowal. Czasu duzo mniej, ale checi duzo. A czy probuje sobie udowodnic tak jak w ksiazce , ze mozna - troche tak. Ciekawe moze powinnam przeczytac

    OdpowiedzUsuń
  9. zaciekawiłaś mnie opisem tej książki...będe jej wyczekiwać u Ciebie albo sama ją gdzieś upoluję i przeczytam:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Brzmi całkiem ciekawie więc nie mogę się doczekać, może uda mi się ją przeczytać:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo interesujące, pozycja godna uwagi. Dzięki za recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo, bardzo chciałabym ją przeczytać !!!! na bank zrobię wszystko żeby tak się stało :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Brzmi ciekawie może czas się za nią rozejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  14. Trudno mi czytać coś, jeśli bohaterka/autorka mnie denerwuje, a czuję po Twoim opisie, że tak by było. Dlatego sobie odpuszczę. Jest wiele książek, które czyta się z przyjemnością, więc nie będę na nią marnować czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo chcę ją przeczytać :) moze mi się uda wygrać - świetny pomysł z "podaj dalej"

    OdpowiedzUsuń
  16. brzmi interesująco, chętnie przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...