poniedziałek, 17 grudnia 2012

Pierniczki zrobione

Motywacja do działania kiełkuje u nas, pierwszym krokiem były pierniczki, chcieliśmy je robić wszyscy razem niestety Maja się uparła że to pycha mniami jest, surowe ciasto raczej nie wskazane dla maluchów.
Symbolicznie wyciął tatko z Mają pierwszego piernika reszta została dla mnie, przy ozdabianiu ja lukrowałam a moi pomocnicy sypali male kuleczki:)





Przepis możecie znaleźć w zakładce z "przepisami" u mnie, jak na pierwszy raz łatwo się je robi, muszę jednak przyznać że wyrabiając ciasto miałam wątpliwości czy coś z tego wyjdzie, wydawało mi się że za dużo jest mąki i gniotę w nie skończoność:D

Robienie pierniczków jest niesamowitą frajdą, mam nadzieję że w przyszłym roku będziemy je robić wszyscy razem, staną się  naszą tradycją:)
Myślę że jak na pierwszy raz nie wyszły najgorzej, zapach pierników wprowadził mnie w nastój świąteczny- więc warto było choćby dlatego je zrobić, nawet wyruszyłam za upominkami pod choinkę :D
ps.dziurki na sznureczek zrobiłam słomką - dzięki Aniu za podpowiedź:)

Miłego tygodnia wam życzę i dziękuję za odwiedziny:*

27 komentarzy:

  1. JA miałam piec pierniczki w tym roku, nawet sprzęt do zdobienia kupiłam i...nie mam jak. Z Hanką się nie da:( A G. ma tak mało wolnego, a jak już ma to ogarniamy mieszkanie po przeprowadzce....Ten tydzień mam luźniejszy więc może się uda....W końcu...Rok temu robiłam...U nas pierniki są tradycją.
    A Wasze są piękne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie podobnie, Majka moja nieskłonna do współpracy.

      Usuń
    2. moj K. na szczescie mial weekend wolny wiec moglam poszalec:P z moim bablem też nie wiele sie da zrobić:) dziś probujemy sprzatać świątecznie - czyli generalnie... słabo idzie:)
      byle do 14:30 tatko przyjdzie bedzie szybciej:)

      Usuń
    3. G. też miał wolne, ale....przygotowywaliśmy wigilijkę, ogarnialiśmy mieszkanie i w dodatku mieliśmy awarię..........Masakra:/

      Usuń
    4. juz robiliscie dania na wigilię?
      co sie wam nadziało?

      Usuń
  2. a ja w tym roku nie robię... nie zdążę już :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Noo kochana zmotywowalas mnie :) Przepis mam tylko jakos checi malo bylo ,alee jutro sie za nie biore :) Sliczne pierniczki jak i zapewne pieknie pachna :) Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie zrob i podziel się przepisem - moj znalazlam w intern. nie wiem czy tak powinien smakować piernik;) chętnie upieczemy ze sprawdzonego przepisu pierniczki:)
      Jesteś moim guru w pieczeniu i nie tylko:)))

      Usuń
  4. a ja się zbieram do robienia pierników i zebrać nie mogę... a mam an nie taką ochotę. idę podejrzeć przepis czego miw domu brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj tak, pieczenie i dekorowanie pierniczków to mega frajda :) Piękne Wam wyszły.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne i pięknie wyrosły. Zjadłabym - choć piec mi się nie chce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Yummy, wygladaja naprawde smakowicie, chyba tez sie skusze... a co dzis mam wolne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zrobiłam mocno "niewyjściowe" pierniczki, jedyna ich zaleta, że są smaczne :-) Niemniej dzieciaki miału wielką frajdę w trakcie ich robienia, więc uważam akcję za zakończoną sukcesem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba o zabawe chodzi w tych calych piernikach :)
      moje malenstwo za male jeszcze a myslalam ze juz:P

      Usuń
  9. ja kocham robić pierniczki a jeszcze bardziej je jeść!!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Efekt wygląda bardzo smakowicie :) Też lubię robić pierniczki, no ale w tym roku co najwyżej mogę popatrzeć na te robione u innych ;) Ale może w przyszłym roku to już Matiego zachęcę do wspólnej zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas sie nie powiodlo wciagniecie Majki do zabawy, maly łakomczuch widział w cieście czekoladę...:D
      no coż może za rok!!:D

      Usuń
  11. Pierniki wyglądają cudnie - aż mi zapachniało na ich widok :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne i pysznie smakują podeślij mi parę sztuk :) A jak lukrujesz ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne ze podeślę ;P
      lukier robilam tak jak w przepisie jedno białko na sztywno ubite i dodawalam powili 1 i troszke szklanki cukru pudru
      W przyszłym roku kupie lukier bo ten robiony jest matowy, nie podoba mi się;P

      Usuń
  13. Pierniczki- mniam... :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyglądają cudnie. My też już mamy . właśnie próbuje wrzucić. No nie próbuje :-) czytam zaległe posty :-)
    Pierniczki super sprawa. Mam nadzieję, że będziemy piekli je z Kaiem.

    OdpowiedzUsuń
  15. szkoda że u nas nikt piec nie umie ; (
    Te wyglądają naprawdę kusząco ; P

    OdpowiedzUsuń
  16. Suer, mi już się skończyły :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety