niedziela, 30 grudnia 2012

наоборот

Dziś o poranku Majuś ubrała kurteczkę sama, co prawda do góry nogami ale czy to ważne..?
Czapeczkę zastąpiła letnim kapelusikiem, niestety nie udało mi się zrobić zdjęcia z nim na główce
:-)
Majuś dumnie wyszła ze swojego pokoju, wołając nas, uśmialiśmy się wszyscy:)
Pędząc po aparat o mało nóg nie połamałam, musiałam uwiecznić tak ważny moment:)




Potem sama próbowałam ubrac kurtke do góry nogami, karkołomne muszę przyznać:D
Jak ten mały szkrab sobie poradził??
:D

Miłego popołudnia:)

29 komentarzy:

  1. Założyć kurtkę normalnie to każdy potrafi ;p A tylko Majka potrafi tak! Swoją drogą ani głowa ani pupa nie zmarznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. WOW! Super! Mój jest na etapie prób zakładania spodni przez głowę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. No proszę, jaka zdolniacha:D

    OdpowiedzUsuń
  4. No proszę jaki skubaniec :))

    :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Padłam :D Niesamowita jest :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale się uśmiałam... komicznie wygląda :)

    P.S. Ładnie tu u Ciebie się zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Haha bosko wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  8. u nas tez pierwsze samodzielne próby ubierania kurtek przez Amelkę kończyły się zawsze w ten sam sposób :) super to wyglądało i jeszcze ta zdezorientowana mina Małej, że chyba coś jest nie tak ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheh dokladnie, minki sa bezcenne, kurtka zalozona w ten sposob krepuje ruchy..:P

      Usuń
  9. Dzieci mają zdecydowanie najlepsze pomysły:)

    OdpowiedzUsuń
  10. sprytna Majeczka :) liczy się inwencja twórcza !

    OdpowiedzUsuń
  11. hahahahha!

    no widzisz, jaką trudną sztukę Majka wyćwiczyła! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. na ostatnim zdjęciu wygląda jak mała mróweczka :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Upodobniła się na tych zdjęciach jeszcze bardziej do małej pszczółki z malutkim odwłoczkiem tylko skrzydełek jej brak :)

    OdpowiedzUsuń
  14. super pomysł na noszenie kurtki, przynajmniej dolna część ciała nie zmarznie;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hehe jeszcze skrzydełka i pszczółka jak ta lala.

    OdpowiedzUsuń
  16. haha coś cudownego, projektanci mieliby kim się inspirować :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

"Dzieci tu były" (9) 2017 (3) akcesoria do sesji (3) Ankieta (1) buduar (16) buziaczek (2) candy (14) car boot (1) chalkpaint (6) chorujemy (18) ciąża (26) Ciocia Marzenka (1) codzienność (80) dekoracje (14) dialogi rodzinne (42) Diy (71) dom (25) dryNites (4) dylemat (37) dzidziuś (45) emigracja (6) film (6) fotorelacja (128) gadzety (48) ikea (3) ikea material (2) inspiracje (65) instagram (4) jedzenie (9) Kalendarz adwentowy (8) kolka (1) konkurs (15) kreatywnie (33) książki (13) Kto czyta nie błądzi (2) licytacja (6) linki (24) list do Mai (1) mama (22) Marlenka (11) miesiecznica (25) modowe inspiracje (23) moj pierwszy raz (97) Moja słodka codzinność (170) Mój pierwszy raz (2) muzeum (1) od (1) odnawiam (6) ogródek (16) paplam (42) pieluszki (1) pokój dziecinny (27) pomagamy (3) porady (55) poród (3) pro (1) Przegląd z telefonu (13) przepis (23) przeróbki (9) recenzja (29) recykling (3) rodzina (19) rozdawajka (5) sen (8) sesja (16) stylizacje (7) swieta (48) Szkoła Maja (8) szycie (92) teledyski (20) testujemy (19) tilda (67) trudne tematy (10) tutek (37) tutorial (3) umiejętności (59) upolowane (16) uroczystosc (39) wakacje (5) wojna (1) wspomnienia (7) wycieczki (5) wydatki (9) wygrana (5) wykroje (20) wymianka (7) wyniki (13) wyróżnienia (7) wystrój (22) Wywiad z dzieckiem (2) wyzwanie (3) zabawa (24) zabawki (26) zabawy (40) zabki (9) zdobycze wyprzedażowe (9) zębowa maskotka (2) zęby (8) zrzucam kilo za kilem (4) zwiedzamy (18) żywność (9)