wtorek, 9 października 2012

Modowe inspiracje

Bazy dla ubrań, wszędzie pokazane są spodnie na kant, białe eleganckie  bluzki, spódnice ołówkowe, czarne buty na obcasie plus żakiety, płaszcze!!
Jeśli ktoś lubi styl klasyczny to i owszem, a co jeśli nie?
Czy naprawdę bluzki muszą być jedno-kolorowe?
Myślę że ta by mi się nie znudziła, mogłabym ją założyć praktycznie do wszystkiego i wszędzie!
czy ta
nie przeczę że jedno-kolorowe koszule/bluzki potrafią człowieka wyratować z opresji,
nie musza byc jednak nudne, oficjalne
Nie wiem jak wy ale ja mam tak że jeśli lubię jakiś ciuch to mogłabym w nim chodzić do wszystkiego i wszędzie, kwestia dodatków załatwia resztę.
 
Kolejny musisz mieć to: marynarka,
 muszę się za jakąś rozejrzeć, stare mam za ciasne- niestety, urosłam ;)
bardzo podobają mi się te
 
Każda z nas powinna tez mieć jeden mocniejszy akcent w szafie, ja stawiam na spodnie, bo bardzo je lubię:)
 
 
 
Strasznie mi się podobają, widziałyście gdzieś takie, eleganckie rurki ;)
3/4 ???
czemu nie:)
 
SpOdniczki owszem, ale niekoniecznie muszą być mega poważne, grunt to żeby pasowały do większości z naszej szafy!
Sukienek nie jestem zwolenniczka, choć po ciąży zaczęłam je doceniać,
te z przyjemnością widziałabym w mojej szafie:)
 
 
 
Nie zastąpione są też kardigany, sweterki, wszystko to co możemy na siebie narzucić, dopełniając całość:)
 
Dżinsy zostawiam w spokoju bo nie wyobrażam sobie życia bez nich, zapewne wy też:)
 
Szara bluza- hit ją musi mieć każdy:)
 
PORADY:
Ślepemu podążaniu za modą mówimy NIE, kupujemy ciuchy które pasują do tego co mamy już w szafie, jak w tym wyglądamy, czy dobrze się w danym stroju/ubraniu czujemy!
Zadajemy sobie pytanie czy za rok/ dwa nadal będziemy w tym chodzić!
Ja mam zasadę 3 kroków: przymierzam, odkładam (jeśli wciąż o danej rzeczy myślę tzn. że mi się bardzo podoba), jeśli nadal jest w sklepie to jest ona dla mnie:)
Nigdy nie kupujcie w złym nastoju bo okaże się po przyjściu do domu że zamiast sobie go polepszyć, pogrążycie się całkiem:D
 
Szykuje wam się szybkie wyjście do znajomych, pomimo sterty ciuchów, przy wrzeszczącym mężu/ chłopaku/ parterze
-Szybciej!!!!!!!
ciężko wam coś dobrać!?
Wszystkie mamy ten problem, co z nim zrobić?
Komponujcie sobie ciuchy wcześniej, wieszajcie koło siebie gotowe zestawy, przy kolejnym spontanicznym wyjściu to wy będziecie ponaglać drugą połowę:)
 
 Przeceny, kuszą zniżkami nawet do 70% jak z nich nie skorzystać?
Grzech powiecie!
 Co więc nazywać należy  prawdziwą okazją?? 
Mantra przewodnia:
 Prawdziwa okazją jest to, co i tak byś kupiła nawet po normalnej nie obniżonej cenie.
 
 


20 komentarzy:

  1. zielone spodnie lubię i chciała bym mieć :-). osobiście nie lubię chodzić po sklepach. Przyczyna - podobają mi się tylko drogie rzeczy, są ładnie skrojone, a niekoniecznie lepsze gatunkowo. Ale prawda jest taka, że jak coś mi się bardzo podoba to nie patrzę czy przecenione. Zgadzam się z ostatnim zdaniem w 100 %

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnie zdanie - 100 % prawdy, ja kupuję to, co mi się podoba i w czym mi wygodnie, a nie bo tak wypada.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapraszam serdecznie do zabawy na Babylandii.
    Do wygrania aż 5 zestawów "Gryzmołów" od Czuczu :)
    Szczegóły tutaj:

    http://babylandiaa.blogspot.com/2012/09/konkurs-z-czuczu.html

    Lub na Candy w którym do wygrania ciekawa książka dla dzieci i kilka dodatków :)
    Jeśli macie ochotę wziać udział zaglądnijcie tutaj:

    http://ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com/2012/08/urodzinowe-candy.html

    Z góry przepraszam za spam...
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie sie najbardziej podoba pozycja 1,3 i 4. Spodnie super ale te kolory nie dla mnie, lubie zachowawcza czerń lub brąz no i jeansy.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja w ogóle nie podążam za modą :) ubieram to, co mi się podoba i w czym dobrze się czuję, a jesli jest to też akurat modne, to ok

    OdpowiedzUsuń
  6. Ubrania piękne - heh mieć wór kasy i można ruszać na zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Spodnie super bardzo mi się podobaja ale raczej nie na moja figurę :/ marynarki w szafie mam, sukienki uwielbiam, ale mam ich zbyt mało, ja jeszcza lubię tuniki, co do zakupów ja najbardziej lubie SH mozna tam znaleźć perełki za przyzwoita kasę, sklepów nie lubie za drogie to wszystko :/

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja lubię właśnie te jednolite rzeczy, stonowane kolory i klasykę. mam pełną szafę długich i krótkich kardiganów oraz golfów w odcieniach szarości i czarnym. do tego jeansowe lub szarobure getry plus spódniczki i grube rajstopy. mąż się ze mnie śmieje, że kupuje cały czas takie same ubrania i an kolejny siwy golf mówi:"już masz taki" :) a on się różni odcieniem lub wykończeniem mankietu. taka już jestem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja szafa pęka w szwach od marynarek i ....jeansów ;) Niby z racji wykonywanego zawodu powinnam bardziej elegancko (stąd te marynarki, ale zwykle nie o kroju klasycznym)to w jeansach ciemnych rurkach plus bluzka podobna do tych które zaprezentowałaś i na to marynarka czuję się najlepiej :)
    Klasyce biel+czerń zwykle wypowiadam wojnę, źle cię czuję taka oficjalna i nadęta :)
    Z rzeczy, które pokazałaś włożyłabym wszystko :) Wnioskuję, że mamy podobny gust :) (no może frywolną jeansową spódniczkę na letnią imprezkę przy grillu albo na miasto- tak do luzackich japonek) :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. podobnie wypowiadam wojne strojom na pingwinka ;)
      dla tej czarno - bialej sukienki moge odstapic od reguły

      Usuń
  10. mi się podobaja te ciuchy ale bez modelek, te modelki coś mi nie leżą....:)

    OdpowiedzUsuń
  11. zgadzam sie wzdłuż i wszerz! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja z reguly nosze ciuchy, ktore mnie nie ograniczaja i sa wygodne :)
    Zgadzam sie z Toba, jesli chodzi o akcent w szafie i jesli chodzi o dodatki, ktore czasami potrafia zdzialac cuda!

    OdpowiedzUsuń
  13. ja prawie nigdy nie kieruję się obowiązującymi trendami i nie szaleje po sklepach z każdą wymianą towaru. Kupuję to w czym czuję się dobrze i co będzie pasowalo do reszty ubrań, które mam w szafie. Bardzo podobały mi się wybrane przez ciebie sukienki, żakiety i spodnie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dwie pierwsze bluzki cudowne, czerwone spodnie mam;)
    Lubię modę przyznaję;))

    OdpowiedzUsuń
  15. A mnie szlag jasny trafia. Szafa pelna nie zniszczobych ciuchow, ktorych zal wyrzucic, ale sa juz takie nudne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysl o dodatkach lub dokup cos do tego co masz a napewno humor Ci sie poprawi, ja bazuje na przecebach z uporem zagladam czy przecenili to co mi sie podoba ;) a jak nie to trudno:)

      Usuń
  16. hm, ja mam nadzieje ze wkrótce zmieszcze sie w te sprzed ciazy:)

    OdpowiedzUsuń
  17. czarna marynarka i czarna sukienka z kołnierzykiem jest "the best" i bluzka w panterkę też mi się podoba, hitem sezonu są też jeansowe koszule, na które ja obecnie poluję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja juz dawno chciałam sobie taką kupić, niestety dziwnie w nich wygladam, nieuszyli jeszcze takiej dla mnie :P

      Usuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...