środa, 24 października 2012

Lekkomyślność

Maja szła z tatem na spacer a ja w tym czasie ogarniałam dom, wychyliłam się przez okno, patrzę moje dziecko na takim ziąbie bez czapki, pukam stukam... K. nie widział i nie słyszał, wybiegłam do nich tak jak stałam, ziąb był straszny... w domu ciepło, mi wręcz gorąco wiedomo jak to jest gdy człowiek wiecznie w biegu.
Znajomi wpadli do nas wieczorkiem, przynieśli wielkie prezenty dla Majki za co serdecznie dziękujemy, czuliśmy się jakby sam Święty Mikołaj do nas zawitał:)))
min . puzzle mamy i my:)

 
Wesoło nam było aż do momentu gdy mnie zaczął męczyć dziwny katar, niby alergiczny, tak mi się wydawało, oczyska mi spuchły, a swędziały jakby chmara os wleciało.
Rano już wiedziałam że moja wczorajsza lekkomyślnośc będzie srogo kosztować, wieczorem dopadło Maję, ma dwa gejzery w nosie :/
Tato też zaczyna być niewyraźny.
Biję teraz głową w mur, niestety czasu nie da się cofnąć...:/
 
Zdaje sobie sprawę że dzieci muszą chorować, aby się uodpornić, szkoda tylko że to jest takie straszne dla wszystkich, jak dorosły jest chory da się to znieść...
dla maluszków jest to bardzo męczące:(
Łudzę się że szybko przejdzie mojej Bee, gejzery zamienią się w zastygniętą lawę, wszystko powróci do starego porządku!
 Znów będziemy się cieszyć i wesoło bawić!
Majuś podczas zabawy ulubionymi małymi figurkami:)

Majucha gotuje...powietrze hihih
 
Kosztujemy

można też z jedzonka zrobić super maseczkę na włosy
ooo tak

Macie niezaprzeczalna okazja zobaczyć Bee w sukience, rzadko je ubieram (co nie znaczy że nie mamy)
Nie lubię ciuchów które krępują ruchy, stąd wiecznie Maja chodzi w getrach  w połączeniu z bluzką, nie mam serca ubierać jej niewygodnych ciuchów:))
Czasem nam się zdarzy :D
wyjątkowo
 
tak się uśmierca tatę..:P
Trzymajcie kciuki abym szybko przepędziła pana katara z Majki!!
..................
 
Mamy nowe zgłoszenia do konkursu:
 
Czekam z nie cierpliwością na kolejne dyniowe pomysły:))
Cmok:*
 
 



22 komentarze:

  1. nie zazdroszcze przeziebienia, zycze zdrowka!
    swietne puzzle :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja najczęściej ubieram wygodnie dzieci ale przyznaję się Jaśkowi daję więcej luzu a Ally lubię wystroić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja czasem mam cos w ręku po chwili myślę sobie jak ja bym sie w tym czuła i wracam do getrów hhehe

      Usuń
  3. Fajne puzzle :)
    No tak, na takiej pogodzie to teraz trzeba uważać bo łatwo coś złapać...

    OdpowiedzUsuń
  4. oj szybciutko do zdrowia wracajcie :) trzymam za Was kciuki by przeziębienie przeszło :)
    Maja fajnie się bawi :))) podsunęłaś mi pomysł żeby Emi popstrykać foty jak się bawi :)))

    ta dynia moje Majestaty - arcydzieło :))

    cmokam

    OdpowiedzUsuń
  5. A te puzzle to jakiej firmy ? Spodobały mi się. Oby choróbsko szybko przeszło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. firma to orchard toys, nie wiem czy dostepne w PL. sa duze 14na 14cm:))
      nie dziekujemy:)

      Usuń
  6. no niestety taki czas, że wszystkich dopada..nas też nie ominęło...zdrowka ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Życzę szybkiego powrotu do formy.
    A zdjęcia córci słodkie. U mojej wszystko ląduje na głowie. Widać dzieci tak lubią ale dlaczego? Nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajne prezenty! :)
    Duuuuuużo zdrówka życzymy!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdrówka! My też walczymy z katarem także wiem co czujecie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nic mi nie mów o glucie zapraszam do siebie to się szczegółów dowiesz :/ Wam życzę by szybko wrócić do formy. Ja Niusię w domku ubieram na luzaka,a do żłoba i na wyjścia wersja elegant :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Współczuję Wam i życzę zdrówka. Świetne fotki zwłaszcza te z gotowaniem :) a co lekkomyślności to mi niestety też się takie akcje zdarzają

    OdpowiedzUsuń
  12. to trzymajcie się cieplutko, bo teraz faktycznie "gluty" można złapać w mgnieniu oka, ja teraz choroby unikam jak ognia, a i tak coś mnie próbowało zaatakować, na szczęście narazie nic się dalej nie rozwija...zabawy super i prezenty:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja Majka zdrowa - oby tak zostało. Jeszcze nie była chora ani razu, co mnie troszkę dziwi...

    Zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka! :)

    ONA JEST CUDOWNA

    OdpowiedzUsuń
  14. ahhaha ale z Małej aparatka! przedostatnie zdjęcie super!

    OdpowiedzUsuń
  15. dużo zdrówka dla was wszystkich

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...