piątek, 12 października 2012

Lilla lou - kreatywne kolorowanki

Dziś zapukał pan listonosz i przyniósł mi no właśnie co?
Nic innego jak powrót do dzieciństwa, pamiętacie może papierowe lalki, którym się wycinało ciuchy i stroiło w nie?
Ja miałam chyba trzy zestawy, niestety szybko się niszczyły a dostać kolejne egzemplarze było mega trudno, dziś otwierając paczkę stałam się mała dziewczynką !!!
Ilość różnych gadżetów mnie zaskoczyła, oczywiście pozytywnie!!
 
Lillalou są to kreatywne książeczki do kolorowania, rozbudzają fantazję, super zabawa dla dzieci i rodziców, można wykazać się pomysłowością i zamienić zwykły szkic w piękną księżniczkę, wróżkę czy chochlika.
 
 
Naklejka na samochód

 
Wkłady do segregatora A5

 
Naklejki


Dwa szkicowniki 

 
Przepiękne dwa zeszyty "Sama tworzę"

 
Niestety nie będę miała czasu prze testować ich dziś, nie mogłam się jednak powstrzymać żeby wam ich nie pokazać. Niesamowicie pobudzają wyobraźnię u takiej staruszki jak ja, więc jak muszą działać na maluszków!
Maja rośnij, rośnij..... ;)
W wolnej chwili będę tworzyć, sama jestem ciekawa co mi wyjdzie, miło dzień w pracy  mi też upłynie bo będę myśleć jaką postać stworzę:)
 
 
Więcej informacji:
Lilla lou są do kupienia na dziele prasy dla dzieci w sieci
Empik, R ELAY, IMMEDIO, KOLPORTER, RUCH, FRANPRESS, GARAMOND
oraz w SMYKU lub sklepie Lillalou
http://www.lillalou.pl/sklep/
Dodatkowa nagroda w postaci książeczki z najnowszej kolekcji przewidziana jest dla wszystkich, którzy na swoim blogu opublikują tutorial Lilla Lou jako wynik testowania książeczek.
Tutorial ma zawierać zdjęcia i opisy krok po kroku wykonania kreacji/rysunku z użyciem niestandardowych materiałów (czegoś więcej niż kredki, farby, flamastry).
Przykładowe tutoriale są dostępne na naszym blogu:

16 komentarzy:

  1. Jakie to piękne kolorowe. A takie lale w wycinanych ubrankach też miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Toć to też sentymentalna podróż w krainę mojego dzieciństwa :) Miałam takie, pamiętam! Był też egzemplarz do nauki angielskiego, wtedy każdy element był podpisany i zakładając sukieneczkę lalce uczyłam się, że to nic innego jak dress :)))))
    Nie wiedziałam, że dzieci się jeszcze bawią takimi rzeczami :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tam dzieci, ja sie pobawie bo Maja za mala:P
      radocha przedemna:P

      Usuń
  3. Super sprawa, pewnie będę się za tym rozglądać w przyszłości ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie wyglądają:) ale bedzie malowania;) najważniejsze, chronić ściany..

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne i jak rozwijają wyobraźnię ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. pokaźny zestaw ;) bardzo fajne, ale tylko dla dziewczynek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawa jestem efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja takich nie miałam a buuuu :) ale Emi będzie mieć ;)

    buziakuję

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też dzisiaj dostałam moją paczuszkę od Lilla Lou (wygrana w konkursie Urwiskowa). Jak tylko naładuję baterie, to pokażę moją paczuszkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piekne sa te kolorowanki, czwekam na wasze arcydzielo:)

      Usuń
  10. zaledwie chwilę mnie nie było w sieci, a tu już tyle postów przegapiłam:))a ciekawe co Ci wyjdzie z tych laleczek:0 ja tez pamiętam te przebieranki z dzieciństwa,tylko, że wtedy w prostrzej formie:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. ja sama sobie rysowałam takie laleczki na tekturce, ale te są przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę pokazać te cudności mojej Emilce, jest na etapie karteczek, zeszytów, a Ty testuj!:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety