poniedziałek, 15 października 2012

Dialogi rodzinne

Maja wraz z ukończeniem roczku stała się zagorzałą "pisiu-pisiu" dla niewtajemniczonych jest to rysowanie ;)
Siedziała sobie właśnie w swoim krzesełku i oddawała się namiętnie ulubionej czynności, a ja w tym czasie myłam podłogę w pokoju dziennym.
Minęła chwilka i słyszę
-Mami.. mamaaaami - ręka wyciągnięta z mazakiem w moja stronę,
chciała abym do niej dołączyła niezwłocznie.
-Majuś a kto umyję podłogę??
-Gaga
-Wątpię aby Lady Gaga się pofatygowała umyć nasza podłogę, no ale skoro  tak mówisz to kto wie może kiedyś zapuka do naszych drzwi - pomyślałam głośno  :D:D:D
heheheh
 
Poziome,pionowe, skośne "pisiu- pisiu"
(można też dostrzec mamy talent ;D )
 
Nasze łapki:)

 
Maja koloruje ;)

 
Mała artystka nam rośnie:))
 

 
Dziś Majuś kosztowała pierwszy raz lizaka, ubaw po pachy, nie polecam dawania takiej słodkości na początku spaceru, w trakcie, czy tez przed odwiedzinami u znajomych.
Maja była klejąca nawet na butach :)))
Cudnie
  Zwizualizuje wam i pokaże  jak moja bestia je czekoladkę ;)
było podobnie tylko bardziej kleiście:)

 
 Nie zlinczujcie mnie za dawanie czekolady hhehehe
Maja je  ją rzadko, raczej za nią nie przepada, gdy dajemy jej do wyboru słodkie a owoc zawsze wybiera to drugie.
Miłego popołudnia:******
Uciekamy na plac zabaw:)))

34 komentarze:

  1. Moja Ala je wszystko bez wyjątku. Jeszcze nie zdarzyło się żeby odmówiła spróbowania czegokolwiek.Ostatnio znalazła na stole ogórka kwaszonego. Spróbowała, skrzywiła buźkę ale zjadła do końca:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też daję czekoladę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne "pisiu-pisiu", artystka Ci rośnie, jak nic:)

    OdpowiedzUsuń
  4. no faktycznie - mała artystka ;) i jak słodko wygląda taka umorusana czekoladą ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie no wspaniała artystka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dialog na poziomie ;) się dogadałyście.
    ps. próbowałam zając Emilkę rysowaniem, ale kredki były lepsze do jedzenia niż rysowania... niestety. poczekamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas kreki nie wzbudziły zainteresowania również, za trudno, najpierw Majce podsuneliśmy długopis którym łatwo się pisze, jak jej się spodobało kupiliśmy mazaki (2 opakowanie juz, szybko się niszczą )

      Usuń
  7. czekolada jest dla ludzi !!!!! nikt nikogo linczować nie będzie!!!:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o Zgrozo a juz myślałam ;) niektórzy dają dopiero po 3 roku życzia...:P

      Usuń
  8. Majka talent odziedziczyła po mamie, a tą czekoladą to chyba makijaż sobie chciała zrobić :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. wydaje mi się, że powinni Ci już przysłać do domku list z informacją, że Akademia Sztuk Pięknych zabiega o nową studentkę :))
    Ślicznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. talentu nie można zmarnowac, bede sprawdzać skrzynke codziennie ;)

      Usuń
  10. śliczna jest taka w czekoladzie szczególnie :)

    Emila niestety uwielbia czekoladę i nie je owoców :(
    co mnie martwi ...

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podsuwaj jej, nie dawaj za wygraną, podobno dzieciaki do 3 roku życia muszą spróbować coś około 30 razy by wiedzieć czy im smakuję, ja walczę o zieloną brokłkę cały czas ;)

      Usuń
  11. cóż za arcydzieła ! my też lubimy rysować i malować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie spedzony czas nie jest zmarnowany:)

      Usuń
  12. Widzę, że rośnie mała artystka, a mama próbuję swoich sił ;-). Ja się nie mogę doczekać , kiedy nasz będzie pisiu, pisiu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zobaczysz ze szybciej to nastapi niz sadzisz:)

      Usuń
  13. U nas też jest pisiu-pisiu, ale szczególnie w żłobku :) Kiedyś te pracę będą warte miliony :) Ale dialog był rozbrajający u nas wszystko jeszcze na migi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheh zazwyczaj Maja zapytana -Kto posprzata - mowi - Mama... i tak że tym razem zrzuciła na Gagę ;)

      Usuń
  14. nooo taka Gaga myjąca podłogę to byłoby coś :D ojjj jak uroczo, kiedy mój tak pięknie będzie rysował :) czekam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheh a jaki szok w okolicy, slynni bylibysmy:)

      Usuń
  15. Już myślałam,że o nocniczek woła hehe ;p
    A zdjęcie z lizakiem - przeurocze ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie rozumiem, kazda matka wychowuje inaczej. Jesli ty dajesz dziecku raz na jakiś czas czekolade to wyłacznie Wasza sprawa i nikomu nic do tego. Ja tez pase syna czekoladą od czasu do czasu:-p Ja kiedys o mało nie zostałam zlinczowana przez panią bo młody jadł loda ( kulkę) jak miał prawie dwa lata:-p Hehe bo za wczesnie:D, bo nie zdrowo i na pewno co dzien je lody...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam tak z paluszkami w sklepie, wozek stal z mloda a ja szperalam obok, zainteresowana pani nagle zaczela nawolywac mame tego oto dziecia, zlustrowala mnie, ocenila na niewystarczajaco dojzalą na matke i zbluzgala ;)
      dlatego wolalam ominac wojne jakby taka zaistaniala na blogu heheheh

      Usuń
  17. Moja mała - mając niecałe 10 miesięcy - ugryzła ostatnio kawałek czekoladki. DOMAGAŁA SIĘ WIĘCEJ!
    Oczywiście wszystko z umiarem! ;)

    A jaki to nurt artystyczny reprezentujecie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę że kierujemy się (przynajmniej narazie) w stronę awangardy :)

      Usuń
  18. my też lubimy rysować, oczywiście odpowiednio zamaszyście i z odpowiednim wyczuciem koloru, np. fioletowa kaczka.
    pozdrawiamy wygadaną ruysowniczkę!

    OdpowiedzUsuń
  19. Odrysowane łapki są piękne :) w ramkę bym dała :)

    OdpowiedzUsuń
  20. fajne te Wasze pisiu-pisiu:))) no i ta słodka umazana buźka:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

"Dzieci tu były" (9) 2017 (3) akcesoria do sesji (3) Ankieta (1) buduar (16) buziaczek (2) candy (14) car boot (1) chalkpaint (6) chorujemy (18) ciąża (26) Ciocia Marzenka (1) codzienność (80) dekoracje (14) dialogi rodzinne (42) Diy (71) dom (25) dryNites (4) dylemat (37) dzidziuś (45) emigracja (6) film (6) fotorelacja (128) gadzety (48) ikea (3) ikea material (2) inspiracje (65) instagram (4) jedzenie (9) Kalendarz adwentowy (8) kolka (1) konkurs (15) kreatywnie (33) książki (13) Kto czyta nie błądzi (2) licytacja (6) linki (24) list do Mai (1) mama (22) Marlenka (11) miesiecznica (25) modowe inspiracje (23) moj pierwszy raz (97) Moja słodka codzinność (170) Mój pierwszy raz (2) muzeum (1) od (1) odnawiam (6) ogródek (16) paplam (42) pieluszki (1) pokój dziecinny (27) pomagamy (3) porady (55) poród (3) pro (1) Przegląd z telefonu (13) przepis (23) przeróbki (9) recenzja (29) recykling (3) rodzina (19) rozdawajka (5) sen (8) sesja (16) stylizacje (7) swieta (48) Szkoła Maja (8) szycie (92) teledyski (20) testujemy (19) tilda (67) trudne tematy (10) tutek (37) tutorial (3) umiejętności (59) upolowane (16) uroczystosc (39) wakacje (5) wojna (1) wspomnienia (7) wycieczki (5) wydatki (9) wygrana (5) wykroje (20) wymianka (7) wyniki (13) wyróżnienia (7) wystrój (22) Wywiad z dzieckiem (2) wyzwanie (3) zabawa (24) zabawki (26) zabawy (40) zabki (9) zdobycze wyprzedażowe (9) zębowa maskotka (2) zęby (8) zrzucam kilo za kilem (4) zwiedzamy (18) żywność (9)