poniedziałek, 1 października 2012

220 volt

Dokładnie tyle mi dziśs potrzeba, totalna niemoc mna owladneła, wczoraj zmęczenie sięgło zenitu i zaraz po22 poszłam spac, dziś wstałam nie czując głowy, nóg... niczego...
Najwyraźniej mamom starcza od 4-6 godzin by funkcjonować!
Kolejna godzina odkłada sie w postaci bólu czegos tam...
Przyszło mi się też zmagać z syndromem PMS, padłam jak długa na kanapę chcąc świętego spokoju!
Mama na kanapie? Leży? Nie biega, nie sprząta, nie gotuje, nie gila...
AAAAAAAAAAaaaaaaaaaaAAAAA
Tata głaskał i mówił
-No wstańże już... nudzi nam się...
-Majka szczypała, tuliła się, wkładała palca do oka, to nóżką tupnęła
Matki niemoc jest nie możliwa
Tatko w końcu przekupił mnie ;)
Drogo poszło hihi
 220V zrobiłam kawę i znów biegam, biegam
Padłaś - powstań !

Na rozweselenie:
Ciemna, głucha noc, nagle słyszę:
-UUUUaaaa aaaaUUUU
Myślę sobie środek nocy a Maja wstała, cud!
Powoli otwieram ciężkie powieki, przekręcam głowę i oczom nie wierzę...
Maja jak zwykle sklada pokłony bogom, dupsko wypięte do sufitu, głowa schowana w wyprostowane rączki, kiwa się tył przód, przód tył i wydaje dźwięki przypominające:
-Uuuuaaaa AAAuuu
Zbliżam się aby sprawdzić stan otwarcia Majkowych powiek
ZAMKNIĘTĘ
Majuśce musiało się śnić że jest małpką:)
-UUUUaaaaaa
Komicznie to wyglądało, szkoda że nie miałam blisko telefonu
:D

17 komentarzy:

  1. Hhyhyhyhy, Majka jest niemożliwa:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam dziś podobnie...spaaaaaaaać!
    I pewnie bym się zdrzemnęła, gdyby w mieszkaniu nad nami ktoś nie szalał z wiertarką udarową :(
    A Maja jest cudak nad cudaki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj rozumiem twoją niemoc sama tego ostatnio doświadczyłam. życzę ci jak najwięcej chwil odpoczynku

    OdpowiedzUsuń
  4. wiem o czym piszesz, mi kawa dzisiaj nie pomoże, małego dopadł jakiś wirus i całą noc nie spał:(

    OdpowiedzUsuń
  5. ja już jestem tak zmęczona, że aż tego nie czuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, mnie czasem też taka niemoc dopada, szczególnie jak mam PMS. A czasem i bez powodu nie chce mi się czterech liter ruszyć.

    OdpowiedzUsuń
  7. :)))) może Maja lunatykowała?? hihi mocy przybywaj bo przy małym dziecku 220 V w całości potrzebne :))


    cmoki

    OdpowiedzUsuń
  8. haha to mi poprawiłas humor :D mi dziś głowa odpada

    OdpowiedzUsuń
  9. Ha taka akcja, dosłownie rozbrajająca z samego opisu:-p

    OdpowiedzUsuń
  10. Każda z nas ma czasem taki dzień, że musi odpocząć ;) A Maja boska.

    OdpowiedzUsuń
  11. dobra kawa to podstawa ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Bez kawy nie funkcjonowałabym normalnie. Moja Majka nie traci czasu na spanie i tak na prawdę nie mam kiedy usiąść. O odpoczynku nie wspomnę :)

    Mała BEE widzę cudna, rozbraja nawet w nocy!

    OdpowiedzUsuń
  13. śmiesznie to musiało wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobre, Nasz cudok też tak zaczyna.Mogę sobie to wyobrazić. :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. o, skąd ja to znam.
    czuję niemoc, mówię Kamilowi zajmij się E, ja odpocznę chwilę. kładę się.
    czuję na plecach E, palec w ustach, w nosie, w uchu, w oku, bęc po glacy itd.
    matka dziecku jest chyba jak tlen do życia i szczęścia potrzebna. i co? i nici z odpoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  16. no i ja trwam w niemocy:) Ty i tak szybciutko się postawiłaś na nogi, ja jakoś nie mogę (może to dlatego, że jeszcze nikt mnie nie podszypuje i nie tupie nóżką - no co najwyżej daje kopniaki od środka, ale to wystarczy na drugi bok się przewrócić:D:D ) tęz się muszę w końcu zebrać w sobie...a Tobie wytrwałości...we wszystkim:)))

    OdpowiedzUsuń
  17. U nas w nocy podobnie płacz przez sen zrywam się lecę, a Niusia smacznie śpi :)
    A u nas jest tak mama odpoczywa, a tata się zajmuje i co po 5 minutach słyszę "idź do mamy , mama zrobi" heheh

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety