niedziela, 30 września 2012

PePi - czyli ptaszek

Ostatnio nasze Pepi nabrało nowego wymiaru, a to za sprawa tej pani
Faktycznie można zobaczyć podobienstwo ;)
 
 
Tata z kolei uważa pepi za przeróbkę (tranwestyte)
a ja za wulgarnie sexowna:)
Jakis czas niestety bedziemy na nią skazani, do momętu nowej "ulubione" piosenki przez Bee, a tym czasem Maja znów stoi przed monitorem i krzyczy pepi...pepi....
oby szybko coś innego jej wpadło w ucho
byle nie to:
 
 
tego mozemy nie przetrwac.....


16 komentarzy:

  1. hahaha, niezła ptaszynka;) ale tak to jest nie zawsze wybory naszych dzieci podobają się nam i odwrotnie...ja często muszę iść na kompromis;))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. hahhaa ależ się uśmiałam! :) dzięki za tego posta! :))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze, nie mog e odpalić pierwszego ale z drugiego sie Usmialam:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. no rzeczywiście trochę jak transwestyta wygląda ta pepi, a ten drugi kawałek lubię tylko w troszkę mocniejszej wersji.

    OdpowiedzUsuń
  5. :) To chyba nasze dzieci maja podobne gusta muzyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. uuuu grubo...Grzesiek ma takie fajne zatyczki do uszu jakby co:D

    OdpowiedzUsuń
  7. hihihi :)) hit musi być :D

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Hahaha normalnie padłam:-p Niezłe

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy30/9/12 20:10

    uwielbiam Nicki Minaj a piosenkę Bara Bara Bara Bere Bere Bere wprost kocham! co rusz nucę ją pod nosem a jak leci na EsceTV to telewizor jest włączony na cały regulator

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam nic przeciwko tym piosenkom,jednak w kolko to samo moze sie przejesc;)

      Usuń
  10. my teraz mamy fazę na Duffy "Mercy" ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. HAHA, świetnie! Moja jest na etapie "Jadą, jadą misie"! Ale ostatnio słuchając klasyki rock'a, Majce spodobał się utwór Foghat "Slow Ride" :)

    OdpowiedzUsuń
  12. michel telo jest najlepszy, Borys lubi też Gustawo Lime:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

"Dzieci tu były" (9) 2017 (3) akcesoria do sesji (3) Ankieta (1) buduar (16) buziaczek (2) candy (14) car boot (1) chalkpaint (6) chorujemy (18) ciąża (26) Ciocia Marzenka (1) codzienność (80) dekoracje (14) dialogi rodzinne (42) Diy (71) dom (25) dryNites (4) dylemat (37) dzidziuś (45) emigracja (6) film (6) fotorelacja (128) gadzety (48) ikea (3) ikea material (2) inspiracje (65) instagram (4) jedzenie (9) Kalendarz adwentowy (8) kolka (1) konkurs (15) kreatywnie (33) książki (13) Kto czyta nie błądzi (2) licytacja (6) linki (24) list do Mai (1) mama (22) Marlenka (11) miesiecznica (25) modowe inspiracje (23) moj pierwszy raz (97) Moja słodka codzinność (170) Mój pierwszy raz (2) muzeum (1) od (1) odnawiam (6) ogródek (16) paplam (42) pieluszki (1) pokój dziecinny (27) pomagamy (3) porady (55) poród (3) pro (1) Przegląd z telefonu (13) przepis (23) przeróbki (9) recenzja (29) recykling (3) rodzina (19) rozdawajka (5) sen (8) sesja (16) stylizacje (7) swieta (48) Szkoła Maja (8) szycie (92) teledyski (20) testujemy (19) tilda (67) trudne tematy (10) tutek (37) tutorial (3) umiejętności (59) upolowane (16) uroczystosc (39) wakacje (5) wojna (1) wspomnienia (7) wycieczki (5) wydatki (9) wygrana (5) wykroje (20) wymianka (7) wyniki (13) wyróżnienia (7) wystrój (22) Wywiad z dzieckiem (2) wyzwanie (3) zabawa (24) zabawki (26) zabawy (40) zabki (9) zdobycze wyprzedażowe (9) zębowa maskotka (2) zęby (8) zrzucam kilo za kilem (4) zwiedzamy (18) żywność (9)