piątek, 14 września 2012

Historia literki M..

Literka M jest w naszej rodzinie od trzech pokolen, opowiesc moja musze zaczac od mojej mamy która ma na imie Wanda, jednak gdy odwrócimy W mamy M, gdyby babcia przewidziala zapewne zamiast Wanda bylaby Manda...:D
Moja ciocia ma na imie Marysia i jest 9 lat mlodsza od mojej mamy,
Potem mamy kolejno:
Marzenka-moja siostra
Monika- moja druga siostra, ktora jest mlodsza od Marzenki o 9 lat
Magdalena-czyli ja, mlodsza od Moni o 9 lat, a 18 od Marzenki
Marlenka moja siostrzenica, corka Marzenki, ktora jest mlodsza odemnie o 9 lat
Maja-moja coreczka, ktora jest mlodsza od Marlenki o 18 lat
Jesli dobrneliscie do konca wyliczanki i wam sie nie poplatalo to gratuluje, wyobrazcie sobie co sie dzieje jak jestesmy wszystkie w domu, a ktos chce zawolac jedna z nas hiihihi
Marzenka, Marlenka...
-Dupa... jakby to powiedziala buzia Piotrusia
... Magda ... itd...hihiih az w koncu sie trafia na osobnika ktory tkwil w umysle :D
do tego czasu wszystkie stoja obok i jak zawsze tej ktora jest potrzebna nie ma:)
Ubaw mamy po pachy..!
 Tradycja musiala byc zachowana i Majka musiala miec imie na M...
Oczywiscie odstepy czasu sa zupelnie przypadkowe, ale zawsze okolo 9 lat roznicy jest, ciekawy zbieg okolicznosci a moze to cos znaczy...?
Teraz jest u nas Marlenka i czesto gesto na swoja corke wolam Marlus a na Marlenke- Maja, poplatania mozna dostac:)
Kocham ta nasza dziwaczna tradycje z literka M...
mam tez cicha nadzieje ze kiedys Maja-Magdalena-M. swojej coreczce rowniez nada imie na literke M :)

Moje podwójne szczesliwe M:)

 

KONIEC..



24 komentarze:

  1. Fajna ta tradycja! ale rzeczywiscie moga sie imiona platac:) U nas czesto slychac "Zusia" ale babcia czesto tez mowi "KaMagda"- Karolina/Magda

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa tradycja i nie dziwię się, że Wam się plączą imiona, ja na wszystkich mówię synuś :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa tradycja. Te odstępy czasowe na pewno coś znaczą ;) Przypominam o konkursie u mnie : http://book-and-cooking.blogspot.com/2012/09/konkurs-z-firma-prymat.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Hiihi no istne M jak... miłość :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ale fajnie, ja mam na drugie Maja, a moja mama to Marta, więc też jesteśmy troszkę w M klubie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. no to ja do M klubu należę ;) fajnie u Was z tymi M i co 9 lat hihi

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas tez jedno M w domu, ale za to jakie :)
    Historia ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas nie było tak ciekawej tradycji, ale pamietam jak babcia chciała zwrócić się o którejś wnuczki, zawsze wymieniała od najstarszych własnych córek aż po najstarsze wnuczki aż trafiła w odpowiednie imie. Ja byłam najmodszą wnuczką wiec miała najgorzej, zawsze mnie wołała Danciu ( Danuta), Luciu, Jadziu, eee basiu, no nie... Agnie... Aniu!. A jak chciała się zwrócic do najstarszej córki to zaczynała od Aniu:-p i zawsze mówiła że za dużo tych imion:). Uwielbiałam tą wyliczankę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochane babcie sa najlepsze w wyliczankach ;)

      Usuń
  9. dosłownie M jak miłość :)
    ale się złożyło z tą różnicą wieku. fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie się Wam to wszystko poukładało z tym M :D

    OdpowiedzUsuń
  11. U nas jest fantastyczny zbieg okoliczności jeśli chodzi o daty urodziń ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. No niesamowita historia i coś w tym musi byćw M jak i w latach różnic bo są powtarzalne tylko dwie różnice wieku 9 i 18 więc to przypadek nie może być.

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawa historia, nie ma co... fajna tradycja się z tego zrobiła:) i faktycznie poplątać to się można:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Jesteś mamą i piszesz głównie o swoich pociechach - dołacz do naszego spisu blogów http://kinderkowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Anonimowy15/9/12 15:11

    ale super :))M wasza jest magiczne :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. a jak będzie miała syna? ;) to Michał, albo Maksym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mateusz.. nie wiem jeszcze co na to maz ;D za to moja mama jak najbardziej na tak:P

      Usuń
  17. hej, a jak się nazywa to coś czym wypełniłaś słonika i gdzie to można kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas sa sklepy podobne do ''wszystko po 6zl'' i tam kupuje poduszki za grosze i nimi wypycham:) z jasia wychodzi od 5do 6 zabawek tak ze nie jest zle
      Pozdrawiam i czekam z niecierpliwoscia na dzielo:)

      Usuń
    2. dziękuję, jestem w trakcie szycia słonia, na pewno się pochwalę

      Usuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

"Dzieci tu były" (9) 2017 (3) akcesoria do sesji (3) Ankieta (1) buduar (16) buziaczek (2) candy (14) car boot (1) chalkpaint (6) chorujemy (18) ciąża (26) Ciocia Marzenka (1) codzienność (80) dekoracje (14) dialogi rodzinne (42) Diy (71) dom (25) dryNites (4) dylemat (37) dzidziuś (45) emigracja (6) film (6) fotorelacja (128) gadzety (48) ikea (3) ikea material (2) inspiracje (65) instagram (4) jedzenie (9) Kalendarz adwentowy (8) kolka (1) konkurs (15) kreatywnie (33) książki (13) Kto czyta nie błądzi (2) licytacja (6) linki (24) list do Mai (1) mama (22) Marlenka (11) miesiecznica (25) modowe inspiracje (23) moj pierwszy raz (97) Moja słodka codzinność (170) Mój pierwszy raz (2) muzeum (1) od (1) odnawiam (6) ogródek (16) paplam (42) pieluszki (1) pokój dziecinny (27) pomagamy (3) porady (55) poród (3) pro (1) Przegląd z telefonu (13) przepis (23) przeróbki (9) recenzja (29) recykling (3) rodzina (19) rozdawajka (5) sen (8) sesja (16) stylizacje (7) swieta (48) Szkoła Maja (8) szycie (92) teledyski (20) testujemy (19) tilda (67) trudne tematy (10) tutek (37) tutorial (3) umiejętności (59) upolowane (16) uroczystosc (39) wakacje (5) wojna (1) wspomnienia (7) wycieczki (5) wydatki (9) wygrana (5) wykroje (20) wymianka (7) wyniki (13) wyróżnienia (7) wystrój (22) Wywiad z dzieckiem (2) wyzwanie (3) zabawa (24) zabawki (26) zabawy (40) zabki (9) zdobycze wyprzedażowe (9) zębowa maskotka (2) zęby (8) zrzucam kilo za kilem (4) zwiedzamy (18) żywność (9)