czwartek, 9 sierpnia 2012

Minął tydzień

odkąd moja pszczoła zaczęła stąpać, raczkowanie poszło w zapomnienie moja pannica czasem wręcz biega, uparcie stawia krok za krokiem.
Chodzenie męczy brzdąca tak bardzo że o 17 mamy już trupa, który łazi za mamą i domaga się noszenia, cudem udaje się nam przetrzymać Maję do 19, potem kolacja, kompciu i lulu.
Wszystko byłoby piękne gdyby nie zęby i pobudki na smarowanie dziąsełek.
Moja bestia codziennie uczy się czegoś nowego, nie jestem nawet w stanie wymienić jej umiejętności bo jest ich ogrom, największą furorę robi na nas schodzenie Mai ze wszystkich stopni, schodków, mebli, omijania przeszkód oraz to jaka jest cwana, pomysł rodzi się w ułamku sekundy aby coś nabroić, poradzić sobie z trudnością tu gdzież dostania się do rzeczy odległych, nieosiągalnych.
Moja sąsiadka ma furtkę zawieszoną około 40cm nad ziemią, a za nią moc zabawek dla swojego wnuczka, nie to żeby Majka miała ich mniej, tamte jednak są ciekawsze, nie odkryte ;) Maja stała tak przed tą furtką i stała, to nóżka wędrowała przez szczeble, to głowa, na chwilkę straciłam ją z oczu ja się odwracam a  szkrab pod furtką chciał się przeczołgać:P
Następny przykład
Zawsze przy zmianie pieluszki myziamy się, pieścimy, przytulamy jest to czas dla nas:)
Pytam wówczas Majkę kogo jest nóżka, rączka, pupcia itd
Maja odp:
-Taty
Lamęt mamy murowany ;P
Jeśli pyta tata a mamy nie ma w pobliżu Maja odp:
- Mamy
a jeśli oboje jesteśmy pokazuje rączką że jej...

Czasem tęsknie za małym szkrabem, którego można było nosić i przytulać bez przeszkód, teraz są fochy, dąsania, czasem nawet piski, z dnia na dzień wszystko się zmienia, wpadam w panikę że czas tak goni.
Chcę go zatrzymać, a on i tak ucieka przez palce...

Z drugiej strony cieszę się że Majka super się rozwija, jest spostrzegawcza i mądra:)
 Pożegnałyśmy papki na dobre, och jak ja nie cierpiałam ich miksować:/
Potu i nerwów nas kosztowało by znaleźć się w tym miejscu gdzie jesteśmy aktualnie z gryzieniem, warto było jednak, bestia moja zje wszystko co się jej do dzioba  włoży, gryzie całą sobą a ja całą sobą się cieszę:)) Najlepszy obiadek Majki to rybka w sosie słodko kwaśnym z warzywkami, najlepiej żeby było dużo fasolki szparagowej:)))
Nasz obiadek trwa wieczność hihi, pusty talerz wynagradza moją cierpliwość :D
mam nadzieję że z czasem zmieścimy się w 15 min:)
Duma nas rozpiera jak patrzymy na naszą pociechę, wspaniale że możemy uczestniczyć w cudzie dorastania.

Buziaki dla was
ps. przypominam o candy:)



17 komentarzy:

  1. Cudne te wszystkie nowe umiejętności. U nas Niusia ostatnio wlazła na 3 stopień schodów w mieszkaniu i tak sobie stała tam dopóki mama ze strachem w oczach jej nie zdjęła. U nas też trening samodzielnego chodzenia trwa. I nasz Niusia nauczyła się i wszystko pokazuje nam co chce swoim paluszkiem hehheh. Dzieciaczki spryciaczki:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Heheheh, no to się Majka wycwaniła:) chciałabym widzieć jak próbuje pod bramką śmignąć;)
    My staramy się dawać takie bardziej grudkowate jedzenie, no i chrupki kukurydziane - Młoda gryzie i memła ile wlezie:) Tylko teściowie zasypują nas słoiczkami.....Już ich nie mam gdzie trzymać, bo kupują więcej niż Młoda jest w stanie zjeść....
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. długa droga przed wami z jedzeniem trzeba się uzbroić w cierpliwość i zagryźć zęby nie raz:/ najgorzej jak się nastoi człowiek przy garach żeby dogodzić podniebieniu szkraba a on niechce jeść:/
      Dobrze masz z teściami pod tym względem, kasy nie musisz wydawac. u nas Maja jadła słoiki tylko na początku, zaraz jej przestały smakować...

      Usuń
  3. hihihi moja Emi jak miała 10 msc to po schodach uwielbiała chodzić... bałam się żeby jakiejś przepukliny nie miała od takiego wysiłku...
    fajne są te małe szkraby i mądralińskie takie :)))
    z jedzeniem niestety mamy problemy co do buzi jej włożę to wypluwa a nowych rzeczy w ogóle nie da sobie do buzi wkładać...
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas jest tak że jak Majka niechce czegos spróbowac to udaję że jem ja, wówczas odrazu małe rączki wyciąga:)

      Usuń
  4. Gratulujemy pierwszych kroków i nowych umiejętności:) zazdroszczę, że nie musisz już miksować papek. Ja też tego nie znoszę, niestety jak maly wyczuje choćby odrobinę plują nią po całym mieszkaniu. Ogólnie jedzenie jest be i basta...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. plucie jest frustrujace, przechodzilismy ten etap, wspierasy wysylam

      Usuń
  5. Dzieci rosną w zastraszającym tempie, zwłaszcza cudze:) A my się niestety starzejemy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale ona szybko rośnie i ile już potrafi :) Fajnie, że Maja tak szybko chodzi spać - mam nadzieję że i u mnie kiedyś nadejdzie taki czas wczesnego chodzenia lulu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna Niniunia odkrywa nowe możliwości ;) Ale to dobrze, że jest ciekawa świata ;) Udanego weekendu !

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie od dziś wiadomo, że zabawki innych dzieci są o wiele ciekawsze niż wwłasne. Ach teraz to sie u Was zaczęło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jest źle bo Majka jest dość grzeczną dziewczynką :)

      Usuń
  9. oj mój Synuś, też uwielbia zabawki innych dzieci. Na placu zabaw to dopiero jest jazdaaaa, lata do każdego i zabiera innym by się pobawić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a jak już tupta Tuptuś Mały to potem się wspina, to potem biega i oczy w tyłku trzeba mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wspinaczki sa super to prawda, my sie ubezpieczylismy i najpierw schodzic nauczylismy Maję wiec z głowy mamy problem:))

      Usuń
  11. Czas pedzi nieublaganie- Cieszmy sie chwila!
    Wiem o czym piszesz... u nas tez codziennie nowe umiejetnosci, codziennie potrafi na zadziwiac i codziennie zdajemy sobie sprawe, ze kochamy coraz mocniej i mocniej!!!
    Bo jak nie kochac takich cudownych szkrabeuszow?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet jakby sie niechcialo to nie da sie nie kochac:P

      Usuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...