niedziela, 19 sierpnia 2012

Kaszka manna kontra gotowe kaszki

Czytając blogi mam odnośnie tego co dajemy maluszkom zaczęłam się mocno zastanawiać nad zawartością kaszek, o słoiczkach nie wspomnę bo każdy wie co tam jest...:/
Kaszki smakowe zazwyczaj zawierają znikome ilości owoców, a te z owocami leśnymi prawie wcale lub w ogóle ich nie mają!
Więc co w nich jest??
Poczytajcie same!
Ilości cukru pominięte, bynajmniej w tych na B!
Czytając skład parówek można zrobić tak samo wielkie oczy!
Czas może zatem zacząć dawać Majce kaszkę mannę z sezonowymi owocami??
Jak jest u was dziewczyny??
Faktem jest że to co nam proponują producenci jest mega szybkie w przygotowaniu, ale czy zdrowe??
Czy od malusieńkiego powinnyśmy faszerować samą chemią?
Zdaje sobie sprawę że ona jest we wszystkim co jemy i nie da się tego uniknąć, ale może powinnyśmy my jako mamy niwelować to jak tylko możemy?
Dziś zaserwuję Bee kaszkę mannę z tego przepisu:
-ugotuj szklankę mleka .... w garnuszku, ugniatamy  banana, wlewamy troszkę zimnego mleka do szklanki wsypujemy 2 łyżki kaszy manny, i gdy mleko się zagotuje mleko wlewamy w tą mannę i wrzucam banana, gotujemy przez 5 minut,,,,pichaaaaaaaa
Cieszyłabym się bardzo gdyby Majce posmakowało, zobaczymy jak będzie!
Trzymajcie kciuki:)

34 komentarze:

  1. Bee, ale są w sprzedaży świetne kasze gotowe dla dzieci nie zawierające chemii jak choćby Alnatura, Holle - łatwiej taką zrobić niż się męczyć z np. jaglaną, której nie znoszę gotować :) Podobnie z owsianką - zalewam ciepłym mlekiem lub wodą, dodaję własne owoce ze słoika (sama robię dla małego) i gotowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam ciut gorzej bo mieszkam w anglii i znalezc cos odp. nie jest takie proste:/ wznowie poszukiwania:)dzieki

      Usuń
    2. Proszę - w razie awarii albo lenia może Ci się przyda :) Zamawiam do PL od nich. Są dobre i naturalne http://www.organix-shop.co.uk/

      Usuń
    3. dziekuje ci mocno:*

      Usuń
    4. I jeszcze na brytyjskim ebay kupuję, ciekawe, czy link zadziała... Można zaznaczyć opcje wyszukiwania produktów bez soli, bez cukru, bez dodatków etc.
      http://www.amazon.co.uk/s/ref=sr_nr_p_n_feature_browse-b_4?rh=n%3A340834031%2Cn%3A%21344155031%2Cn%3A358581031%2Cn%3A359859031%2Cp_n_feature_browse-bin%3A413171031%7C413170031%7C413160031&bbn=359859031&ie=UTF8&qid=1345402274&rnid=413159031

      Usuń
    5. W Lidlu (myślę, że w Anglii też) jest owsianka w takiej niebieskiej torebce. Jest rewelacyjna, szybciutko mięknie i nasiąka mlekiem (lub wodą)- do tego stopnia, że jak się nam nie chce gotować rano mleka to wkładam zalaną mlekiem owsiankę i po ok. 1,5 min jest gotowa :) Niestety typowa owsianka- płatki górskie nie posiadają takich właściwości, mają dużo tych odpadków i mogą być twarde.

      Usuń
    6. Dziekuje, napewno zajrze do lidla:)

      Usuń
  2. Przepis ciekawy. Ja Fabianowi jeszcze mleka krowiego nie daję a kaszka na wodzie jest strasznie niesmaczna nawet z owocami i synek nie chce jej jeść... Pozostały nam więc kaszki gotowe na które Fabian ostatnio też nosem kreci chyba, ze dodam do nich sporo owoców.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga te mleko ze sklepu to koło krowiego nawet nie stało przecież. W każdym razie taka kaszka jak ta to smak mojego dzieciństwa:) Nawet teraz lubię sobie taką zjeść na śniadanko:)

      Usuń
  3. Moje dziecko tolerowało tylko kaszkę ryżową, taka bez żadnych dodatków i znikomą jej ilość. Co do kaszek to kupowałam a potem wyrzucałam bo moje dziecko nimi pluło, mozliwe że było mądrzejsze niż mamusia:-p. Ale na kasze manną podobnie reaguje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja daje kaszki z Cow&Gate (mieszkam w Anglii jak wiesz:)). Sa pelnoziarniste, bezmleczne, bez cukru. Daje je, bo to moj sposob na dawanie mleka modyfikowanego (raz butelka i dwa razy dziennie wlasnie kaszka na mleku). Tych naturalnych nie daje z prostego powodu - przewaznie trzeba je gotowac na tym mleku, a mleko modyfikowane, zagotowane traci wartosci...Ale tez oczywiscie mozna zalac mlekiem platki owsiane i dawac z owocami. Ale i te sie moga dziecku znudzic:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. moja żadnych "słoikowych" jedzeń nie chciała kaszek też nie ... więc nie miałam wyboru żadnego :))))
    trzymam kciuki :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. i jak poszło? już jakiś czas sama gotowałam E kaszkę mannę z owocami, czy ryż na mleku.niestety nastał u nas bunt na jedzenie z łyżeczki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszło całkiem niezle ze zjedzeniem gorzej z gotowaniem, nie pamiętam kiedy gotowałam mleko...:/ wazne że sie udało i smakowało, a ryz na mleku gotowałaś na kolację?? dodawałaś cukier?

      Usuń
  7. Ten sam problem jest podjęty na innym blogu zresztą sama zerknij
    http://sylwuska.blogmamy.pl/wpis,na-tropie,1080.html
    Ja osobiście wszystkich produktów słoiczkowych, gotowych kaszek łapię się za tow ekstremalnych przypadkach szybkie śniadanie, wyjazd, podróż etc. A od jakiegoś czasu przed naszymi wczasami ugotowałam Niusi kaszę mannę na mleku krowim smakowała jej, reakcji nie pożądanej brak więc podaję dalej teraz do menu dołączamy owsiane płatki. Przecież kiedyś nie było tych wszystkich produktów słoiczkowych, ekspresowych kaszek i jakoś dzieci żyły i jadły krowie mleko. Dla mnie to jest jeden wielki biznes.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem jak Twojemu dziecku, ale ja to sobie na śniadanko jutro zafunduje i jestem pewna,że taki rarytasik to na pewno mi zasmakuje :)

    Ogólnie jestem zwolenniczką przyrządzania posiłków w domu. Nie do końca wierzę w cudowne owoce i warzywa ze słoiczków (w sensie, że aż takie bio), a nie wspomnę o tych błyskawicznych kaszkach czy herbatkach. Wiem, że z braku czasu człowiek łapie się różnych udogodnień, ale jakby tak się zastanowić to zawsze chwilkę wygospodarujemy na upichcenie czegoś dla bobaska, a zaoszczędzoną kasę (bo wierzę święcie, że jest to oszczędność) można przeznaczyć na inne przyjemności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja słoiczki dawałam na poczatku niestety, tak poradzil mi pediatra:/ na szczescie Majka nie chciała jeść ich i gotujemy jedzonko od 5 miesiąca:) Gotuje dwa obiady bo dla nas i pszczoły, nie narzekam na brak czasu:)
      Kaszkę zjadła ze smakiem:)

      Usuń
  9. My słoiczki czasem dajemy. Na początku zanim "ogarnęłam" temat były słoiczki. W słoikach nie ma nic złego, ale też nic dobrego. Po takiej ilości przetwarzania nie mają żadnych właściwości. Czasem dajemy słoik, ale głównie wtedy kiedy nie mam innej możliwośći i zawsze dodaję do tego "coś" - pół żółtka, zioła. A tak to gotujemy:) Co do kaszek, początkowo były gotowe, a teraz mamy kukurydzianą, mannę, jaglaną, gryczaną:) Zawsze dodaję do nich jakieś owoce i Hanka wcina aż się uszy trzęsą. Ja robię kaszki na wodzie. Na krowie mleko mamy za wcześnie a na swoim nie ugotuję. Kasza jaglana jest bardzo zdrowa - ma dużo błonnika i żelaza. Majce możesz też kuskus zrobić:D Są też płatki ryżowe:D Hanka też je lubi:D
    Kaszki sklepowe mają tyle cukru, że szkoda gadać....Ostatnie opakowanie zjadłam sama:P tak na sucho łyżką:P Nie dziwię się, że dzieciom smakują, bo są dobre - w smaku tylko....
    Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My mielismy próbę która się nie powiodła w 6 potem, 7 miesiącu, moze dlatego ze na wodzie i Majce nie smakowało:( a potem się zniechęciłam.
      Gryczaną, jaglaną też dajesz z owocami na kolację?

      Usuń
  10. BTW - Kaszka manna może powodować zaparcia podobnie jak i płatki ryżowe - Hania ma skłonności do zaparć więc dodaję do nich śliwki suszone i jabłka. Banana raczej do jaglanki, bo banan też przyczynia się do zaparć:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my kasze raczej do obiadow serwujemy niz na kolacje a wlasnie na nie nie mamy pomysłów..płatki raczej na sniadanka
      Maja jest na tyle duza że moglaby jesc kanapeczki na kolecje ale z nimi jest różnie raz zje raz nie...:(
      u nas zaparcia nie wystepują, duzo owocow jemy, warzyw, KASZ min.:D
      błonik pod każdą postacią:)

      Usuń
    2. Hania mimo jedzenia owoców i kasz miewa zaparcia:/ Gryczana na obiad, na śniadanie manna, jaglana lub płatki ryżowe. Jaglana też z owocami, a jak:) Na kolację cyc, bo Hanka wieczorem woli cyca. Zaczęliśmy od kaszek instant w 4 miesiącu, żeby Hanka lepiej spała, ale i tak sie budziła i tak więc daliśmy sobie spokój. Czasen do jaglanej prócz owoców dodaję pół słoiczka deseru, a to dlatego, że czasem Hanka nie chce sypkiej kaszki.

      Usuń
    3. zaparcia moga byc spowodowane tym co ty jesz, bo w jej diecie napewno nie ma nic co by je powodowało, najgorsze są słodycze:/
      Maja nawet jak polize odrobinę czekolady zaraz jej sie zmienia konsystencja kupki

      Usuń
  11. ja gotuje kaszki i kisielki, niesttey u nas jest bunt na warzywa i zupy,a gotowalam juz wszystko i jedynie bio obiadki wchodza w gre.. mam nadzieje, ze to sie zmieni, bo tak naprawde nie są do końca az tak bio jak pisze producent;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja też ostatnio się zastanawiam nad jadłospisem małej, dziś miałam pierwsze próby z kaszką manna, mała niestety współprowadząc nie chciała. na jednej próbie nie skończymy ! smutne jest to że na dobrą sprawę nie każdego stać na zdrową naturalną żywność :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje dzieci nigdy się do kaszek nie przekonały, więc Im ich na siłę nie pchałam:D Takie dziwne egzemplarze:P

    OdpowiedzUsuń
  14. moje dziecko kaszek słodkich nie toleruje i ich po prostu nie je

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja sama bym z miłą chęcią zjadła taki posiłeczek, gdyby tylko mi go ktoś fachowo przyrządził. ^^ Ps. Bee, jak się z Tobą skontaktować mailowo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. misiormagdalena@gmail.com :)

      Usuń
  16. Brzmi pysznie! trzymam kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. My jemy owsianke na wodzie, z sola morska, odrobina miodu i masla. Igi przepada za jaglanka i gryczana, ale to juz obiadowo. Kasza kukurydziana tez jest fajna.
    Aha! Do owsianki dodaje na koncu pare lyzek mleka z lodowki, zeby ja ostudzic przed jedzeniem i moc dodac miod :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety